Zapowiedź 27. kolejki I ligi
27 kwietnia 2021, 12:30 | Autor: Kamil
W środku tygodnia rozegrana zostanie dwudziesta siódma kolejka na zapleczu Ekstraklasy. Najbliższa seria gier zapowiada się bardzo ciekawie, a kilka meczów może mieć spore znaczenie w kontekście dalszej części sezonu. Co wydarzy się na pierwszoligowych boiskach we wtorek, środę i czwartek?
Już na sam początek czeka nas bardzo ważne starcie pomiędzy jedenastą Miedzią Legnica a drugim Górnikiem Łęczna. Dla wracających po przerwie spowodowanej koronawirusem przerwie gospodarzy to chyba ostatnia szansa, żeby włączyć się jeszcze do walki o najlepszą szóstkę, z kolei przyjezdni będą chcieli zaatakować fotel lidera, ale też muszą się bronić przed goniącą stawką. We wtorkowe popołudnie zagrają także rozpaczliwie walczący o utrzymanie na drugim szczeblu GKS Bełchatów i cały czas mający nadzieję na baraże Widzew Łódź.
Środa rozpocznie się od rywalizacji rewelacyjnej wiosną Sandecji Nowy Sącz ze spisującą się bardzo przyzwoicie w tej rundzie Resovią. Zawodnicy Dariusza Dudka wciąż mogą myśleć o miejscu w szóstce, ale muszą regularnie wygrywać. Również o godzinie 16:00 rozegrany zostanie pojedynek Stomilu Olsztyn z Koroną Kielce, z kolei sześćdziesiąt minut później usłyszymy pierwszy gwizdek w Opolu, gdzie Odra będzie liczyła na pokonanie Chrobrego Głogów, a także w Sosnowcu, gdzie Zagłebie spróbuje stawić czoła szóstej Arce Gdynia.
Interesująco zapowiada się mecz pomiędzy ŁKS Łódź a Radomiakiem Radom. Obie drużyny maja tyle samo punktów, zaś kto wygra, bardzo poprawi swoją sytuację w czołówce tabeli. Na sam koniec dnia znajdująca się w kiepskiej dyspozycji, ale wciąż zajmująca pierwszą pozycję Termalica Nieciecza mierzyć się będzie z nieobliczalną Puszczą Niepołomice. Ostatnie spotkanie dwudziestej siódmej kolejki zaplanowano na czwartek. Cały czas muszący mieć się na baczności GKS Jastrzębie czeka dość trudny sprawdzian z piątym GKS Tychy.
Mecze 27. kolejki I ligi:
wtorek, 27 kwietnia
Miedź Legnica – Górnik Łęczna, godz. 17:00
GKS Bełchatów – Widzew Łódź, godz. 17:40
środa, 28 kwietnia
Sandecja Nowy Sącz – Resovia, godz. 16:00
Stomil Olsztyn – Korona Kielce, godz. 16:00
Odra Opole – Chrobry Głogów, godz. 17:00
Zagłębie Sosnowiec – Arka Gdynia, godz. 17:00
ŁKS Łódź – Radomiak Radom, godz. 17:40
Termalica Nieciecza – Puszcza Niepołomice, godz. 20:00
czwartek, 29 kwietnia
GKS Jastrzębie – GKS Tychy, godz. 17:40







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Panowie wygrajcie to po prostu przekonująco -wejdzie w mecz skoncentrowani.Nie patrzmy już na miejsce w 6 – na to co było i będzie.Trzeba zacząć wysokim presingiem.Blchatow traci dużo bramek po stałych fragmentach gry,więc Panowie Robak,Tanzyna,Nowak – liczymy na „Wasze glowy”.Jakby nie patrzeć dla obu drużyn mecz o wszystko- mam nadzieję że nikt nie po handluje i odpuścimy meczu
Pytanie ilu „Panów Piłkarzy” ma już wyjebane na ten sezon…
Fajnie napisałeś- Bełchatów traci dużo bramek po stałych fragmentach gry. Tak jakby nasi wykonywali je znakomicie.Przypominam- stałe fragmenty gry to nasza jedna z wielu pięt Achillesowych.