Sebastian Madera znów w Widzewie
5 marca 2018, 21:21 | Autor: Kamil
Pojawienie się na jednym ze styczniowych treningów Sebastiana Madery wzbudziło dużą sensację wśród kibiców Widzewa. Wielu liczyło, że środkowy obrońca znów będzie występował w barwach klubu z Piłsudskiego.
Plotki te szybko uciął sam zawodnik, który w rozmowie z WTM stwierdził, że zakończył już karierę piłkarską. 32-latek zdecydował się pozostać w futbolu, ale w roli trenera. Teraz okazuje się, że swoją pierwszą okazję do pracy będzie miał właśnie w Widzewie! Jak poinformowała bowiem oficjalna strona klubu, Madera dołączył do sztabu szkoleniowego klubowej akademii.
Były obrońca samodzielnie poprowadzi drugą drużynę rocznika 2002. Ponadto, pomagać będzie Bartłomiejowi Bieleckiemu w pracy z rocznikiem 2004. Madera jest bardzo szczęśliwy z szansy, jaką dostał. „Znalazłem się w najlepszym możliwym dla mnie miejscu. Biorę się do pracy, a w międzyczasie skupiam się też na podnoszeniu umiejętności i wiedzy, uczestnicząc w kursach trenerskich kolejnych poziomów” – powiedział na łamach widzew.com.
To nie jedyne zmiany w sztabie szkoleniowym Akademii Widzewa. Wspomniany Bielecki poprowadzi także drużynę rocznika 2003, którą do tej pory zajmował się Krzysztof Ławniczak. W klubie zatrudniony został też Kamil Migdał. Będzie on odpowiadał za przygotowanie motoryczne starszych roczników.
Foto: sport.tvp.pl







Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Świetna wiadomość. Madera jest mega wojownikiem.
Ale on nie przyszedł jako zawodnik.
To i pasowało by zatrudnić Ryśka P on też lubi madere
„Znalazłem się w najlepszym możliwym dla mnie miejscu” – jebany hipokryta , myślisz łajzo że to , co i jak mówiłeś, kilka lat temu do kibiców pod stadionem , pójdzie w niepamięć?!
Dostał w pysk to zrozumiał
Madera my pamiętamy jak się krzywo zachowałeś pod stadionem. To błąd działaczy, ten człowiek NIGDY WIĘCEJ nie powinien mieć nic wspólnego z naszym WIDZEWEM !!! Człowiek który nie szanuje kibiców WIDZEWA nie powinien mieć możliwości pracy w klubie !!!