Sporo zmian w strukturze klubu. Wkrótce także w sztabie szkoleniowym
9 czerwca 2026, 10:07 | Autor: RyanPrzy Piłsudskiego dokonano przed kilkoma dniami fundamentalnej zmiany, za jaką należy uznać objęcie funkcji prezesa przez Roberta Dobrzyckiego. To jednak dopiero początek ruchów personalnych, niezwiązanych bezpośrednio z kadrą pierwszego zespołu.
Gdy Dobrzycki przejmował stery w Widzewie, nie dokonywał praktycznie żadnych znaczących korekt osobowych. Postawił na zastany już skład zarządu, a także zatrudnionych niedługo wcześniej dyrektora sportowego, szefa skautingu i trenera. Roszady następowały dopiero po kilku miesiącach i choć szef klubu wykazał się w tym względzie sporą cierpliwością, nie miał skrupułów, by z usług tych osób z czasem rezygnować. W Łodzi nie ma więc już Michała Rydza, Macieja Szymańskiego (sam ustąpił, ale rezygnację przyjęto bez namawiania go na zmianę zdania), Mindaugasa Nikoliciusa czy Zeljko Sopicia i jego następców: Patryka Czubaka i Igora Jovićevicia. Zdaniem mediów, taki sam los czeka niebawem Dariusza Adamczuka.
Właściciel RTS zmienia jednak nie tylko pracowników najwyższego szczebla. Sporo dzieje się także na niższym, zwłaszcza w ostatnim czasie. Jak wiadomo, od kilku tygodni w spółce działa prokurent Paweł Skarzyński, a niedawno jej strukturę zasilił także nowy dyrektor finansowy. Jak przekazał portal Meczyki.pl, nowe twarze dołączają także do księgowości czy działku komercyjnego. Jak dowiedział się WTM, wkrótce ma także dojść do przebudowy sztabu szkoleniowego i z pewnością znów dojdzie do rozstań.
Gdy na początku marca Aleksandar Vuković przejmował drużynę, już wtedy dokonano do kilku zmian. Sztab opuścili wówczas asystent Łukasz Włodarek i analityk Adam Gibała, a także cała grupa, jaka do Widzewa trafiła wraz z Jovićeviciem. Później żadnych odejść nie było, zatrudniono tylko asystenta w osobie Mateusza Soboty. Trener wolał w tamtym okresie swojej pracy skupić się wyłącznie na zadaniu, jakie przed nim postawiono, czyli zapewnieniu utrzymania w Ekstraklasie. Teraz, gdy „Vuko” zrealizował ten cel, można przejść do spokojnego przemeblowania wśród jego współpracowników.
Tomasz Włodarczyk, ze wspomnianych Meczyków, przekazał informację, że Łodzianie są po słowie z Konradem Paśniewskim, który miałby objąć funkcję tzw. team managera. Kandydatura ta wywołała nieco szumu w widzewskiej społeczności, ponieważ to człowiek związany przez ostatnie dwanaście lat z Legią Warszawa, gdzie pełnił rolę kierownika drużyny. Dobrze zna się więc z Vukoviciem. Wcześniej pracował też w reprezentacji Polski. Jak podał Włodarczyk, zielone światło do jego sprowadzenia ma jednak dać Łukasz Masłowski, przymierzany do roli nowego dyrektora sportowego.
Jak ustaliliśmy, bardzo prawdopodobny jest też powrót do koncepcji z codzienną obecnością trenera mentalnego. W poprzednich latach taka osoba już z piłkarzami pracowała – dwukrotnie angażowany był w tym charakterze Paweł Frelik. Po jego odejściu latem 2024 roku nie zatrudniano na stałe żadnego psychologa, ale teraz ma się to zmienić. Tym razem będzie to jednak inna osoba, choć także ceniona w ekstraklasowym środowisku. Podobnie ma być w temacie kolejnego trenera przygotowania motoeytycznego. Tropy w sprawie tej dwójki prowadzą na Dolny Śląsk.
Kiedy dojdzie do zmian w sztabie szkoleniowym? Najprawdopodobniej wszystkie ruchy będą finalizowane tuż przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu. Zaplanowano je na 22 czerwca.








Górnik Zabrze
Radomiak Radom
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Cracovia
GKS Katowice
Lech Poznań
Motor Lublin
Piast Gliwice
Raków Częstochowa
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Korona Kielce
Pogoń Szczecin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
A Tomasz Włodarczyk powiedział … ♂️
… że trenerem będzie Mourinho.
Włodarczyk coraz bliżej Widzewa? ;)
Czy to nie ten Paśniewski w 2014 odpowiadał za aferę z Bereszyńskim podczas meczu z Cetikiem?
Raczej nie, bo odpowiedzialną była jakaś kobieta, chyba o imieniu Marta.
On właśnie przyszedł po tym, jak poprzednia kierowniczka została zwolniona
Jasny gwint, ile stanowisk niepotrzebnych…