W piątek prezentacja nowego trenera
10 września 2026, 18:40 | Autor: RyanOd kilku godzin kibice Widzewa Łódź żyją tylko jednym tematem – odejściem Aleksandara Vukovicia. Według medialnych doniesień jego następcą będzie Mateusz Stolarski, ale oficjalnie klub przedstawi swoją decyzje dopiero w piątek.
Dziennikarze zostali zaproszeni do sali konferencyjnej w „Sercu Łodzi” na godzinę 14:00. Wtedy nastąpi formalna prezentacja nowego trenera czerwono-biało-czerwonych, a powody zmiany przedstawicielom mediów wyjaśni osobiście dyrektor pionu sportowego Łukasz Masłowski. Nie jest tajemnicą, że to właśnie on stoi za zwolnieniem Vukovicia, bowiem ma w klubie całkowitą autonomię, jeśli chodzi o sprawy piłkarskie.
Zdaniem dziennikarzy, w piątek dojdzie tylko do symbolicznego ujawnienia personaliów nowego szkoleniowca. Środowisko to jest zgodnie w tym temacie twierdząc, że Masłowski postawił na Stolarskiego, którego wcześniej opisywano jako potencjalnego następcę… Adriana Siemieńca w Jagiellonii Białystok. To właśnie on miał przejąć podlaską drużynę w momencie, gdyby doszło do rozstania z Adrianem Siemieńcem – pisano.
Nowy opiekun Łodzian zadebiutuje już w niedzielę, podczas wyjazdowego klasyku z Legią Warszawa. Co ciekawe, właśnie z uwagi na to prestiżowe spotkanie do zmiany szkoleniowca miało dojść w środku tygodnia. Tak twierdzi Bartłomiej Stańdo, który przekazał, że ma to być próba… zmylenia gospodarzy, z Markiem Papszunem na czele! „Zakulisowo wiem, że ma to być chęć zaskoczenia Legii. Jeżeli Marek Papszun przygotowywał się na Widzew Aleksandara Vukovicia, to teraz będzie zaskoczony. To jest impuls, który ma dać cokolwiek przy Łazienkowskiej” – mówił na kanale Meczyki. Dodajmy tylko, że Papszun dotychczas czterokrotnie mierzył się ze Stolarskim, więc doskonale zna jego taktyczne pomysły. Żadnego z tych starć nie przegrał (trzy zwycięstwa i remis).
Piątkowa roszada na ławce trenerskiej będzie już odkąd Widzewem kieruje Robert Dobrzycki. Za jego rządów Piłsudskiego opuszczali kolejno Zeljko Sopić, Patryk Czubak, Igor Jovićević, a teraz Vuković.








Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Tylko nie Stolarski..To nie jest trener na naszą miarę..
A jaka jest nasza miara? Od kilku lat to dolna połówka Ekstraklasy. Więcej pokory. Stolarski czy Myśliwiec mogą nas przesunąć do górnej połówki, może nawet do pierwszej czworki. Na początek to wystarczy.
A kogo byście chcieli? Guardiole
Przychodzi młody trener który preferuje ofensywa grę i jest ponoć dobrym taktykiem. Napewno w momencie jak przychodzi jest poziom wyżej jak przychodził Myśliwiec. A co z tego wyjdzie czas pokaze
A jaka jest nasza miara?
Oby to nie była zmiana na gorsze. Jak nie chcą Vukovicia, to dlaczego nie Adam Nawałka?
Murinho zajęty, Klopp zajęty, kto to będzie? Kto jest godny?!
Guardiola właśnie zostawił City, tak więc… ;)
Michniewicz wolny.
Pytanie: Dlaczego zwolniono Vukovicia?
Odp: Był pyskaty
Pytanie: Dlaczego zatrudniono tego trenera?
Odp: Będzie wykonywal polecenia moje!
Akurat nietrafione bo Mateusz też jest pyskaty hehe
„Jeżeli Marek Papszun przygotowywał się na Widzew Aleksandara Vukovicia, to teraz będzie zaskoczony. „
Jeśli tak było, to jest to dziecinada. Papszun to doswiadczony trener, to raz, a dwa – plan na mecz nie ulega zmianie, Legia zwykle oddaje przeciwnikom inicjatywę, stara się ich zmęczyć i strzelić bramki w końcówce.
Byle nie Stolarski…
Zmiana trenera na dwa dni przed takim meczem.Niedziela może być baaaardzo smutna.
Z Vuko byłaby wesoła. Dla gospodarzy. Jak zawsze zresztą za jego kadencji w Widzewie.
Ależ ten Stańdo majaczy… „Zakulisowo wiem, że ma to być chęć zaskoczenia Legii”. No nie. Nikt w Widzewie nie zrobił zmiany trenera specjalnie tak czasowo, aby „zaskoczyć Legię”.
Zmiana zaszła teraz, bo po pierwsze teraz zakończyli negocjacje ze Stolarskim, po drugie akurat od wczoraj Robert Dobrzycki jest w Łodzi w klubie i „ogarnia” różne sprawy na miejscu.
