Raport kartkowy przed meczem z Górnikiem
8 marca 2020, 08:05 | Autor: Bercik
Dwukrotnie w ostatnim spotkaniu z Olimpią Elbląg napominani przez sędziego byli piłkarze Widzewa. Zagrożeni są obecnie trzej zawodnicy łódzkiej drużyny, a jeden gracz powraca do meczowej kadry.
Po odbyciu pauzy za nadmiar żółtych kartek, przeciwko Górnikowi Łęczna zagrać będzie mógł Daniel Tanżyna. W spotkaniu z Olimpią po raz piąty w tym sezonie upomniany został Łukasz Kosakiewicz, a po raz trzeci Marcin Robak, który dołączył do grona zagrożonych zawieszeniem.
W tym gronie jest aktualnie trzech piłkarzy. Po trzy kartoniki zgromadzili dotąd Kornel Kordas, Mateusz Możdżeń oraz wspomniany Robak. Wszyscy będą musieli uważać, by nie wypaść na następny pojedynek ze Skrą Częstochowa, bo strata zwłaszcza dwóch ostatnich byłaby bolesna.
Gracze Górnika zobaczyli do tej pory trzydzieści cztery żółte kartki, a do tego dwie czerwone. Najwięcej, bo sześciokrotnie karany był Tomasz Tymosiak. Uważać musi mający trzy „żółtka” Igor Korczakowski, choć najprawdopodobniej nie zagra on z powodu kontuzji. Żaden z graczy Górnika dzisiaj nie pauzuje.
Żółte kartki w Widzewie:
8 – Daniel Tanżyna
5 – Łukasz Kosakiewicz, Adam Radwański
4 – Przemysław Kita, Daniel Mąka
3 – Kornel Kordas, Mateusz Możdżeń, Marcin Robak
2 – Wojciech Pawłowski, Bartłomiej Poczobut
1 – Konrad Gutowski, Christopher Mandiangu, Sebastian Rudol, Rafał Wolsztyński







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Dobrze by było, aby Robak się wykartkowal dzisiaj. Za tydzień jest mecz ze Skrą u siebie to powinnismy sobie poradzić i bez niego. A później jest wyjazd do Rzeszowa , a tam musi być dostępny do gry.
Mozdzenia tez się to tyczy, zmienników na środek mamy w zawrotnej ilości, aż jeden, bo Piskorskiego to Kaczmarek chyba nie liczy…
Wtedy ze Skra w środku Gąsior i w Ataku Wolsztyn i przy korzystnym wyniku, może w końcu dłuższy czas dla Piskorskiego gdyby zmienił np Gąsiora albo Radwana. Z kim jak nie z taka Skrą, chłopak ma 20lat…
Dorżnąć watahę ………………