Widzew II Łódź – ŁKS Łomża 2:6 (2:1)
30 listopada 2025, 13:50 | Autor: Oskar
Niestety widzewiacy w złym stylu kończą granie w tym roku. Widzew II Łódź przegrał z ŁKS-em Łomża aż 2:6 i nie zrehabilitował się za ostatnie dwie, wstydliwe porażki.
Bardzo źle widzewiacy zaczęli to spotkanie. Pierwszą akcję wyprowadzili goście. Wpadł z prawej strony w pole karne Sauczek, zagrał płaski podanie przed bramkę, a piłkę do siatki wbił bez problemów nabiegający Kluska. Pierwsza dobra akcja widzewiaków w 19. minucie. Bardzo dobre prostopadłe podanie Nawrockiego do Cybulskiego. Nasz skrzydłowy przedryblował rywala i dograł w pole karne, ale źle uderzał Andrzejkiewicz. Chwilę później znów nacierają czerwono-biało-czerwoni. Przed polem karnym podanie otrzymał Nawrocki, który kierunkowo przyjął piłkę i huknął jak z armaty zza pola karnego. Futbolówka od poprzeczki trafiła w samo okienko bramki Olszewskiego. Przepiękny gol.
Końcówka należała do gości. Najpierw z ostrego kąta obok słupka uderzał Antkowiak, a chwilę później w minucie czterdziestej pierwszej Kluska pograł w polu karnym krótko z Antkowiakiem. Ten drugi uderzał z bliskiej odległości, ale prosto w Krzywańskiego. Było groźnie. W 43. minucie znów łomżanie. Z rzutu rożnego dograna futbolówka na dalszy słupek na głowę Kluski. Ten uderzał i po koźle bronił Krzywański. Ostatnie słowo należało jednak do rezerw. Aut na własnej połowie zagrany do Andrzejkiewicza. Ten opanował futbolówkę i pięknie podał prostopadle do Cybulskiego. Skrzydłowy wyszedł sam na sam i pewnie pokonał golkipera ŁKS-u.
Źle zaczęliśmy pierwszą połowę i równie źle zaczęliśmy drugą. Dośrodkowanie z lewej strony na krótki słupek, gdzie był Karmański. Zawodnik gości był niekryty i strzałem głową pokonał Krzywańskiego. Sześć minut później próbował odpowiedzieć Widzew. Łodzianie przeprowadzili szybką akcję. Przybułek na koniec podawał krótko przed polem karnym do Cybulskiego. Ten dobrze uderzał, ale jeszcze lepiej bronił golkiper gości. W 57. minucie z akcją poszedł ŁKS Łomża. Piłka została dograna z lewej strony, płasko na dalszy słupek. Zych uciekł spod krycia Gadomskiego i pewnie wpakował futbolówkę do siatki.
Długo nie czekaliśmy na kolejną bramkę dla gości. Uciekł Paliwodzie jeden z rywali. Nasz defensor źle się zachował i faulował rywala w szesnastce. Sędzia wskazał na wapno, a do piłki podszedł Antkowiak. Napastnik łomżan uderzył w lewo, a Krzywański niestety poleciał w prawo. Goście po czwartej bramce się nieco cofnęli i oddali piłkę widzewiakom. Nie wykorzystaliśmy tego. Pierwszą akcję po krótkiej okresie naszej dominacji wyprowadzili łomżanie i od razu z pozytywnym skutkiem. Piłkarz gości wpadł w pole karne, a Przybułek nie trafił w piłkę, tylko w nogi rywala. Mieliśmy drugi rzut karny dla rywali. Antkowiak ponownie był lepszy od Krzywańskiego i dopisał do swojego konta drugą bramkę. 87. minuta i groźnie w polu karnym łodzian. Kosakiewicz sięgnął piłkę na dalszym słupku i próbował ją mocno wbić w pole karne. Niestety żaden z jego partnerów nie zdołał przeciąć futbolówki i wpakować jej do siatki. Ostatnia akcja meczu należała do gości. Tarnacki wyszedł sam na sam i pewnie pokonał Krzywańskiego.
