T. Thomasberg: „Ostatnie mecze pokazały, że Widzew idzie w dobrym kierunku”
27 lutego 2026, 19:00 | Autor: Marcel
Na oficjalnej witrynie Pogoni Szczecin mogliśmy przeczytać mogliśmy wypowiedzi z konferencji przedmeczowej trenera „Portowców”, Thomasa Thomasberga. Duńczyk mówił chociażby o ruchach Pogoni z zimowego okna transferowego, czy chęci rewanżu za grudniowe starcie w Pucharze Polski.
O styczniowych transferach Pogoni
„Sądzę, że to było dobre okienko. Dostaliśmy zawodników na pozycje, na które potrzebowaliśmy. Wierzę, że będziemy teraz bardziej konkurencyjni na większości pozycji i bardziej konkurencyjni w tej lidze. Może to okienko nie było perfekcyjne, ale generalnie dobre”.
O Widzewie
„Nie spoglądamy aż tak na rywala. Myślimy, żeby wygrać ten mecz i patrzymy głównie na siebie. W ostatnich dwóch meczach Łodzianie zgromadzili 4 punkty i dwa razy zagrali na zero z tyłu. Znam ich może trochę lepiej niż inne zespoły, bo gra w ich drużynie dwóch Duńczyków. Generalnie najważniejsze będzie jednak, jak my zagramy jako drużyna, ale także indywidualnie”.
„Mają dobrych piłkarzy. Jest tam wielu nowych zawodników. Są bardzo mocni indywidualnie. Czasem drużyna potrzebuje czasu, aby się zgrać, gdy ma tylu nowych zawodników. Tak jest chyba w ich przypadku i to miało miejsce w naszej drużynie. Ostatnie mecze pokazały, że idą w dobrym kierunku. W ofensywie mają wielu mocnych zawodników. W defensywie to z kolei jeden z zespołów, który według statystyk pozwala rywalom na stwarzanie najmniejszej liczby okazji. Ja jednak spoglądam ciągle na nas i uważam, że jeśli zagramy na odpowiednim mentalu drużynowo i indywidualnie, to będziemy stwarzali im jutro problemy”.
O chęci rewanżu za Puchar Polski
„Oczywiście pamiętam tamten mecz. Był dla nas ciężki. Zwłaszcza, że szybko straciliśmy gola. Zawsze pierwszy gol w meczu jest istotny i tak też było tym razem. Mieliśmy problem z kreowaniem sytuacji. Strzeliliśmy gola „Kery” [Keramitsis], ale był on nieuznany. W tej lidze bardzo ciężko trzeba pracować, aby dostać nagrodę. Jutro także czeka nas ciężkie spotkanie. Ta liga jest bardzo ciasna i każdy mecz dużo może zmienić. Widzew na pewno zagra jutro inaczej, bo zmienił im się zespół. Jak mówiłem wcześniej: jesteśmy jednak bardzo skupieni na tym, abyśmy my zagrali jak najlepiej”.
O możliwej zmianie formacji na 4-4-2
„Myślę, że spodziewają się, że zagramy jutro 4-2-3-1 i tak właśnie zagramy. Myślę, że to nie będzie zaskoczenie, że zagramy w takim systemie. My ustawienie często zmieniamy. Dla mnie to jednak tylko numery. Liczy się to, jak się zawodnicy prezentują i zachowują na boisku. Oczywiście ostatnie ustawienie dało nam w dwóch meczach sześć punktów, ale liczy się to, jak piłkarze się zachowują na boisku”.
O wadze jutrzejszego meczu
„Oczywiście dla mnie bardzo ważne jest jutro zwycięstwo. Ta liga jest bardzo ciasna. Wszystkie drużyny od 7. miejsca w dół mogą ciągle spaść z ligi. Jutrzejszy mecz jest na ten moment najważniejszy. Liczę, że pokażemy ducha walki, zespołowość, wspólnotę. To sprawia, że dla każdego jesteśmy nieprzyjemni do grania. Nadal myślę, że możemy być dużo lepsi jako drużyna w aspektach wolicjonalnych, ale i piłkarsko. Ta liga pokazuje natomiast, że każdy kto chce zdobyć punkty musi być gotowy na walkę. Europejskie puchary i występy Jagiellonii, Lecha czy Rakowa pokazują też, że polska liga idzie w dobrym kierunku. W każdym następnym meczu trzeba tu mocno walczyć o wygraną”.
Wypowiedzi: https://pogonszczecin.pl







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Wisła Płock
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Korona Kielce
Cracovia
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Radomiak Radom
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
Widzew II Łódź
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Liga idzie w dobrym kierunku tylko trudno sobie przypomnieć, kiedy ostatnio polski klub zaszedł daleko w jakimś szanowanym pucharze europejskim. Widzew też idzie w dobrym kierunku, tylko szkoda, że nie pokazuje tego tabela…
Jedyna moja nadzieja w tym, że jutro Pogoń zagra… tak samo słabo, jak dziś pier(lol)i jej trener i mimo wszystko… jakimś cudem wygramy ten arcyważny dla Nas mecz, choć realnie niewiele wskazuje na to…
Do boju Widzew!
Gra w lidze idzie o to aby spuścić Widzew do 1 ligi .
Jak będziemy, punktować to żadna gra nie pomoże…
Jak będziemy, na razie wygląda to mega słabo.
Nie, to Widzew Jovicevicia tak gra, jakby sam chciał spaść.
Jak przegramy i będziemy mieli pecha to będzie 6 pkt straty do bezpiecznego miejsca. Brawo zarządzający klubem.
Taa, zwłaszcza ten beznadziejnie NIJAKI mecz z Craxą, która dziś dostała bęcki od Piasta… Z taką to potęgą wyszarpaliśmy u siebie punkt – to tak do wszystkich piewców tego remisu 0-0, bez jednej naszej „setki”.
Z litości nie wspomnę, kto tego Piasta prowadzi :)
Zaraz zaraz, spokojnie, nie takie bęcki. Piast musiał się trochę namęczyć z cracovia, która 2 razy wychodziła na prowadzenie. Twój komentarz brzmi tak jakby Piast wygrał przynajmniej pewnie 3:0, a tak nie było. Zalecam odrobinę obiektywizmu. Tak samo nieledwo wyszarpaliśmy punkt, bo poza sytuacją ze spalonym cracovia za bardzo nam nie zagrażała(niestety w drugą stronę też nie było dużo lepiej). Faktem jest to że defensywa zaczyna wyglądać lepiej. Teraz czas na poprawę gry z przodu i stwarzanie większej ilości sytuacji to przyjdą i zwycięstwa. Wierze w to bo cóż innego zostało kibicowi mimo że nasz trener na razie nie robi… Czytaj więcej »
Ale wygrał – na wyjeździe i to też ma znaczenie, że 2 razy odrabiał straty. A nasi na własnym – zawsze pełnym stadionie nie umieli nawet stworzyć „setki”…
A tymczasem Piast na wyjeździe puknął Cracovię. A nasz super trener był taki dumny z wywalczenia punktu z Craxą u siebie. Takie małe szczęście.
Początek kolejki i ewidentnie wyniki znów pod Widzew.
Wszyscy wygrywają tera wyszła na to że punkt z Cracovią jest mało Warty
No to Piast dołożył już do pieca. Robi się ciekawie.
Pogoń chce wygrać i My też chcemy. Raczej musimy. Nie ma już marginesu błędu i każdy mecz musi dawać punkty. Dzisiaj Piast wygrał w Krakowie i pokazał jak ważni są zmiennicy co wchodzą i strzelają gole. My jutro też pełni wiary w zwycięstwo, każdy na maxa kto jest na boisku.i Ciekawi mnie czy trener odważy się postawić Chenga na lewym skrzydle? Razem Tworzymy Siłę
Wszyscy tylko o metalu mówią.