S. Zieleniecki: „Z każdym sparingiem widać więcej jakości”
17 lutego 2018, 18:13 | Autor: Ryan
Po raz pierwszy w trakcie zimowych sparingów Sebastian Zieleniecki tworzył parę stoperów z Michałem Millerem. W pierwszej połowie, gdy obaj biegali po boisku, Widzew nie stracił gola, co wystawia temu duetowi dobrą notę. Co po meczu mówił kapitan zespołu?
Zieleniecki przyznaje, że jego klubowy kolega ma duże umiejętności i daje radę na środku defensywy. „Z kim bym nie występował, poziom naszej gry obronnej jest bardzo wysoki. On może wszędzie zagrać i dobrze sobie radzi. Nie muszę mu nawet za bardzo podpowiadać, co zresztą widać na boisku. Tylko się z tego cieszyć” – stwierdził obrońca Widzewa.
Kapitan łódzkiej drużyny podkreślał, jak ważna jest konkurencja. „Jest trochę rywalizacji z tyłu, ale dzięki temu możemy podnosić nasz poziom. Na pewno wyjdzie nam to na dobre. Fajnie, że tracimy mało bramek. Mnie jako obrońcę tylko to cieszy. To mobilizuje do dalszej pracy. Z każdym kolejnym sparingiem widać więcej jakości” – uważa „Zielu”.
We wszystkich sparingach Franciszek Smuda daje zagrać dwóm różnym jedenastkom. Zdaniem defensora, trudno wskazać, która jest lepsza. „Po wynikach widać, że mamy dwie równorzędnie grające jedenastki. Nie wiadomo, kto będzie grał w lidze. Na pewno ten, kto będzie w wyższej formie i popełniał mniej błędów. Gołym okiem widać, że mamy mocniejszy zespół. Nie ma różnicy, czy gra teoretycznie pierwszy czy drugi skład” – mówił Sebastian Zieleniecki.







Zagłębie Lubin
Górnik Zabrze
Radomiak Radom
Wisła Kraków
Wisła Płock
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Motor Lublin
Widzew Łódź
Cracovia
Lech Poznań
GKS Katowice
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki