Vuković jednak rozwiązał umowę z klubem

18 października 2026, 16:03 | Autor:

Nieco ponad miesiąc temu władze Widzewa zaskoczyły kibiców informacją o rozstaniu z Aleksandarem Vukoviciem. Przekazano wówczas, że trener został odsunięty od prowadzenia drużyny, co zinterpretowano jako jego dalszy związek z klubem.

Ówczesny komunikat zawierał stwierdzenie, że Vuković nie będzie dłużej pełnił obowiązków szkoleniowca Łodzian, ale nie wspomniano o jego obowiązującej wtedy do końca sezonu 2026/2027 umowy. „Decyzją władz Klubu trener Aleksandar Vuković został odsunięty od pełnienia funkcji pierwszego trenera Widzewa Łódź. W imieniu całego Klubu dziękujemy trenerowi za dotychczasową pracę dla Widzewa Łódź oraz życzymy mu powodzenia w dalszej karierze!” – pisano wówczas na łamach oficjalnej witryny.

Fani założyli więc, że mimo zatrudnienia Mateusza Stolarskiego, kontrakt poprzedniego opiekuna zespołu nadal obowiązuje. Niektórzy żartowali sobie nawet, że w przypadku niepowodzenia Stolarskiego, przy Piłsudskiego będą mogli przywrócić Serba na stanowisko, by ten ponownie ratował drużynę przed spadkiem z Ekstraklasy. Taki manewr wykonał w przeszłości Śląsk Wrocław, który anulował przymusowy urlop dla ŚP. Jacka Magiery i polecił mu powrót do pracy z zawodnikami. Co ciekawe, ruch ten okazał się wówczas skuteczny.

W przypadku Vukovicia tak jednak na pewno nie będzie. Okazuje się bowiem, że współpraca z 47-latkiem została definitywnie zakończona. Jak dowiedział się WTM, umowa z „Vuko” została rozwiązana za porozumieniem stron i od tego czasu jest on do wzięcia. Póki co to jedyny były trener Widzewa z ostatniego sezonu, który czeka na nowe wyzwania. Zeljko Sopić z powodzeniem prowadzi Żalgiris Kowno, będący liderem litewskiej ekstraklasy, Patryk Czubak jest asystentem Oskara Garcii w Pogoni Szczecin, a Igor Jovićević wrócił niedawno do bułgarskiego Łudogorca Razgrad i ma za sobą dwa wysoko wygrane mecze.

Aleksandar Vuković pracował z Widzewiakami od marca do września tego roku. W osiemnastu ligowych spotkaniach osiągnął średnią 1,38 punktu na mecz. Wiosną poprzedniego sezonu uratował RTS przed spadkiem do I ligi, ale obecne rozgrywki zaczął źle. Decyzję o jego pożegnaniu tłumaczono przede wszystkim rozbieżną wizją funkcjonowania zespołu względem oczekiwań pionu sportowego.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Reminio
1 godzina temu

Pisałem że wielu starych oddanych kibicow waha się czy iść na mecz. Jak to wszędzie się pisze i mowi, obecny Widzew to obrzydzil. Byliśmy biedni, Oki. Teraz podwójna szydera. Milionerzy stosują słynny kult dziadostwa i przegrywają. Juz rozmawiałem z nimi i nie idą na górnika. Zarezerwowali wyjazd z rodziną. Nawet nie chce im się zwalniać miejsca za to co się dzieje. Zreszta miejsc będzie wolnych dużo. Już na wieczystej i Radomiaku było 800 miejsc wolnych. Na wisle prawie 200 i tylko dlatego że kibice wisly zajęli miejsca na stadionie wraz z nami. A było ich lekko 1000. Moja dorosła córka… Czytaj więcej »

seba
1 godzina temu

stolarski źle robi ze gada o tym ze piłkarze mentalnie nie wytrzymują on powinien ich pompować ze sa lwami a nie robic z nich maslaków nawet jeśli to prawda hehhe

2
0
Would love your thoughts, please comment.x