Mój klub, taki śmieszny. Zaczynam się zastanawiać czy przyjście RD to Widzewa to nie jest czasem przekleństwo.
No cóż powiem Ci tak: wolę z Dobrzyckim walczyć o utrzymanie w Eks. jak o awans z 1-ej ligi. Za Gongiem jakoś nie tęsknię…
Tracę nadzieję,że w tym klubie będzie kiedyś normalnie.
To jest amatorka pèlna gębą mecz z L w sobotę a niwy trener będzie w piątek jprd.
w niedziele
Amatorką jest nie wiedzieć kiedy gra Klub, któremu kibicujesz
Z jednej strony szkoda, bo mecz z Legią byłby finałem dla Vukovicia, ale może rozpoznano, że znów będziemy się bronić cały mecz jak wiosną. Vuko zdawał się być dobrym trenerem i całkiem spoko, ale czegoś mu zabrakło. Wkrótce dowiemy się czy tylko szczęścia. W niedzielę tylko 3 punkty!
Jak słyszę Stolarski , to myślę Niedźwiedź wróć !!!!
Bałagan – po co było mamy zaufanie do trenera ;) wstyd trochę że P Masłowski nie umiał się wywinąć z tego pytania w jakiś honorowy sposób
Bycie kibicem Widzewa to ciągła podróż rollercoasterem emocjonalnym.
z 6.09.2026 https://www.widzewtomy.net/l-maslowski-wierze-ze-ta-druzyna-bedzie-wygrywala/ Czy pozycja Vukovicia jest mocna, czy gra o posadę?
„Bez względu na to, w jakiej sytuacji jest Widzew i ile ma punktów, rolą pionu sportowego jest wspierać trenera i robić wszystko, by stwarzać mu jak najlepsze warunki do pracy. Dziś Vuko śmiało może powiedzieć, że tak z naszej strony jest i tak będzie”. No i dostał prawdziwe wsparcie…
;)
to bylo wsparcie na wyparcie
Dzisiaj jest 10ty
może coś się wydarzyło wcześniej a kulminacja to ostatni tydzień
nieważne.Papszun tez gadal o rakowie a wypłynąl w stolicy.
dziękuje vuko za wszystko i patrzymy do przodu
Lewy był uwielbiany w Barcelonie za to kiedy przyszedl i co zrobil dla klubu ALE JAK POSZŁO O DOBRO KLUBU TO PRZELICYTOWAL I JEST W CHICAGO
TAKI TO BIZNES
Ok ale są pewne granice a poziom zaprezentowany z Radomiakiem napewno tą granicę złamał
Słowo klucz! Przecież powiedział wyraźnie DZIŚ! A teraz jest teraz, a jutro to jest jutro! Inny dzień!
Przed rozpoczęciem tego sezonu myślałem sobie, że fajnie byłoby, aby znowu chociaż minimalna przygoda w pucharach była, albo cokolwiek by było coś co da ludziom trochę radości od strony sportowej, bo ostatnio to było cokolwiek, już grubo ponad 20? lat temu. Aż z ciekawości sobie przejrzałem tabelę ekstraklasy, które to zespoły miały jakiekolwiek chociaż przygody w pucharach zagranicznych lub eliminacjach, czy nawet w krajowym czy cokolwiek ciekawego się u nich działo, i chyba tylko z 5 innych zespołów od czasów naszych sukcesów nic nie miało. A u nas jak nie spadki, to bankructwo, to ciężkie sytuacje, to inne rzeczy, to… Czytaj więcej »
Franciszek Smuda gdzielkowiek jesteś wróć!!!!
Niech wróci też powiedzenie:
„Czapki z głów,gra WIDZEW”!!!
Tak nam dopożóż Bóg i Ty Przenajświętsza Panienko!!!
Brać Łukasza kvasnioka z koln
Z czapeczką czy bez ?
Z wywiadu:
Ćwiąkała: – Trener, który jest najtrudniejszy do rozpracowania?
Stolarski: – Papszun.
„Mało casu, kruca bomba!” :)))
Może do końca rundy wytrzyma, zaraz bedzie tłumaczenie że nie zrobił obozu z nimi, że to nie jego piłkarze, w tym tempie niedługo zabraknie nam trenerów bo wszyscy już u nas byli. Ja już tego nie ogarniam i na nic nie licze. TYLKO WIDZEW.RTS
A mnie się wydaje, że Masło zauważył, że szatnia nie idzie za trenerem. I że to nie ma sensu. Śliwa Wiśni, że nie mają pomysłu w ofensywie , to jak 8 sekund Lewandowskiego.
Niestety, ale Vuko powiedział za dużo podczas jednej z konferencji i to go zgubiło. Mówienie o Top3 i później taka licha gra jak z Radomiakiem to proszenie się o kłopoty…
Ciekawe kto będzie bardziej zaskoczony. Papszun czy piłkarze Widzewa, ktorzy beda w dwa dni ogarniać nową taktykę by zaskoczyć Papszuna.