Podsumowanie wiosny 2026 – napastnicy
21 czerwca 2026, 10:31 | Autor: Oskar
Dobrnęliśmy do końca naszej serii podsumowań zawodników Widzewa Łódź po pozycjach. Na sam koniec tradycyjnie przyjrzymy się napastnikom, czyli tym, którzy w głównej mierze, są odpowiedzialni za zdobywanie bramek. W dalszym ciągu brylował w tej grupie tylko jeden zawodnik.
Zadanie co prawda nie było trudne, bo Widzew zmniejszył ilość napastników względem jesieni o dwa razy. Na wypożyczenia zimą udali się Antoni Klukowski i Pape Meissa Ba i w ten sposób na szpicy zostało tylko dwóch zawodników – Andi Zeqiri i Sebastian Bergier. Napastnicy czerwono-biało-czerwonych odpowiadali za pięć goli i cztery asysty w tej rundzie. Nie zgadniecie, ile z tych liczb należy do Szwajcara.
W statystykach piłkarzy, którzy zostali ocenieni mniej niż pięć razy, nie uwzględnialiśmy średniej za wiosnę. Zgodnie z naszą metodologią wyniki byłyby niemiarodajne. W trakcie sezonu ocenę przyznawaliśmy pod warunkiem rozegrania przynajmniej piętnastu minut meczowych. Przy ocenie za wiosnę piłkarzy, którzy spełnili nasze kryterium, w nawiasie umieściliśmy ilość meczów, za które zostali przez nas ocenieni. Warto też dodać, że statystyki nie obejmują spotkania pucharowego z GKS-em Katowice.
9. ANDI ZEQIRI

Ciekawi nas, jaki jest na niego plan, bo my szczerze mówiąc, straciliśmy wiarę. Byliśmy całkiem wyrozumiali jesienią, argumentując jego dyspozycję niepełnym przygotowaniem do sezonu. Miał odpalić na wiosnę po odbyciu całego okresu przygotowawczego. Tak się nie stało. Wyglądał, jakby biegał z plecakiem pełnym dziesięciokilowych talerzy. Może się pochwalić solidną budową ciała i skoro nie jest szybki, to można pomyśleć, że nadrabia właśnie siłą. No niestety nie. Słabo się zastawiał, był łatwo przepychany i jak wspomnieliśmy – przeganiany. To jest ogromna wpadka transferowa. Bo zawodnik warty dwa miliony euro, który liznął dużego futbolu, był powoływany do całkiem niezłej reprezentacji Szwajcarii, wyglądał po prostu na polskich boiskach jak junior – pod każdym względem. Wydaje się, że jedynką w przyszłym sezonie będzie Bergier, a podwieszony za nim – lub obok niego – będzie Karol Świderski. Nawet do gry stricte na jednego napastnika, sądzimy, że trener Vuković i tak będzie wybierał między dwoma Polakami, co oznacza, że Szwajcar jest trzeci w hierarchii.
Wiosna Zeqiriego w liczbach:
Mecze: 13
Minuty: 416
Gole: 0
xG: 0,77
Asysty: 1
xA: 0,34
Żółte kartki: 3
Czerwone kartki: 0
Podania w trzecią tercję (skuteczność): 10 (80%)
Faulowany: 5
Spalone: 1
Strzały (celność): 11 (18%)
Wygrane pojedynki w ofensywie: 22%
Wygrane pojedynki w powietrzu: 24%
Skuteczność dryblingów: 38%
Piłkarz meczu: 0
Ocena WTM: 3,55 (10)
99. SEBASTIAN BERGIER

Jego ocena jest nieco poniżej wyjściowej i może podziękować kolegom z drużyny. Były takie spotkania, za które Bergier musiał otrzymać ocenę niższą niż wyjściowa, bo ledwo co dotykał piłkę, nie mówiąc o tym, że zrobił z nią coś pożytecznego. Brzmi źle, ale nie mógł zrobić za wiele, jak np. w meczach wyjazdowych z przodu był kompletnie osamotniony, a RTS był nastawiony na grę defensywną. Należy pamiętać, że miał słabą pierwszą część rundy i wyglądał na tyle nieprzekonująco, że nawet w Częstochowie swoją szansę od pierwszej minuty otrzymał Zeqiri. Wtedy coś drgnęło – Bergier pojawił się na boisku w drugiej połowie, zaliczył asystę i wrócił na poziom, z którego dał nam się poznać jesienią. Strzelił pięć goli, z czego dwa z karnych, a do tego dołożył trzy asysty. Warto przypomnieć w tym miejscu, że wszyscy pomocnicy wspólnie wiosną zdobyli dwa gole więcej i zanotowali tyle samo asyst. Miał w całym sezonie bardzo słabym serwis, a mimo to wykręcił naprawdę bardzo dobre liczby i był jednym z głównych bohaterów tego utrzymania. Warto wyróżnić jego najlepszy mecz w tym roku, który przypadł na spotkanie z Lechią Gdańsk. Brał udział przy każdej z trzech strzelonych bramek, no i z perspektywy czasu wiemy, jak ważne było zwycięstwo nad Gdańszczanami. Otrzymał od nas za to spotkanie „dychę” – jedną z dwóch, które wystawiliśmy w tym sezonie. Gdyby nie on, Widzew na pewno spadłby z ligi. Już zacieramy ręce na myśl o jego współpracy z Karolem Świderskim.
Wiosna Bergiera w liczbach:
Mecze: 15
Minuty: 1278
Gole: 5
xG: 4,87
Asysty: 3
xA: 1,13
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Podania w trzecią tercję (skuteczność): 19 (58%)
Faulowany: 19
Spalone: 6
Strzały (celność): 27 (44%)
Wygrane pojedynki w ofensywie: 28%
Wygrane pojedynki w powietrzu: 24%
Skuteczność dryblingów: 47%
Piłkarz meczu: 2 (Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Lechia Gdańsk)
Ocena WTM: 4,77 (15)







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Interesują się tym Chłaniem czy to tylko takie pierdolamento było?
A po co? Nie ma innych?
Chlania bardzo Szkoda. Super grajek . Tak samo Żelazko. Skoro Jakubczyk nie wiadomo …
No super, młody wysportowany i w wieku poborowym. Batalion AZOV czeka.
Przestań chlać, nam jest potrzebny rozgrywający w pierwszej kolejności.
Pół napastnika.
Chyba Napastnik ;)