Według bukmacherów Widzew… drugi po tytuł!
9 lipca 2026, 18:08 | Autor: RyanZa nieco ponad dwa tygodnie wystartuje nowy sezon Ekstraklasy. Przygotowują się do niego nie tylko piłkarze i kibice, ale także bukmacherzy. Tradycyjnie sprawdziliśmy, jak ich zdaniem kształtują się szanse drużyn w nadchodzącej kampanii.
Pod uwagę wzięliśmy kursy bukmacherskie w pięciu największych firmach, działających na polskim rynku: Betclic, Betfan, Fortuna, Superbet oraz STS, który jest sponsorem łódzkiego klubu. Wszyscy zgodnie uważają, że największym faworytem do zdobycia mistrzowskiego tytułu jest Lech Poznań, dla którego byłby to trzeci taki sukces z rzędu. Za każdą złotówkę, postawioną na triumf „Kolejorza„, zyskać można średnio 2,80 zł. Mimo wielkiego rozczarowania, jakie swoim fanów przynieśli poprzednio czerwono-biało-czerwoni, to właśnie oni są według bukmacherów drudzy w kolejce po trofeum! Średni kurs na takie zdarzenie wynosi „tylko” 5,10. Podium faworytów zamyka Legia Warszawa, która uplasowała się tuż za Widzewiakami.
Co zaskakujące, najmniej szans nie otrzymały w teorii ekipy beniaminków, tylko trzy zespoły, które występowały w elicie już w ubiegłym roku. Na ostatnim miejscu uplasowała się Wisła Płock, a tuż przed nią umieszczono ex aequo Radomiak Radom oraz Motor Lublin.
Warto pamiętać, że bukmacherskie prognozy nie zawsze idą w parze z boiskowymi wydarzeniami. Poprzedniego lata Łodzianie byli według kursów piątą ekipą w drodze po mistrzostwo, a skończyli ligę na czternastym miejscu, utrzymując się dopiero w ostatniej kolejce. Z drugiej strony firmom idealnie udało się oszacować szanse Arki Gdynia, Lechii Gdańsk oraz Termaliki Nieciecza. Cała trójka spadkowiczów miała najwyższy kurs na mistrzostwo.
Średnie kursy bukmacherów w zakładach na mistrzostwo Polski 2026/2027:
1. Lech Poznań – 2,80
2. Widzew Łódź – 5,10
3. Legia Warszawa – 5,50
4. Raków Częstochowa – 9,82
5. Górnik Zabrze – 10,00
6. Jagiellonia Białystok – 14,50
7. Pogoń Szczecin – 35,00
8. Wisła Kraków – 60,00
9. Wieczysta Kraków – 87,00
10. Cracovia – 100,00
11. Korona Kielce – 102,00
12. Śląsk Wrocław – 140,00
13. GKS Katowice – 155,00
14. Piast Gliwice – 180,00
15. Zagłębie Lubin – 220,00
16. Motor Lublin – 250,00
Radomiak Radom – 250,00
18. Wisła Płock – 330,00
W dwóch firmach (Fortuna i STS) można także obstawiać, kto pożegna się z Ekstraklasą w przyszłym sezonie. Bukmacherzy są przekonani, że widmo degradacji najmocniej zaglądać będzie w oczy „Nafciarzom” i Radomiakowi, który drugie miejsce w kolejce do I ligi dzierży na równi z Zagłębiem Lubin. Wysoko oceniono notowania beniaminków z Krakowa i Wrocławia, bowiem plasują się oni w środku stawki. Absolutną sensacją byłby spadek Lechitów, a zaraz za nimi znalazły się Legia i Widzew.
Przed startem poprzedniego sezonu na spadek skazani byli zdaniem bukmacherów Termalica oraz Lechia, co okazało się słusznym przewidywaniem. Pomylono się jednak w kwestii Płocczan, dając im wtedy nieco mniej szans od Arki, która finalnie pożegnała się z elitą.
