Tylko sześciu widzewiakom kończą się kontrakty. Wśród nich małe legendy

2 stycznia 2026, 14:33 | Autor:

Początek każdego roku to niewątpliwie ważna data w kontekście budowania kadry zespołu. Chodzi o fakt, iż piłkarze wchodzą w okres krótszy niż pół roku od zakończenia ich umów. W Widzewie jest ich tym razem niewielu.

Poprzednie zimy wyglądały pod tym względem zupełnie inaczej. Dla przykładu, przed rokiem lista zawodników z kontraktami obowiązującymi do końca bieżącego sezonu zawierała aż trzynaście nazwisk. Obecnie jest ich znacznie mniej, ale zawiera dwóch piłkarzy, których losy trudno uznać za obojętne dla łódzkich kibiców. Chodzi o Marka Hanouska i Bartłomieja Pawłowskiego, a więc graczy uznawanych za małe klubowe legendy ostatnich lat. Co ciekawe, prywatnie bardzo ze sobą zżytych i zajmujących wspólnie hotelowe pokoje podczas zgrupowań.

Obaj są zawodnikami wiekowymi. Pawłowski niedawno świętował 33. urodziny, z kolei Hanousek latem skończy 35 lat i jest obecnie najstarszy w szatni. To także dwaj widzewiacy o najdłuższym obecnie stażu w zespole. Czech otwiera to zestawienie, bowiem przy Piłsudskiego pojawił się w lutym 2021 roku, a aktualny kapitan rok później. W sezonie 2021/2022 wydatnie przyczynili się do wywalczenia awansu do Ekstraklasy, odgrywając później dużą rolę także w elicie. Ich ewentualne odejście byłoby więc bardzo dużym wydarzeniem, lecz na ten moment ciężko cokolwiek wyrokować. Póki co z klubu nie płynęły jeszcze żadne sygnały na temat przyszłości dwójki zasłużonych pomocników. Wspominano jedynie o tym, że obaj mogliby być wykorzystani w RTS w innym charakterze.

Pytanie jednak, jaki plan na siebie mają sami zawodnicy. Co prawda bardzo doświadczony Hanousek raczej jest już blisko zakończenia kariery, nie można wykluczyć, że chciałby ją jeszcze kontynuować, na przykład w swojej ojczyźnie. Popularny „Profesor” posiada też wyższe wykształcenie w dziedzinie niezwiązanej z futbolem, więc możliwe, że po przejściu „na drugą stronę rzeki” kompletnie zmieni branżę. Z kolei Pawłowski wciąż może z powodzeniem występować na poważnym poziomie, nie wyłączając ekstraklasowego grania w innych barwach, więc proponowanie mu zostania tzw. działaczem wydaje się absolutnie przedwczesne. Podobnie, jak przejście do rezerw, wzorem takich graczy, jak Maciej Kazimierowicz, Mateusz Michalski czy Daniel Tanżyna. Może dopiero za jakiś czas.

Patrząc na ten duet jedynie pod kątem sportowym, obaj mają za sobą ciężki okres. Dla Bartłomieja Pawłowskiego wynika on przede wszystkim z poważnej kontuzji, przez którą pauzował przez blisko rok. Początkowo fakt ten wydawał się mieć duży wpływ na spadek formy, ale końcówka 2025 roku była niego już bardziej optymistyczna. Trener Igor Jovićević znalazł na „Pawłosia” pomysł polegający na przekształceniu go w fałszywego skrzydłowego, często schodzącego do środka pola w systemie 4-4-2. Sęk w tym, że nawet już w rundzie wiosennej łodzianie mogą wrócić do wariantu z jednym napastnikiem, co zmieni także profil bocznych pomocników, a do takiego kapitan może już nie pasować. Środek pomocy wciąż wygląda na silnie obsadzony, a za pół roku konkurencja może być jeszcze większa.

Marek Hanousek przekonał się o tym już teraz, ponieważ jesienią zaliczył tylko niespełna sto minut w rozgrywkach ligowych i kilka w Pucharze Polski. Przez całą obecną kampanię przegrywał rywalizację na pozycji defensywnego pomocnika i nic nie wskazuje, żeby cokolwiek w tym względzie miało się zmienić. Transfer Lukasa Leragera zdaje się jeszcze mocniej oddalać Czecha od składu, nie mówiąc już o podstawowej jedenastce, dlatego rozstanie – przynajmniej to boiskowe – jest jak najbardziej prawdopodobne.

Zupełnie inaczej przedstawia się położenie Szymona Czyża. To wciąż stosunkowo młody zawodnik, który jesienią nie narzekał na brak zaufania u żadnego z trójki trenerów, prowadzących widzewiaków. Choć 24-latek nie strzela goli i nie notuje asyst, należy do grona piłkarzy, którzy wystąpili we wszystkich osiemnastu spotkaniach Ekstraklasy. Wydaje się, że duże problemy zdrowotne, które wcześniej mocno wyhamowały jego rozwój, minęły na dobre, więc Czyż wciąż może być lepszą wersją samego siebie. Nadal sporo kibiców lubi na niego ponarzekać, ale niewątpliwie – w przeciwieństwie dwóch wymienionych wcześniej starszy kolegów – znajduje się na fali wznoszącej. W dodatku jest Polakiem, którzy w szatni stanowią mniejszość. Czy to wystarczy, by zostać w Łodzi na dłużej niż do 30 czerwca?

Takie samo pytanie należy postawić przy nazwisku Samuela Kozlovskyego. Słowacki obrońca miał bardzo udane pierwsze półrocze w drużynie, będąc jednym z jej liderów, ale później wyraźnie spuścił z tonu. Wiosna poprzedniego sezonu była u niego o wiele gorsza, a jesień obecnego nie przyniosła powrotu do dawnej formy. Z jednej strony nie można zapomnieć o urazie, jaki dopadł Kozlovskyego już w trzeciej kolejce, ale z drugiej sprowadzenie tej zimy Christophera Chenga może zwiastować, że na „Kozie” w klubie postawili już krzyżyk i czekają tylko do końca umowy lub nawet będą chcieli rozstać się szybciej. Gdyby taka propozycja padła, w lidze znajduje się już co najmniej jeden poważnie zainteresowany jego przechwyceniem – dowiedział się WTM. Pamiętajmy jednak, że zarówno on, jak i Czyż, mają w swoich kontrakt opcję przedłużenia ich o rok, choć nie sprecyzowano, czy klauzule te aktywują się same po osiągnięciu wyznaczonych celów (najczęściej odpowiedniej puli minut) czy są jedynie kartą w ręku działaczy.

Stawkę graczy związanych z Widzewem do końca sezonu uzupełniają dwaj młodzieżowcy: Kamil Andrzejkiewicz oraz Leon Madej. Ten pierwszy jest członkiem pierwszego zespołu od lata i wydaje się, że tylko symbolicznie. 20-letni napastnik nigdy nie był blisko kadry meczowej, ani razu nie zasiadając nawet na ławce rezerwowych. Nieco bliżej był Madej, który w ostatnim meczu poprzedniej kampanii zadebiutował w Ekstraklasie w meczu z Rakowem Częstochowa. Od tego momentu nie doszło jednak do eksplozji jego talentu i całą jesień 20-letni pomocnik spędził w III-ligowych rezerwach, choć pięć spotkań w elicie obejrzał z perspektywy zmiennika.

Formalnie cała szósta widzewiaków może już prowadzić rozmowy z innymi klubami na temat przejścia do nich po zakończeniu obecnych umów.

Piłkarze Widzewa Łódź z kontraktami do 30.06.2026:

1. Kamil Andrzejkiewicz
2. Szymon Czyż*
3. Marek Hanousek
4. Samuel Kozlovsky*
5. Leon Madej
6. Bartłomiej Pawłowski

* opcja przedłużenia o rok

Kontrakty piłkarzy pierwszej drużyny Widzewa Łódź:

Imię i nazwisko Data zakończenia Opcja przedłużenia
Samuel AKERE 30.06.2029 rok
Kamil ANDRZEJKIEWICZ 30.06.2026
Fran ALVAREZ 30.06.2028 rok
Stelios ANDREOU 30.06.2029 rok
Pape Meissa BA 30.06.2028
Angel BAENA 30.06.2027 rok
Sebastian BERGIER 30.06.2028 rok
Antoni BŁOCKI brak danych brak danych
Osman BUKARI 30.06.2030
Christopher CHENG 30.06.2029 rok
Kamil CYBULSKI 30.06.2028
Szymon CZYŻ 30.06.2026 rok
Mariusz FORNALCZYK 30.06.2029
Dion GALLAPENI 30.06.2029
Marek HANOUSEK 30.06.2026
Veljko ILIĆ 30.06.2029 rok
Maciej KIKOLSKI 30.06.2029 rok
Antoni KLUKOWSKI 30.06.2028 rok
Samuel KOZLOVSKY 30.06.2026 rok
Marcel KRAJEWSKI 30.06.2027
Jan KRZYWAŃSKI 30.06.2027
Paweł KWIATKOWSKI* 30.06.2027
Lukas LERAGER 30.06.2028 rok
Leon MADEJ 30.06.2026
Kuba NAWROCKI 30.06.2027 rok
Bartłomiej PAWŁOWSKI 30.06.2026
Lindon SELAHI 30.06.2028 rok
Juljan SHEHU 30.06.2028 rok
Nikodem STACHOWICZ* 30.06.2027
Tonio TEKLIĆ 30.06.2029
Peter THERKILDSEN 30.06.2027
Ricardo VISUS 30.06.2029
Polydefkis VOLANAKIS 30.06.2027 rok
Andi ZEQIRI 30.06.2029
Mateusz ŻYRO 30.06.2028

* piłkarze wypożyczeni do innych klubów

Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Moim klubem RTS
2 godzin temu

Markowi i Bartkowi 2 lata bym przedłużył jeszcze :-)

Antonio
Odpowiedź do  Moim klubem RTS
33 minut temu

Pawłowskiemu dać jeszcze rok, a potem się zobaczy

Galacticos
1 godzina temu

Hanousek to nie jest żadna legenda, przeciętny kopacz

Maniek
Odpowiedź do  Galacticos
53 minut temu

Rok bym dał Markowi

Marcin
Odpowiedź do  Galacticos
51 minut temu

Zaden z nich.pzdr

Grzegorz
Odpowiedź do  Galacticos
36 minut temu

Takiej bzdury dawno nie czytałem.

kabaret
Odpowiedź do  Galacticos
36 minut temu

Jest prawie tyle samo lat w klubie co legenda Boniek

Antonio
Odpowiedź do  Galacticos
34 minut temu

w sumie chyba racja

Erteesiak
1 godzina temu

Pawłowski i Czyż przedłużyć kontrakt o na 2 lata i Czyża sprzedać w letnim okienku.

Marcin
54 minut temu

Wszystkich zegnamy.Zyczymy sukcesow ale juz nie w Widzewie.Czas na zmiany.Ale z tymi malymi legendami to pojechaliscie po bandzie.To byli zwykli kopacze a teraz to moze max 1 ligowi.pzdr

Cukierkowy Chrumek
44 minut temu

Pożegnać całą szóstkę bez żalu, zresztą nie tylko tych sześciu.:-)

raaf
15 minut temu

Ciekawe na czym polega ta opcja przedłużenia umowy u Czyża? Mam nadzieję że automatycznie sie nie przedłuży ze względu na minuty.. Oglądanie tej łamagi jeszcze półtora roku odbiło by się mocno na moim zdrowiu.

12
0
Would love your thoughts, please comment.x