Podsumowanie 30. kolejki I ligi
28 kwietnia 2022, 22:25 | Autor: Kamil
Choć do końca sezonu pozostały tylko cztery kolejki, w I lidze nadal nic nie wiemy. Bliska zapewnienia sobie bezpośredniego awansu jest Miedź Legnica, jednak walka o drugą lokatę jest niezwykle zacięta, podobnie jak rywalizacja o miejsca w strefie barażowej. Nikt, może poza GKS Jastrzębie, nie odpuszcza też batalii o utrzymanie.
Do dziewięciu punktów swoją przewagę nad drugą drużyną powiększyła Miedź. Podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego pokonali w Sosnowcu Zagłębie, chociaż wcale nie mieli zbyt łatwo. Wynik otworzył w pierwszej połowie Nemanja Mijusković, ale chwilę przed końcem wyrównał Szymon Sobczak. Wydawało się, że legniczanie kolejny raz nie wygrają, jednak w ostatniej minucie trzy „oczka” zapewnił im Patryk Makuch. Na fotel wicelidera wdarła się Arka Gdynia, która po trafieniach niezawodnego Huberta Adamczyka ograła ŁKS Łódź. Na trzecią lokatę spadł Widzew Łódź, natomiast w grze o dwójkę ciągle jest Korona Kielce.
Kandydatów do zajęcia pozostałych miejsc dających baraże cały czas jest sporo. W najlepszej sytuacji znajduje się Chrobry Głogów, choć w ostatniej kolejce stracił dwa punkty, remisując z Resovią 3:3. Na ten moment, szóstkę zamyka Sandecja Nowy Sącz, która jednak dzisiaj przegrała z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:1. Dla „Górali” była to pierwsza wygrana w tej rundzie – dzięki niej wrócili do rywalizacji, bo do Sandecji, a także do ŁKS i Odry Opole, tracą jeden punkt. Opolanie znów zawiedli, jako że ulegli u siebie Puszczy Niepołomice 1:2.
Bardzo ciekawie jest także na dole. Ze relegacją chyba pogodził się GKS Jastrzębie, który poległ w Polkowicach, w spotkaniu z sąsiadującym z nim w tabeli Górnikiem. Coraz lepiej zaczyna wyglądać za to sytuacja punktującego ostatnio regularnie Stomilu Olsztyn. Ekipa z Warmii pokonała dzisiaj na własnym stadionie GKS Tychy 2:1 i zbliżyła się do szesnastego Zagłębia na zaledwie jedno „oczko”. Dość spokojnie spać mogą z kolei w Katowicach. GKS pewnie ograł przy ul. Bukowej Skrę Częstochowa 3:0 – i spadek mu już raczej nie zagraża.
Wyniki 30. kolejki I ligi:
wtorek, 26 kwietnia
Chrobry Głogów – Resovia 3:3 (Lebedyński x2, Ilków-Gołąb – Eizenchart, Wasiluk, Wojciechowski)
Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica 1:2 (Sobczak – Mijusković, Makuch)
Widzew Łódź – Korona Kielce 1:2 (Normann Hansen – Petrow, Szykauka)
środa, 27 kwietnia
GKS Katowice – Skra Częstochowa 3:0 (Szymczak x2, Karbownik)
Górnik Polkowice – GKS Jastrzębie 1:0 (Żołądź)
Arka Gdynia – ŁKS Łódź 2:0 (Adamczyk x2)
czwartek, 28 kwietnia
Odra Opole – Puszcza Niepołomice 1:2 (Mikinic – Mroziński, Kościelny)
Sandecja Nowy Sącz – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (Merebaszwili)
Stomil Olsztyn – GKS Tychy 2:1 (Sobol, Mikita – Czyżycki)







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Dzięki innym wynikom meczów Widzew ma już pewność, że zagra co najmniej w barażach. Ale marne to pocieszenie, trzeba walczyć i liczyć na potknięcie Arki.
Uwaznie analizując ostatnie wyniki (wraz z dzisiejszymi) i tabelę mozna uznać ze te wyniki nam nie sprzyjają i tworzą furtkę wraz z „mocnym kopem” dla łks-u na baraze z 6 miejsca .Zaistniała sytuacja moze wywołac wysoką motywację u sąsiada w derbach by skorzystać z szansy jaka niespodziewanie powstała.Nam potrzebne zwyciestwo w derbach bo Korona gra u siebie z Polkowicami i wygrywając zmniejszy roznicę do 1 pkt i nasza 3 pozycja bedzie mozno zagrozona .Jej utrata powoduje bardzo negatywne skutki w finale barazy (gra w Kielcach).To wszystko moze niestety realnie się wydarzyć bo Korona ma łatwiejszy kalendarz spotkan to raz a… Czytaj więcej »
Ale kim oni nas mają postraszyć?
Jedynym zawodnikiem u nich który mógł nam w derbach zagrozić jest Pirulo który się wy kartkował z Arka, oni nie mają środka pola i napastnika.
Jak to powiedział mój znajomy zaamiedzy, proszą o najmniejszy wymiar kary:)
Niestety, jedynym zespołem, któremu wyniki są obojętne jest Resovia. Najważniejszy dla nas rywal: przeciwnik Arki w najbliższej kolejce i Widzewa w następnej. Nie grają o nic a mogą rozdawać karty. To cholernie kiepski układ.
Na uklady nie ma rady.Sami do tego doprowadzilismy.
Paradoksalnie zagrali najlepszy mecz na wiosnę……..Lipski na razie średnio nie rozkręca akcji. Ginie na cale minuty. Natomiast po wejściu Julka piłka zaczęła szybciej chodzić. Fabio jakiś zagubiony. Arka z taką serią zwycięstw ???????? Jak ten Tarasiewicz taki dobry to dajcie mu kadrę skoro tak może odmienić drużynę. (ale raczej za pare lat przeczytamy o nowym fryzjerze ). Przed sezonem …..miejsce trzecie i na razie trzecia pozycja dająca najlepsze rozstawienie w barażach brałbym w ciemno. Teraz czuje spory zawód…….ale może damy radę.
Tarasiewicz nie jest geniuszem trenerskim. Jakie wnioski?
Dominguez z kaliskiego nie wystąpi w debach.wniósł proźbę o rozwiązanie kontraktu info z łodzki sport na fb
Tylko nie Sandecja w barażach. Tam są i Kasprzak i Rudol i Kosakiewicz. Widzew ma wybitnego pecha do niechcianych i byłych w klubie którym to szczególnie często wychodzą mecze życia grając przeciwko nam, a dodatkowo jest tam jeszcze były, grający również przeciwko nam z potężnym zębem legijny karolewiak Nawotka. Niemniej zdobycie 12pkt w ostatnich czterech meczach dla klubu aspirująego do ekstraklasy jest psim obowiązkiem..Arka musi się wreszcie potknąć, a reszta jest milczeniem.