Raport wypożyczonych: Dwóch widzewiaków w grze
14 lutego 2023, 18:17 | Autor: Michał
W zeszły weekend zmagania o punkty wznowili pierwszoligowcy, a to oznacza, że na łamach WTM powracamy z cotygodniowym raportem wypożyczonych. Okazję do wybiegnięcia na murawę miało w ostatnich dniach w sumie trzech widzewiaków i dwóch z nich zaliczyło pokaźną ilość minut.
W wyjściowym składzie Odry Opole na mecz z Podbeskidziem Bielsko–Biała znalazł się Bartosz Guzdek. Napastnik spędził na placu gry 78 minut, ale nie pomógł zespołowi w zdobyciu bramki, a spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Więcej działo się na boisku w Niecieczy, gdzie Termalica podjęła GKS Katowice. Kacper Karasek rozegrał dla „Słoni” 88 minut, a starcie zakończyło się rezultatem 1:1.
Szansy na występ nie dostał w tej kolejce jedynie Radosław Gołębiowski. Widzewiak co prawda znalazł się w kadrze na mecz Skry Częstochowa z Chojniczanką, ale nie było mu dane zagrać. Jego drużyna przegrała to spotkanie 0:2 i wciąż okupuje ostatnią lokatę na zapleczu Ekstraklasy. Przez najbliższe tygodnie w raporcie nie będzie uwzględniany z kolei Mateusz Ludwikowski, ponieważ jego Pogoń Nowe Skalmierzyce przystąpi do ligowych potyczek dopiero na początku marca.
Raport wypożyczonych (12-13 lutego):
I liga
Bartosz Guzdek (Odra Opole) – 78 minut
Kacper Karasek (Termalica Nieciecza) – 88 minut
Radosław Gołębiowski (Skra Częstochowa) – 0 minut







Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Wisła Płock
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Śląsk Wrocław
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Motor Lublin
Cracovia
Korona Kielce
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
Olimpia Zambrów
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Pelikan Łowicz
KTS Weszło Warszawa
Mławianka Mława
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
ŁKS II Łódź
Wigry Suwałki
ŁKS Łomża
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Polonia Lidzbark Warm.
Warta Sieradz
KS CK Troszyn
Ząbkovia Ząbki
szkoda mi tego karaska. mógłby się u nas pokazać od czasu do czasu – szkoda ze trener go nie widział. a tak to już stracony na dobre
Co tu szkodować? Myśląc o najwyższych celach potrzebujemy znacznie lepszych zawodników. Karasek musiałby zawojować Niecieczę, by liczyć na skład w Widzewie, a jak jest – każdy widzi.