W klubie myślą o rozbudowie stadionu

9 grudnia 2019, 19:40 | Autor:

Jednym z tematów, który od dłuższego czasu przewija się wśród kibiców Widzewa, jest rozbudowa stadionu przy al. Piłsudskiego. Jak się okazuje, w klubie też o niej myślą, choć na razie skupiają się na tym, by obiektowi nadać bardziej widzewski charakter.

Na tematy infrastrukturalne wypowiedział się ostatnio wiceprezes Piotr Szor. Jak skomentował kwestię ewentualnej rozbudowy „Serca Łodzi”? „Rozumiemy, że Łódź ma dwa kluby oraz inne potrzeby, ale nie zamierzamy odpuszczać walki o pewne rzeczy i chcemy, by pewne środki były inwestowane w stadion. Nie chcemy rozbudowy ad hoc o kilka miejsc, by po jakimś czasie musieć ją powtarzać. Na pewno nie chcemy też oszpecić tego stadionu. Temat rozbudowy jest otwarty, prowadzimy rozmowy z architektami. Mecz z Legią pokazał, że zainteresowanie spotkaniami Widzewa może sięgać nawet pięćdziesięciu tysięcy, nie tylko za sprawą kibiców z Łodzi, ale też z Warszawy” – mówił w rozmowie z portalem TuŁódź.pl.

Póki co, dla władz Widzewa najważniejsza jest poprawa estetyki obiektu. Pierwsze zmiany już zaszły, a kolejne powinny mieć miejsce wkrótce. „Stadion z zewnątrz jest zbyt surowy, od półtora roku walczymy o poprawę jego estetyki i krok po kroku dołączamy kolejne elementy. Mamy z prezes Pajączek pewną koncepcję, jak ten obiekt powinien wyglądać w środku. Jesteśmy po rozmowach z Urzędem Miasta Łodzi, mamy wstępną zgodę od MAKiS, teraz oczekujemy na finalną decyzję” – przyznał Szor.

Co konkretnie zmieni się przy al. Piłsudskiego? „Chcemy zmienić wygląd korytarzy na trybunie A, na parterze oraz pierwszym i drugim piętrze, a także strefy szatni tak, by nikt nie miał wątpliwości, gdzie się znajduje. Aktualnie brakuje elementów, kojarzących się z Widzewem. Chcemy, by wszystko tworzyło spójną całość i opowiadało historię. Pierwsze zmiany powinny być widoczne już na początku rundy, choć cały proces zajmie kilka miesięcy” – zdradził członek zarządu łódzkiego klubu.

Niestety, dużo bardziej skomplikowany wydaje się temat rozbudowy bazy dla Akademii Widzewa. „Od kilku miesięcy mamy kilka koncepcji. Powstała komisja infrastrukturalna przy Stowarzyszeniu RTS, która sprawdza wszystkie pomysły. Łodzianki nie rozbudujemy, z uwagi na jej lokalizację. Mamy tam problemy nawet z takimi błahostkami, jak przycinanie gałęzi. Przy Małachowskiego nie da się postawić balonu czy poszerzyć ośrodka. Zastanawialiśmy się nad sąsiednimi terenami, by postawić tam dwa lub trzy boiska, ale temat upadł ze względu na Zielone EXPO i drogę, która ma tam być poprowadzona. Rozglądamy się za działkami w mieście, ale nie tylko” – stwierdził wiceprezes w wywiadzie z Bartoszem Jankowskim.

Jeden z szefów łodzian dodał także, że choć obecnie lepsze warunki infrastrukturalne mają w ŁKS, wkrótce może się to zmienić, co tylko poprawi pozycję widzewskiego szkolenia. „Nie zazdroszczę klubowi z drugiej strony Łodzi warunków. Wiemy, czego chcemy i do czego dążymy. To, że ŁKS ma lepsze warunki do treningu nie oznacza, że my też ich nie będziemy mieli. Akademia budowana przez dyrektora Szymańskiego ma bardzo duży potencjał, wielu zawodników chce trenować w Widzewie. Faktem jest jednak, że infrastruktura nas teraz blokuje” – zakończył Piotr Szor.

Subskrybuj
Powiadom o
39 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
39
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x