Rekordowo długa przerwa wreszcie się kończy!
8 października 2026, 10:02 | Autor: RedakcjaRekordowa przerwa reprezentacyjna dobiega końca. To były długie trzy tygodnie które spowodowały, że zaczęliśmy z utęsknieniem patrzeć w kierunku rodzimej Ekstraklasy. Na osłodę mieliśmy jednak pełen wachlarz meczy towarzyskich rozegranych przez ligowców. Postanowiliśmy pokrótce podsumować ten okres.
Widzew Łódź w trakcie okienka reprezentacyjnego rozegrał dwa spotkania kontrolne. Najpierw zremisował 2:2 z Górnikiem Łęczna, a następnie rozgromił Star Starachowice aż 6:0. Naturalnie ciężko jest wyciągać poważniejsze wnioski po tych meczach, zwłaszcza w sytuacji kiedy trener Mateusz Stolarski musiał sobie radzić bez wielu kluczowych graczy, będących na powołaniach reprezentacyjnych lub niedostępnych z powodów zdrowotnych. Najwięcej niepokoju wzbudziło pierwsze spotkanie, zaledwie zremisowane z Górnikiem Łęczna. Najwięcej pretensji do piłkarzy spadło za ich postawę w pierwszej połowie i brak odpowiedniego zaangażowania w grę. Pewne pokonanie drużyny ze Starachowic na pewno budzi uznanie, ale na dogłębne oceny przyjdzie czas po ostatnim gwizdku w meczu z Piastem Gliwice. Zwłaszcza, że mówimy o triumfie odniesionym nad rywalem z dolnych rejonów tabeli III ligi.
Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć, że „królem strzelców” pierwszej przerwy reprezentacyjnej został Sebastian Bergier. Zdobył on trzy bramki w dwóch spotkaniach, co powinno mu dodać pewności siebie w dalszej części sezonu. Nikt tego tak bardzo nie potrzebuje w tym momencie jak autor czternastu trafień w poprzedniej kampanii. Dwa gole ustrzelił Fran Alvarez, zostając tym samym wicekrólem strzelców. Po jednej bramce dołożyli Antoni Klukowski, Stipe Biuk oraz z rzutu karnego Darian Males.
A co słychać u naszych najbliższych rywali? Piast rozegrał tylko jeden mecz kontrolny. Rywalem Gliwiczan był inny przedstawiciel Ekstraklasy – Wisła Kraków. Obie drużyny zdecydowały się na nietypowy format meczu, gdyż rozegrali oni cztery kwarty po 30 minut. W tym czasie oba zespoły urządziły sobie istną strzelaninę w której padło aż siedem goli! Ostatecznie zwycięzcą okazała się „Biała Gwiazda” stosunkiem bramek 4:3. Dla Piasta strzelali Samuel Ntamack, Leandro Sanca i Jakub Łabojko.
Żadna z pozostałych ekip nie zagrała więcej niż dwóch meczów towarzyskich. Jedynym wyjątkiem jest Motor Lublin, którego włodarze najwyraźniej uznali, że nie potrzebują wcale rozgrywać gier towarzyskich. Z ciekawszych przypadków należy wskazać Legię Warszawa, która wydaje się kontynuować swoją dobrą formę. W dwóch spotkaniach (w tym jednym z ekstraklasową Koroną Kielce) zdobyli aż dziewięć bramek, przy trzech straconych. Pogoń Szczecin zremisowała 1:1 z Udinese Calcio, występującym na co dzień w Serie A. Reszta ligowców skupiła się na spotkaniach z niżej notowanymi przeciwnikami z Polski lub mniej prestiżowymi zespołami z zagranicy.
Podsumowanie meczów kontrolnych Widzewa:
Widzew Łódź – Górnik Łęczna 2:2 (Klukowski, Bergier)
Star Starachowice – Widzew Łódź 0:6 (2x Alvarez, 2x Bergier, Biuk, Males)
Strzelcy w meczach sparingowych Widzewa:
3 – Sebastian Bergier
2 – Fran Alvarez
1 – Antoni Klukowski, Stipe Biuk, Darian Males
Mateusz








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża