S. Rudol: „Z przebiegu meczu nie zasłużyliśmy na zwycięstwo”

6 listopada 2019, 10:04 | Autor:

Po tym, jak w spotkaniu ze Stalą Stalowa Wola Sebastian Rudol wskoczył do pierwszego składu za Sebastiana Zielenieckiego, póki co nie oddaje miejsca w jedenastkę. W niedzielę nie uchronił jednak swojej drużyny od utraty gola.

Jak Rudol podsumował porażkę z Resovią? „Nie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie. Nie weszliśmy dobrze w ten mecz i to Resovia od początku wyglądała lepiej od nas. W drugiej połowie przejęliśmy co prawda inicjatywę, ale w końcówce straciliśmy bramkę po bardzo głupich błędach” – powiedział na antenie Widzew TV.

Środkowy obrońca łódzkiego klubu nie chciał zrzucać utraty punktów na karb zmęczenia po pucharowym starciu z Legią Warszawa. „Nasz drugi trener często mówi, że przy porażce szuka się wymówek, jak choćby złe przygotowanie fizyczne czy zmęczenie. Resovia też grała trzy mecze w tygodniu i wygrała, a to my powinniśmy zwyciężyć” – dodał piłkarz.

24-latek przyznał, że w pojedynku z Resovią zawodnicy Widzewa nie zasłużyli na wygraną. „Taka jest piłka, ale z przebiegu meczu nie zasłużyliśmy na zwycięstwo. Musimy koncentrować się na tym, żeby poprawić błędy i zapunktować w kolejnym spotkaniu” – zakończył Sebastian Rudol.

8
Dodaj komentarz

5 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wielki

A dlaczego nie zasłużyliście? Konkretnie ? Bo przyjechał potentat ? Kibice was nie dopingują ? Bo klub nie wypłaca pęsji na czas? Czym trzeba tłumaczyć kolejny słaby mecz w waszym wykonaniu?

Rafi

Grą u buków !! Tak na poważnie to jak ma grać zespół stworzony z większości z zawodników, których nikt nigdzie nie chciał. Co sezon nasi włodarze robią ten sam błąd.

Rammstein

Kiedyś,,Wielki Widzew,, powstał właśnie z zawodników których nikt nigdzie nie chciał więc to żaden argument.

Ciapaty

stop ! Koniec gadki o „Wielkim Widzewie” ! Bo już mnie na mdłości zbiera. Lepiej opowiedzmy o tym co się dzieje od roku 2000, bo to dwudziestolecie pamiętam jedynie jako pasmo kolejnych rozczarowań. Nie szukajmy rozwiązań w odległej przeszłości tylko tu i teraz !

radrad88

Niech Ci piłkarze nauczą się w końcu szacunku do klubu.
Dla większości kibiców to coś więcej niż tylko mecze.

PS: Może się boją, że jak awansują to stracą ciepłą posadkę.
– A tak powinno się stać!

Janusz

chory koles. jak mozna tak myslec a w dodatku to powiedziec?? wychodzac na boisko powinniscie zrobic wszystko zeby zasluzyc a jak nie to moze ROZWIAZ KONTRAKT ZA POROZUMIENIEM STRON skoro na II lige sie nie nadajesz? Oczywiscie do tego potrzeba jaj i ambicji ktorej Tobie szczegolnie brakuje. Nic nie dajesz druzynie a dodtkow wielokrotnie zawaliles bramki. Wychodzicie na mecz a ja size zastanawiam ktory z Was podaruje bramke przeciwnikowi? Ty Tanzyna Zielu Pieczek czy Kosa? Na kogo wypadnie w Pruszkowie??

jaro

co za cienias , i to padło grało w ekstraklasie , robi błędy jak małolat , znowu jego babol i znów mecz w d…. , ale co grał w tym meczu Gutowski to prosi o pomste do nieba , ten Kaczmarek to ma wogóle oczy , to jakaś parodia nie trener

merrid

Będę wam pamiętał tą resovie…

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress