Urodziny Lindona Selahiego

26 lutego 2026, 08:28 | Autor:

Dziś szczególny dzień dla Lindona Selahiego. Pomocnik Widzewa Łódź obchodzi swoje 27. urodziny i z tej okazji składamy mu życzenia dużo zdrowia, wielu sukcesów z czerwono-biało-czerwonymi i powodzenia w życiu osobistym.

Urodzony 26 lutego 1999 roku w belgijskim Namur zawodnik rozpoczął piłkarską edukację w miejscowym CAPS, z którego jeszcze w wieku juniora przeniósł się do akademii największych klubów w kraju: Anderlechtu czy Standardu Liege. W barwach tego drugiego zespołu zadebiutował w dorosłym futbolu, ale po rozegraniu zaledwie jednego meczu wyjechał do Holandii. Najpierw związał się z Twente Enschede, a później wypożyczono go do Willem II Tilburg

Po dwóch latach, spędzonych na boiskach Eredivisie, po raz kolejny zmienił ligę, trafiając do chorwackiej HNK Rijeka. Tam Selahi odnalazł swoje miejsce, stając się jednym z liderów drużyny, dla której zaliczył sto pięćdziesiąt trzy oficjalne spotkania. Zwieńczeniem tego udanego, czteroletniego okresu było sięgnięcie po mistrzowski tytuł w sezonie 2024/2025, co pozwoliło przełamać hegemonię Dinama Zagrzeb, które trofeum zdobywało siedem razy z rzędu!

Świeżo upieczony mistrz Chorwacji postanowił jednak poszukać nowych wyzwań. Z faktu, iż z końcem czerwca ubiegłego roku wygasał jego kontrakt z Rijeką skorzystali Widzewiacy, sprowadzając na Piłsudskiego. Głównym orędownikiem tego pomysłu był Zeljko Sopić. Ówczesny trener RTS z miejsca postawił na Selahiego, który wybiegał w podstawowym składzie w pierwszych sześciu meczach obecnej kampanii. Później szkoleniowiec został zwolniony, co nie pozostało bez wpływu na sytuację Albańczyka. Zarówno Patryk Czubak, jak i Igor Jovićević zdecydowanie rzadziej korzystali z jego usług i stan taki trwa w zasadzie do teraz.

Wszystkiego najlepszego!

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Piotro
10 godzin temu

Wszystkiego najlepszego. Może czas posadzić na ławie Shehu i dać szansę Lindonowi. Nic tak nie poprawia własnej gry jak ławka.

KontoTestowe
10 godzin temu

Wszystkiego najlepszego, ale już nie w Widzewie.

Rober
8 godzin temu

Wszystkiego najlepszego, „widzewskiego”! Życzę więcej szans na grę w naszych barwach. Lindon to gracz niedoceniany, a w ofensywie lepszy od Leragera. Cały czas pamiętam jego pięknego gola, dającącego zwycięstwo Widzewowi. Przy bramce wykazał się umiejetnością wyprowadzenia kontrataku, spokojem w polu karnym i kunsztem oddając techniczny, precyzyjny strzał w górny róg. W Widzewie jest od pół roku, ale jak będzie więcej grał, to możemy mieć z niego pociechę przez wiele lat. Pytanie, czy trener będzie stawiał na niego ? 100 lat Lindon !

3
0
Would love your thoughts, please comment.x