Rezerwy zawalczą o podtrzymanie zwycięskiej serii
31 sierpnia 2024, 12:58 | Autor: Michał
Tylko dwa dni odpoczynku od ostatniej ligowej potyczki mieli piłkarze rezerw Widzewa Łódź. Podopieczni Michała Czaplarskiego już jutro powrócą na Łodziankę, by zmierzyć się przed własną publicznością z Ceramiką Opoczno. Widzewiacy powalczą tym samym o szóste zwycięstwo z rzędu.
Początek sezonu ułożył się dla czerwono-biało-czerwonych wyśmienicie. Bardzo pewnie udało się wygrać pierwsze cztery spotkania i objąć pozycję lidera. Nieco cięższa była środowa potyczka w Piotrkowie Trybunalskim, zwłaszcza że to Polonia jako pierwsza wyszła na prowadzenie. Na szczęście stracony po błędzie własnym gol nie podłamał łodzian i w krótkim czasie to oni przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, zwyciężając 2:1. Co ciekawe, piąte spotkanie łodzian po raz piąty oznaczało, że na listę strzelców wpisał się Daniel Gryzio. Młody widzewiak ma już na koncie 8 trafień i prowadzi w klasyfikacji strzeleckiej.
Kolejny pojedynek Widzew również może być ciężką przeprawą. Do Łodzi przyjeżdża Ceramika, która co prawda spuściła nieco z tonu, ale na początku sezonu notowała już bardzo pewne zwycięstwa z ŁKS III Łódź (5:0) oraz Startem Brzeziny (4:0). Ponadto „Cera” zremisowała też z silnym KS Kutno. Ostatnie dwie kolejki nie układały się jednak po myśli Płytkarzy, którzy tydzień temu przegrali 1:2 ze Skalnikiem Sulejów, a w środę wyraźnie ulegli RKS Radomsko 1:3. Po pięciu kolejkach ekipa z Opoczna ma na koncie 7 punktów i zajmuje 7. pozycję w lidze.
Kadra Ceramiki w letniej przerwie między sezonami przeszła sporo zmian. Z drużyny odeszło kilku zawodników kojarzonych w ostatnich sezonach z klubem z Opoczna, jak choćby Natan Meto, Erwin Kołodziejczyk czy Cezary Dominiak. Strata tego ostatniego może boleć szczególnie, bowiem napastnik strzelił w ostatnim sezonie 14 bramek. W drużynie zostały jednak inne wyróżniające się persony. Jedną z nich jest na pewno kapitan zespołu Adam Banasiak, który jeszcze przed reaktywacją grał z herbem Widzewa na piersi. Ponadto w dotychczasowych meczach wyróżniał się młody Karol Zieliński (3 gole), a także Paweł Kowalczyk, Ignacy Ogłoziński czy Dominik Pecyna – cała trójka po dwa razy trafiała do siatki.
Ceramika na pewno ma swoje atuty, ale to łodzianie będą faworytami tego starcia. Wyższość trzeba będzie potwierdzić jednak na murawie. Mecz pomiędzy Widzewem II Łódź a Ceramiką Opoczno odbędzie się jutro o godz. 12:00 na Łodziance. Na miejscu stawią się także wysłannicy WTM, którzy przeprowadzą dla Was tradycyjną Relację LIVE. Zachęcamy do śledzenia poczynań drugiej drużyny.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Nunes do skladu
Przydałby się Nunes. To jest zawodnik, od którego młodzi faktycznie mogą się czegoś nauczyć. Są niby doświadczeni koledzy, jak Tlaga czy Kazimierowicz, ale doświadczenie mają głównie w rozgrywkach trzecioligowych. W meczu z Polonią kontrolowaliśmy mecz, a ledwie wygraliśmy jedną bramką, bo młodzi zawodnicy, jak np. Moussa, nie potrafią wykorzystywać dobrych sytuacji.
Co jak co, ale w tym sezonie nie widać drużyny, która mogłaby pozbawić rezerwy awansu. Możemy przegrać tylko sami że sobą.