Zapowiedź meczu Widzew Łódź – Zjednoczeni Bełchatów
24 maja 2016, 21:41 | Autor: RyanWidzew, niczym rasowy buldożer niszczy każdą napotkaną na swojej drodze przeszkodę. Ma już rekord zwycięstw i może go dalej śrubować. W środę pod koła łodzian wpadnie jeden z topowych zespołów IV ligi. Jeśli wygrają w odpowiednim stosunku bramek, Zjednoczeni Bełchatów definitywnie odpadną z walki o awans.
Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że spotkanie ze Zjednoczonymi będzie meczem o wszystko. Popularni „United” też kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa i można było przypuszczać, że bezpośrednia konfrontacja będzie miała olbrzymie znaczenie dla ostatecznego kształtu tabeli. Życie pokazało jednak, że żaden z rywali nie potrafił dotrzymać widzewiakom kroku i ranga spotkania nieco zmalała.
Mimo to pojedynek z bełchatowską drużyną zapowiada się dość ciekawie. Jest to jeden z ostatnich przeciwników, z którym Marcin Płuska ma rachunki do wyrównania. Jesienią w Kleszczowie przegrał z zespołem Edwarda Cecota 0:1, notując jeden ze słabszym meczów w tamtej rundzie. W rewanżu trener RTS może liczyć na zdecydowanie lepszych piłkarzy, będących w wysokiej dyspozycji. Jeśli jego podopieczni wygrają co najmniej dwiema bramkami, poprawią bilans starć ze Zjednoczonymi, a to oznaczać będzie dla gości brak nawet matematycznych szans na wygranie rozgrywek.
Przeciwko bełchatowianom zobaczymy najprawdopodobniej taką samą jedenastkę, jak w sobotniej konfrontacji z Jutrzenką Warta. Żaden zawodnik nie narzeka na uraz, nikt nie wypadł też ze składu z powodu kartek. Możliwe, że Płuska postanowi dać odpocząć niektórych graczom, ale Widzew kolejne spotkanie rozegra dopiero za tydzień, więc nie jest to niezbędne.
Trener gości tak dużego komfortu już nie ma. Zjednoczeni notują obecnie najgorszą serię w tym sezonie. W ostatnich czterech meczach zdobyli tylko punkt, a dwa ostatnie starcia przegrali! Fatalna forma strąciła „United” już na czwartą pozycję w tabeli. Ambitne marzenia beniaminka o awansie do III ligi trzeba będzie więc odłożyć na następny sezon. Tylko cud może sprawić, że środowi rywale Widzewa będą mogli mu jeszcze zagrozić.
Pocieszeniem dla Cecota jest fakt, że w zespole nie ma zbyt dużo absencji. Żaden piłkarz nie wypadł mu z powodu kartek. Szkoleniowiec bełchatowian z pewnością będzie liczyć na swojego najskuteczniejszego snajpera – Kamila Kowalczyka. Dysponujący dobrymi warunkami fizycznymi napastnik zdobył już w tych rozgrywkach 24 gole i przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców. Michał Czaplarski i Kacper Bargieł muszą zwrócić na niego baczną uwagę
Spotkanie ze Zjednoczonymi zostanie rozegrane na stadionie Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 17:00. Wcześniej rozpocznie się nasza tradycyjna Relacja LIVE. Zapraszamy!
Przewidywane jedenastki:
Widzew:
Sokołowicz – Tlaga, Czaplarski, Bargieł, Gromek – Budka, Rodak, Okachi, Strus – Zawodziński – Kowalczyk
Zjednoczeni:
Paprocki – Kajdanek, Niewiadomski, Dolot, Grzejda – Kondracki, Niedzielski, Nowaczyk, Wroński, Łągiewczyk – Kowalczyk








Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Legia Warszawa
Radomiak Radom
Motor Lublin
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Korona Kielce
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
Broń Radom
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska