Temat Łuczaka jeszcze nie upadł?
23 stycznia 2018, 08:15 | Autor: Ryan
Po niedzielnych doniesieniach na temat Wojciecha Łuczaka wydawało się, że temat tego transferu do Widzewa jest już sprawą zamkniętą. Jak podawały na Twitterze dobrze poinformowane osoby, pomocnik miał lada chwila sfinalizować umowę z ŁKS.
Okazuje się jednak, że informacje były nieprawdziwe. Przynajmniej tak uważa prezes klubu z al. Unii, który dementuje pozyskanie piłkarza. „Rozmawiałem z nim w grudniu, ale temat odpuściliśmy ze względu na duże rozbieżności finansowe” – mówił na łamach „Wyborczej” Tomasz Salski. Zamknięcie tego kierunku potwierdza też menedżer 28-latka, Piotr Tyszkiewicz.
Czy to oznacza, że były gracz m.in. Górnika Zabrze, a ostatnio Zagłębia Sosnowiec wciąż może trafić na Piłsudskiego? Wszystko wskazuje na to, że tak. Według „Wyborczej” w ostatnich dniach Widzew nadal prowadził rozmowy z Łuczakiem i jego agentem, starając się wynegocjować warunki, jakie satysfakcjonowałyby obie strony. Wkrótce ma zapaść ostateczna decyzja.
Koniec sagi związanej z transferem Wojciecha Łuczaka do Łodzi jest więc bliski. Na łamach gazety potwierdza to sam Franciszek Smuda, który zachwala środkowego pomocnika i czeka na zakończenie rozmów. Jeśli ostatecznie podpisze umowę, będzie to świadczyło o dużej skuteczności zarządu. Jeśli nie, to przynajmniej sztab szkoleniowy będzie wiedział na czym stoi przy budowaniu kadry na rundę wiosenną.







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Motor Lublin
Korona Kielce
Cracovia
GKS Katowice
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Trzymam kciuki za doprowadzenie do tego transferu.
Jeżeli Łuczak miałby przyjść do Widzewa dlatego że go nigdzie nie chcą to po co nam taki zesłaniec?
Jezeli jednak przyjdzie bo naprawdę będzie chciał to może być sporym wzmocnieniem …
Przyszłość pokaże czy przyjdzie i jaki będzie wariant jego przyjscia
Nie chodzi o to,że nigdzie go nie chcą tylko nie każdy może mu dać taki kontrakt jaki on oczekuje. Jeśli jest lepszy od tych co mamy obecnie w składzie,a pewnie jest to trzeba groszem sypnąć. Po równo to było za komuny.A teraz płacić trzeba tym co od siebie coś potrafią dać. Skoro trenerowi Smudzie on pasuje to negocjować i go brać
Awans do II ligi to priorytet. To będzie centralny szczebel rozgrywek, będzie łatwiej o awans na zaplecze ekstraklasy i naprawdę dobrych piłkarzy. Nie można teraz mieć węża w kieszeni.