Urodziny Marka Podsiadły i Tonio Teklicia

9 września 2026, 13:00 | Autor:

W dniu dzisiejszym szczególne powody do świętowania mają były i obecny piłkarz Widzewa Łódź – Marek Podsiadło oraz Tonio Teklić. Życzenia dużo zdrowia oraz wszelkiej pomyślności w codziennym życiu!

Podsiadło urodził się 9 września 1961 roku w Krakowie. Jest wychowankiem Cracovii, w której przez osiem lat występował jako junior, a następnie cześć w drużynie seniorów. W 1980 sięgnął z reprezentacją Polski po Mistrzostwo Europy do lat 18. Pod koniec sezonu 1984/1985 sięgnął po niego Widzew, ale nie wystąpił w żadnym ligowym meczu. Zagrał natomiast w finale Pucharu Polski, w którym po rzutach karnych pokonany został GKS Katowice. Obrońca stał się podstawowym zawodnikiem w zespole prowadzonym przez trenera Bronisława Waligórę w następnej kampanii. Rozgrywki ligowe czerwono-biało-czerwoni zakończyli na trzecim miejscu, co było jego pierwszym medalem w karierze.

W następnym sezonie Podsiadło zadebiutował w europejskich pucharach, zaliczając występy przeciwko LASK Linz i Bayerowi Uerdingen. Później defensor grywał rzadziej, a do łask wrócił dopiero w następnych rozgrywkach. Nie udało mu się jednak powtórzyć z klubem miejsca na podium tabeli, a na domiar złego spadł z nim do II ligi. Piłkarz okazał się bardzo cenny na drugim froncie, wystąpił w niemal wszystkich spotkaniach i pomógł wrócić do elity w pierwszym podejściu.

Był to ostatni sezon Marka Podsiadły w Widzewie. W 1991 roku wyjechał zagranicę, najpierw grając w Szwecji, a później w Niemczech. Do kraju wrócił dwa lata później i związał się z Wisłoką Dębica. Karierę kończył w GKS Bełchatów. Zajął się pracą szkoleniową, prowadząc drużyny z niższych lig. Kończy dziś 65 lat.

Drugim solenizantem jest widzewiak o jednym z najkrótszych stażów w zespole. Urodzony w Splicie pomocnik trafił na Piłsudskiego w drugiej połowie lipca, rozwiązując uprzednio kontrakt z tureckim Trabzonsporem. Jest wychowankiem Adriatiku, ale jeszcze jako junior wylądował w Hajduku, z którego był też trzykrotnie wypożyczany do innych chorwackich drużyn: NK Varazdin oraz HRV Dragovoljac. Nad Bosfor przeniósł się latem 2023 roku za okrągły milion euro.

Teklić nie zdołał jednak przebić się do składu Trabzonu. Ponownie był wypożyczany, najpierw do Karagumruk, a później do Erzurumspor FK. To właśnie w tym ostatnim zespole występował w ubiegłym sezonie, zaliczając trzydzieści pięć spotkań, w których strzelił cztery gole i zanotował dziewięć asyst. Po powrocie do macierzystego klubu nie znalazł się w kadrze na zgrupowanie, stąd otwarta droga do transferu do Łodzi.

Rozgrywający zadebiutował w czerwono-biało-czerwonych barwach w starciu z Wisłą Płock, w 4. kolejce ubiegłego sezonu Ekstraklasy. Łącznie zaliczył tylko dziewięć występów, nie znajdując uznania u trenera Igora Jovićevicia. Zimą postanowiono więc wypożyczyć go do chorwackiego NK Osijek, gdzie trafił do Zeljko Sopicia, który sprowadzał go do RTS. Tam grał regularnie, ale po powrocie jego sytuacja niezbyt się poprawiła. Ostatecznie, po dłuższym wahaniu, skreślił go również Aleksandar Vuković.

Niedawno Tonio Teklić został więc ponownie wypożyczony. Wrócił na drugi poziom rozgrywkowy w Turcji, zasilając szeregi Marsin 1969 Spor. Początek ma bardzo udany – strzelił już dwa gole w nowych barwach, w tym jednego bardzo efektownego, tzw. ruletą.

Wszystkiego najlepszego!

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Oszolomiony Wieśniak
2 godzin temu

Tonio, wróć. Czeka Łódź. xD

1
0
Would love your thoughts, please comment.x