Widzew II Łódź – ŁKS Łomża 2:6 (2:1)
19′ Nawrocki, 44′ Cybulski – 1′ Kluska, 48′ Karmański, 57′ Zych, 64′, 72′ Antkowiak (2x k.), Tarnacki (90+3)
Widzew II:
Krzywański – Paliwoda, Volanakis, Gadomski – Kopko (46′ Kozłowski), Nawrocki (90′ Kazimierowicz), Przybułek, Juśkiewicz – Busz (62′ Michalski), Cybulski – Andrzejkiewicz (85′ Jędraszczyk)
Rezerwowi: Józwik – Żytek, Przybylski, Madej, Gryzio
Trener: Michał Czaplarski
ŁKS:
Olszewski – Niewiadomski, Karmański (90′ Chludziński), Witasik, Gołoś – Zych (90′ Kossakowski), Pindor – Chorosiński (87′ Lesicki), Kluska (80′ Kosakiewicz), Sauczek (90′ Tarnacki) – Antkowiak
Rezerwowi: Danielczyk – Giętkowski, Pikuła
Trener: Marcin Sasal
Żółte kartki: Nawrocki, Paliwoda
Sędzia: Mateusz Patla (Jastrzębie-Zdrój)





Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Raków Częstochowa
Radomiak Radom
Cracovia
Lech Poznań
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Widzew Łódź
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Motor Lublin
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Termalica Nieciecza
Piast Gliwice
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Nie lepiej wypożyczyć Cebulę i Greka do silniejszych zespołów.
To są ludzie z potencjałem
Cybulski ma za kilka dni 20 urodziny – on nie ma żadnego potencjału dla klubu który chce być w czołówce Ekstraklasy, może na 2 ligę ma potencjał z awansem do 1 w szczycie kariery, ale tu już moge odpływać.
Wspaniałe rezerwy które napawają dumą .Brawo młode talęty.
Wprost proporcjonalnie do twojego analfabetyzmu
Jeżeli widzisz potencjał w drużynie rezerw to ci gratuluję.Możesz mnie obrażać ale chyba mówimy o grze w piłkę a na niej trochę się znam.Kibicuje Widzewowi od 1976r
Jeżeli widzisz dobrą grę rezerw to ci gratuluję. Jeśli chodzi o Widzew to kibicuje temu klubowi od 1976r.
Dlaczego Meissa Ba nie gra w rezerwach?
bo jest za słaby
Za słabe ,to są twoje butne odpowiedzi pajacu.Ba i cała reszta co nie gra nie h gra w rezerwach …a te nasze pseudo młode talenty…cofnąć do 3 drużyny Widzewa.Czaplarski jeśli ma odrobinę honoru niech natychmiastowo poda się do dymisji bo tym swoim pokrzykiwaniem niczego nie zmienia.
Volanakis jako ostatni i wszystko jasne
Po ch.j i do czego ma służyć ten twór?!!!Dumnie zwany 2 drużyną Widzewa!!!
Zgadzam się .Rezerwy są beznadziejne ,czy kibice tego niewidzą
Dzięki. A potem tłumaczenia tych co grzeją ławe w 1, bo nie są w rytmie meczowym, trening to nie to samo co mecz. To dlaczego nie grają, nie ogrywają się w 2 łapiąc rytm. A tak wogóle to 2 powinna grać dokładnie takim systemem i założeniami taktycznymi jak 1.
Dlaczego znowu pseudo zawodnicy z kadry pierwszego zespolu nie wzmocnili rezerw? Za co te panienki maja placone? Rozpacz co sie dzieje w naszym klubie. Mialo byc lepiej,a jest kiepsko.
Dlatego że to zawodnicy z kontraktami ekstraklasowymi i nie będa sie kopać po 3/4 ligowych boiskach z amatorami i półamatorami żeby złapać jeszcze jakąś kontuzję i żeby później nie było zawodników na zmiany .A po drugie myslisz że to ich decyzja że nie chca tam grać że ich nazywasz panienkami jakby to od nich zależało ? Oni na to nie maja wpływu o tym decyduje sztab trenerski,Jeżeli ktoś jest gotowy do grania z pierwszym zespołem czyli siedzi na ławce to nie ma żadnego obowiązku jeszcze grac w rezerwach bo swój kontrakt ekstraklasowy wypełnił i był powołany na mecz ekstraklasy a… Czytaj więcej »
Volonakis , Cybulski i przegrywamy tak gładko ??
Zaplecze pierwszej drużyny… :’D
warto wzmocnić, rezerwy, by nie spadły…
Czaplarski to marionetka. Gra rezerw to amatorszczyzna bez potencjału. Ten chłopak z nr 13 to po 20min miał juz dość grania a po pierwszej połowie nie powinno go juz nie byc a gra bo młody????? Chyba te młode chłopaki to powinni sie w u19 ogrywac a nie na siłe w rezerwch. Andrzejkiewicz nie oddał strzału tylko się za głowę łapał. nasza obrona to wymysł Urbana bo to nie jest wytłumaczalne. Czaplarski odejdz bo nic dobrego nie zrobisz, skończysz tych chłopaków ale …najwazniejszy jest rozwój Akademii…ha ha ha chyba struktur o ośrodka bo nie zawodników.