Średnie kursy bukmacherów w zakładach na spadek z Ekstraklasy 2026/2027:
1. Wisła Płock – 2,00
2. Radomiak Radom – 2,50
Zagłębie Lubin – 2,50
4. GKS Katowice – 3,00
Motor Lublin – 3,00
6. Piast Gliwice – 3,25
7. Śląsk Wrocław – 3,88
8. Cracovia – 5,00
9. Wieczysta Kraków – 6,75
10. Korona Kielce – 7,00
11. Wisła Kraków – 10,00
12. Pogoń Szczecin – 20,00
13. Jagiellonia Białystok – 50,00
14. Górnik Zabrze – 75,00
15. Raków Częstochowa – 75,00
16. Legia Warszawa – 100,00
Widzew Łódź – 100,00
18. Lech Poznań – 250,00








Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
To nic nie znaczy , Lech wiadomo nr 1 a dalej to już będzie wszystko wyrównane między 8-10 drużynami Raków,Jaga ,Legia,Górnik,Motor,Widzew,Wieczysta,Wisla K itp
Rok temu był czwarty, a jak się skończyło wszyscy wiemy…..
Jeżeli unikniemy błędów z roku poprzedniego, to dlaczego nie wicemistrzostwo? Czegoś naszym brakuje by się bić o podium? Podgrzewane boisko treningowe- jest. Ośrodek trningowy z podgrzewanym boiskiem będzie. Doświadczony trener ligowy- jest. Stabilność finansowa – jest. Jeżeli wszystko jest to i wyniki nuszą być.
W sedno. Jak ja się cieszę, że niedługo szansę będą wyrównane i… będziemy mieli boisko i bazę treningową!
Zero sarkazmu.
Powoli zaczynamy przypominać profesjonalnie zarządzany Klub nie tylko marketingowo.
Sportowo – wiadomo, że cele można wyznaczać – ale struktury i baza mega porządkują pewne rzeczy.
Jakiś sukces po drodze by się przydał. Trzeba jednak pamiętać, że inne drużyny (również dzięki nam) nie śpią i również podnoszą poziom. Celowałbym mimo wszystko w Puchar Polski!! ;)
Liga? Może zdarzyć się wszystko. Miejsca 3-6, z wiarą :)
Na jakiej podstawie niby? Mamy ten sam skład który dopiero co prawie spadł i defensywnego trenera. JAK?!
Ten „defensywny” trener już ma jedno mistrzostwo na koncie TAK!
Takimi artykułami i spekulacjami nakręcamy spiralę rozdmuchanych oczekiwań. Ludzie czytają i w natłoku codziennej szarości liczą na mały sukces który ubarwi ich życie. A efekt jest taki że w szybkim tempie pojawia się frustracja nerwy i utrata nadziei na sukces. Co skutkuje bardzo gęstą atmosferą w okół Klubu.
To było w poprzednim sezonie więc po co to powtarzać?
Przyjdzie liga przyjdą mecze i zobaczymy jak to się potoczy. Więc proponuję studzić nastroje a wszelkiego rodzaju podniecanie zachować dla drugiej połowy na wieczór.
Atmosfera wokół klubu jest tak gęsta, że do wolnej sprzedaży trafiło 86 karnetów i były dostępne przez 4 sekundy. Przestań gadać głupoty. Chcesz się studzić? Rób to, nikt Ci nie broni ale nie odbieraj innym nadzieji i radości z tego, że Widzew jest postrzegany przez fachowców jako kandydat do mistrzostwa. Wolę taką sytuację niż gdybyśmy byli kandydatem do spadku.
Jakie głupoty?
Kolega widział poprzedni sezon czy właśnie wrócił z emigracji i nie jest na bieżąco?
Chcesz to się nakręcaj ale jak coś będzie nie tak to pierwszy będziesz biadolił że jest do bani, kopacze nie tacy działacze źli itp…