T. Łapiński: „Wiemy, jak wyeliminować atuty Legii”
12 kwietnia 2018, 10:47 | Autor: Ryan
W czasach, gdy Tomasz Łapiński rywalizował z Legią Warszawa w barwach Widzewa, pojedynki te elektryzowały całą Polskę. Obecnie łodzianie występują na czwartym poziomie rozgrywkowym i zmierzą się tylko z rezerwami legionistów. Mimo to mecz będzie ciekawy.
Obecny doradca zarządu ds. sportowych uważa, że ważniejszy od przyjazdu Legii będzie progres w grze gospodarzy. „Oczywiście zawsze te spotkania elektryzują kibiców, ale na koniec do zdobycia i tak są trzy punkty. Mamy nadzieję, że zobaczymy poprawę w grze naszego zespołu, bo na tym się skupiamy” – mówił na łamach widzew.com.
Łapiński nie zadowala się wyłącznie punktami, jakie widzewiacy podnoszą z murawy. Chciałby również zobaczyć efektowny styl zespołu z Piłsudskiego. „Nasze oczekiwania, a także kibiców są takie, by drużyna grała lepiej, by zawodnicy poprawiali się w operowaniu piłką, by byli bardziej skuteczni, a gra była bardziej przyjemna dla oka. Musimy zrobić postępy” – stwierdził „Łapa”.
Zdaniem członka sztabu szkoleniowego ekipa Franciszka Smudy podejdzie do sobotniego spotkania ze spokojem, choć komplementował przy tym przeciwnika. „To drużyna bardzo młoda, ale z dużymi umiejętnościami. Każdy piłkarz z tego zespołu swobodnie operuje piłką, jest dobrze wyszkolony technicznie. Wiemy co zrobić, by wyeliminować ich atuty” – zapowiedział Tomasz Łapiński.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Wy wiecie a teraz piłkarzom TRZEBA TO W POIĆ !!!
I Tak ze 2 – 0
U LEGŁA WARSZAWA
W tym meczu trzeba zaśpiewać: kto tak gra kto tak gra … nie widzę innej możliwości!
W momencie gdy po raz kolejny ktoś rozpamiętuje pojedynki z Legią z lat-90 czuje się jak kibic jakiegoś podrzędnego, lokalnego klubu.
„podrzędny lokalny klub” – miałeś na myśli łks ?!
A rozumiesz co znaczy „czuje się jak…” . Po prostu ciężko znieść to spuszczanie się nad latami 90.