Trudne zadanie przed koszykarkami
11 grudnia 2019, 10:44 | Autor: Kamil
Niewiele odpoczynku miały koszykarki Widzewa. Po niedzielnym meczu z AZS AJP Gorzów Wielkopolski, już dziś podopieczne Wojciecha Szawarskiego zmierzą się na wyjeździe z AZS UMCS Lublin i będą się chciały wreszcie przełamać.
Nie będzie im łatwo, bo lublinianki spisują się w tym sezonie świetnie. Do tej pory wygrały sześć z dziewięciu spotkań i w tabeli Basket Ligi Kobiet zajmują piąte miejsce, z niewielką stratą do wyprzedzających je drużyn. Mają też na swoim koncie passę trzech zwycięstw, którą zechcą podtrzymać.
Koszykarki Widzewa przyzwyczaiły wszystkich jednak, że łatwo nie odpuszczają i dzisiaj powinno być podobnie. Łodzianki walczyły też w ostatniej kolejce, ale choć przez dwie pierwsze kwarty dotrzymywały tempa rywalkom, po przerwie ich gra, zwłaszcza w defensywie, kompletnie się posypała i ostatecznie wysoko przegrały.
Przeciwko gorzowiankom swój debiut w drużynie zaliczyła sprowadzona zza oceanu Taylor Emery. Zdobyła 21 punktów, notując przy tym świetną skuteczność 60% z gry. Pokazała też cechy, które pozwalają sądzić, że to ona będzie liderką zespołu. Dziś dostanie drugą szansę, by poprowadzić swoje nowe koleżanki do zwycięstwa.
Początek spotkania w lubelskiej Hali im. Zdzisława Niedzieli o godzinie 19:00. Można będzie je obejrzeć na żywo w internecie, bo transmisję zapowiada klubowa telewizja AZS UMCS. Przekaz będzie dostępny W TYM MIEJSCU.







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Lubelska hala nosi imię trenera Zdzisława Niedzieli, a nie Zbigniewa Niedzieli, szanowny Autorze.
Dziękuję, przepraszam za błąd.
Ech.
Żeby tak zwiększyć budżet na kontrakt jeszcze jednej koszykarki z USA.
Chyba, że trafi się lepsza od Amerykanki to też dobrze.