Rudol pojawił się na Łodziance, ale jeszcze nie trenował

10 lipca 2019, 11:21 | Autor:

Dwudziestu piłkarzy bierze udział w odbywającym się właśnie przy ul. Małachowskiego treningu Widzewa. Z drużyną nie ćwiczy jeszcze Sebastian Rudol, który jednak pojawił się na Łodziance.

Obrońca z boku obserwuje zajęcia łodzian, rozmawia też z kierownikiem drużyny, Marcinem Pipczyńskim. Wygląda więc na to, że lada moment powinniśmy spodziewać się oficjalnej informacji w sprawie podpisania przez niego kontraktu z Widzewem.

Z zespołem wciąż pracuje testowany Ronald Takacs. Na treningu pojawił się również Marcel Stefaniak, ale ćwiczy indywidualnie, podobnie jak Marcel Gąsior. Reszta widzewiaków nie narzeka na poważniejsze urazy.

12
Dodaj komentarz

3 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Masza

Na co oni czekają? 3 potencjalne wzmocnienia i nie podpisują. Mam nadzieję że to przemyślane wszystko jest.

Varix

Lepiej dokładnie sprawdzić. Wzielisny Gąsiora i cały czas się leczy

Seweryn

Bardzo dobrze robią. Należy do przeanalizować kogoś kto będzie podpisywać umowę i pobierać pensję. Żeby potem się nie okazało że któreś z naszych „okazejszyn” będzie wypadać przez kontuzje czy okaże się za słabe. Mamy 1,5 miesiąca ponad i lepiej z głową kasę wydawać a nie na ślepo.

Kal

Święte słowa, w Widzewie brakuje dobrego księgowego.Dobry księgowy złotówki nie zmarnuje.

Wiesław

Co to w ogóle ma być za piłkarz, który ciągle leczy kontuzję.
Taki ktoś powinien być od razu odsunięty od bycia piłkarzem.
Albo grasz aż chrupią kości i nie płaczesz, albo wypadasz z gry i jesteś płaczkiem. Gąsior masz pomóc Widzewowi awansować, a nie przyszedłeś leczyć się i brać za coś czego nie wykonujesz pieniądze.

Gregory

Powtarzam po raz kolejny, przypomnij sobie co było z Rafałem Wolsztyńskim.

138

Wolsztyn był świeżo po poważnej kontuzji, wiec to zrozumiałe. Gąsior był niby w pełni zdrow

Shalamar

Kazdy kij ma dwa końce. Bartłomiej Niedziela czy Simonas Paulius to wciąż u wielu kibiców zywe wspomnienie, stąd te obawy. Nie to żebym się czepiał. Wolsztyn wcześniej łapał dużo kontuzji(przed Widzewem), tutaj się wykurował i jak na razie jest ok, do tego dobrze gra, dlatego jak któryś kibic się wypowiada mając obawy, to on jest idealnym przykładem, ale to wyjątek od reguły ostatnimi czasy u Nas. w ogóle patrząc na okna transferowe[może poza ostatnim (Kato, Wolsztyn na +. Tanżyna wierzę, że tą rundę będzie miał dużo lepszą niż poprzednią, więc też +)]większość piłkarzy nie wypalała więc to 50% udanych transferów… Czytaj więcej »

ceasarc

te wiesław, a jak tobie pieprznie noga, albo ręka to u ciebie w robocie też tak się zastanawiają co ty jesteś za pracownik, że nie chce ci się pracować ze złamaną ręką / nogą? taki obibok z ciebie?

Kuba

Wiesio chyba w piłke nigdy nie grałeś, a jak nie grałeś to nie powinieneś w ogóle zabierać zdania, pozdro dla normalnych!

Dawid

Ktoś wie o co chodzi z tym Gąsiorem? On z urazem przyszedł czy jakiś mu się przypałętał podczas treningu? Bo faktycznie wygląda to nie ukrywam trochę dziwnie… Za 3 tygodnie liga a my bez chłopa. Indywidualne truchtanie to trochę mało żeby być rozpatrywanym jako gotowy do nowego sezonu.

kosa76

za bardzo chciał sie pokazać na obozie i sie przyplątało …

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress