Górnik Łęczna – Widzew Łódź 1:2 (1:2)

8 marca 2020, 13:05 | Autor:

Widzew ma już pięć punktów przewagi nad drugą drużyną w tabeli! Choć gra łodzian bardzo długimi fragmentami nie zachwycała, to udało im się wygrać na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 2:1. Wynik otworzył Paweł Baranowski, ale goście byli w stanie dwukrotnie odpowiedzieć – najpierw za sprawą samobójczego trafienia Bartłomieja Kalinowskiego, a później dzięki bramce Mateusza Możdżenia.

Marcin Kaczmarek zdecydował się dokonać w wyjściowym składzie tylko jednej zmiany. Po odbyciu pauzy za osiem żółtych kartek, do jedenastki wrócił Daniel Tanżyna, który zastąpił w niej Sebastiana Rudola, a duet środkowych obrońców stworzył z Hubertem Wołąkiewiczem

Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla piłkarzy Widzewa, bo już po pięciu minutach gry stracili oni bramkę. Z rzutu rożnego precyzyjnie dośrodkował Marcin Stromecki, a Baranowski strzałem głową pokonał bezradnego Wojciecha Pawłowskiego. Chwilę później gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, na szczęście uderzenie Tomasza Tymosiaka przeleciało nad poprzeczką.

Podopieczni Marcina Kaczmarka dość szybko otrząsnęli się po fatalnym początku i to oni przejęli inicjatywę. Na lewej flance aktywny był Konrad Gutowski, po drugiej stronie boiska próbował mu wtórować Henrik Ojamaa. Ataki przyniosły skutek już w 18. minucie! Możdżeń rozegrał krótko rzut wolny z Łukaszem Kosakiewiczem, ten drugi płasko dograł w pole karne, a piłkę do własnej bramki wpakował Bartłomiej Kalinowski!

Po golu na 1:1, spotkanie się wyrównało. Obie drużyny starały się przedzierać w pole karne rywali, ale brakowało w tym przede wszystkim dokładności. W 27. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Aron Stasiak, jednak dość mocno chybił. Na murawie sporo było za to walki – tak jak w sytuacji, gdy Dawid Dzięgielewski w bezpardonowy sposób sfaulował Tanżynę, a do obrony swojego kolegi rzucił się Bartłomiej Poczobut. Ostatecznie, prowadzący zawody Łukasz Kuźma ukarał obu prowodyrów żółtymi kartkami.

W 36. minucie Widzew powinien wyjść na prowadzenie! Ojamaa świetnie znalazł Marcina Robaka, ale ten źle przyjął piłkę, pozwalając obrońcy na interwencję. Chwilę później goście cieszyli się jednak z gola! Tanżyna przerzucił futbolówkę z własnej połowy, a jeden z łęcznian minął się z futbolówką, dzięki czemu trafiła ona do Adama Radwańskiego. Pomocnik podniósł głowę i dograł po ziemi do Możdżenia, który pewnym uderzeniem pokonał Patryka Rojka! W pierwszej połowie więcej bramek już nie oglądaliśmy.

Podobnie jak przed tygodniem, po zmianie stron to rywale przejęli inicjatywę. Górnik starał się raz po raz zagrażać bramce łodzian, ale dobrze dysponowany był Pawłowski. Najpierw w efektownym stylu obronił główkę Pawła Wojciechowskiego, a po chwili wypiąstkował dośrodkowanie Marcina Stromeckiego.

Pomimo przewagi gospodarzy, w 60. minucie to podopieczni trenera Kaczmarka mogli podwyższyć prowadzenie! Na uderzenie z linii pola karnego zdecydował się Możdżeń, a Rojek z trudem wybił je na rzut rożny. Dużo groźniejsi wciąż byli jednak niestety łęcznianie. W jednej z kolejnej akcji, do wrzutki Stromeckiego dopadł Dzięgielewski, na szczęście kolejną kapitalną interwencją popisał się Pawłowski, radząc sobie również z dobitką!

Groźnie pod bramką łodzian zrobiło się na kwadrans przed końcem. W pole karne wpadł wprowadzony chwilę wcześniej Krystian Wójcik, ale niebezpieczeństwo bardzo ryzykownym wyjściem zażegnał Pawłowski. Pomocnik miał też szansę w kolejnej akcji. Możdżeń w głupi sposób stracił piłkę na własnej połowie, a Dzięgielewski podał wprost do Wójcika. Całe szczęście, ten fatalnie chybił.

W końcówce Górnik starał się za wszelką cenę doprowadzić do wyrównania, choć w ich atakach było zdecydowanie za dużo chaosu, co próbowali wykorzystać goście. W 85. minucie strzału z dystansu w kontrze spróbował Radwański, ale niestety nieznacznie chybił. Zaskoczyć Pawłowskiego chcieli też ponownie Wójcik oraz Stromecki, ale nie byli oni już w stanie zmienić rezultatu!

Ostatecznie Widzew wygrał 2:1, choć jego gra ponownie nie zachwyciła. Najważniejsze są jednak trzy punkty, które pozwoliły łodzianom odskoczyć drugiej drużynie w tabeli II ligi na pięć „oczek”! W następnej kolejce podopieczni trenera Kaczmarka zmierzą się na własnym terenie ze Skrą Częstochowa. Mecz w sobotę, 14 marca, o godzinie 19:10.

Górnik Łęczna – Widzew Łódź 1:2 (1:2)
5′ Baranowski – 17′ Kalinkowski s., 39′ Możdżeń

Górnik:
Rojek – Orłowski, Baranowski, Midzierski, Leandro – Dzięgielewski, Kalinkowski (70′ Wójcik), Stromecki, Tymosiak (79′ Banaszak), Stasiak (46′ Lewandowski) – Wojciechowski

Rezerwowi: Kostrzewski – Pajnowski, Sasin, Zagórski, Cierpka, Turek

Widzew:
Pawłowski – Kosakiewicz, Wołąkiewicz, Tanżyna, Pięczek – Możdżeń (85′ Gąsior), Poczobut – Ojamaa (75′ Mandiangu), Radwański, Gutowski – Robak (82′ Wolsztyński)

Rezerwowi: Wolański – Turzyniecki, Rudol, Kordas, Piskorski, Prochownik

Żółte kartki: Dzięgielewski, Lewadnowski, Banaszak – Poczobut, Ojamaa, Możdżeń, Gutowski

Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok)

Widzów: 2183

72
Dodaj komentarz

43 Comment threads
29 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
45 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Batgem

Pawłowski jest na ławkę od zaraz. Zero formy. Nie wychodzi od piłki na 3 metr i mamy różny i bramkę.

Michał94

Czy po interwencjach Pawłowskiego z 53 i 55 minuty nadal masz jakieś argumenty, żeby wysyłać go na ławkę? Czy po prostu to było jakieś trollowanie?

Cody

Expert

Michał94

Jak dla mnie, to Pawłowski po pierwszych 20 minutach drugiej połowy powinien dostać premię i tron po powrocie do Łodzi.

Piotr

Jarasz coś zatorowcu

Zygmunt

Daj znać stary, co palisz.

Andrzej S.

Co Ty piłeś.?.okulary polecam. Dupę nam kilka razy uratował dziś.

RTS

Po końcowym gwizdku też tak sądzisz. Bo moje zdanie to jest takie że Pawłowski dał nam 3 punkty

loverewelka

wez sie od niego odpierdol

Kazek

Napiszę brzydko, ale chyba tylko tak to trafi do Ciebie. Co Ty pier****???

Lars

Ciekawe czy zmieniłeś zdanie po 2 połowie

Mirko

Napinacz a Wy się nie uruchamiajcie

Paweł

Żeby nie Pawłowski w 2 połowie to wrócili byśmy bez punktów

Konti

Weź ty się więcej nie wypowiadaj kałesiaku.Idz na Stadio de Gruzo.

Roberto

Może byś miernoto przeprosił.

WIDZEWIAK

Kaczmarek graj dwoma napastnikami!!!!!!!!!!!!

Mirko

Albo trzema. 3-4-3 najlepsze ustawienie.

Rumpelstinskin

Hm, najpierw trzeba wygrać, a z tego co pamiętam to nie udało się z nikim z pierwszej piątki

Rafi

Jeszcze ktoś twierdzi, że mamy niby dobrą drużynę , lepszą od wielu pierwszoligowcow ??

Krzyszof

Tak, uważam, że mamy dobrą drużynę jak i dobry sztab szkoleniowy, do sztabu bym poszukał trenera od stałych fragmentów
TYLKO WIDZEW RTS

Maciej

O ostatnich występach Marcina Robaka można pisać czy to kolejny temat tabu?

Prochownik Jr

w pierwszym meczu grał przeciętnie ale dał bramkę i asystę
w tym kompletnie bezproduktywny
brakuje Kity widać że dużo dawał duetowi z Marcinem

Robert

Gdzie forma Robaka

Robert

Robak niestety ale dzisiaj gra kalecznie.

WIDZEWIAK

W drugiej polowie jeszcze ze dwie i trzy punkty nasze panowie.I tak w kazdym meczu.

Michał94

Dziwią mnie bardzo głosy niektórych kibiców na temat zwolnienia trenera Kaczmarka. Elbląg w meczu z Katowicami pokazał wczoraj, że będzie się liczył w walce o awans, a my jak na razie z Łęczną gramy naprawdę dobrze. To co Radwański robił w pierwszej połowie to poezja, Ojama jeździ na d*pie za każdą piłką, w grze jest pomysł. Szkoda, że Robak w pierwszej połowie był daleki od swojej najlepszej dyspozycji, ale pewnie standardowo odpali we właściwym momencie :) Jak dla mnie zwolnienie Kaczmarka byłoby największą głupotą i ostatnią rzeczą, której teraz potrzebujemy. Moim zdaniem trener Kaczmarek zrobi awans i to na kilka… Czytaj więcej »

WIDZEWIAK

Zgadza sie nie ma co zwalniac ale powinien grac dwoma napastnikami bo Marcin jest osaczony przez obroncow i nic nie moze zrobic.

Spójrz na początek drugiej połowy. Znowu bronimy Chuj wie czego…. Nienawidzę takiego grania. To jest proszenie się o wpierdol.

Maciej

Więc odpowiedź wszystkim czyje to założenie taktyczne by po bramkach cofać się i rozpaczliwie bronić nie wychodząc nawet z połowy?Zaraz znowu plan trenera skończy się stratą bramki.

Maciej

Gramy w 10 ale prowadzimy.Ciekawe czy trener wkońcu odważy się zmienić Marcina i grać po 11.

Rafi

Nie tylko Robak gra słabo. Nasze dośrodkowania i różne to tragedia.

WIDZEWIAK

Wolsztyn natychmiast na drugiego napastnika!!!!Sam Marcin nic nie zdziala.

Mar

Gra Widzewa w obronie przy dosrodkowaniach lecznej to jest tragedia rowna wczorajszej postawie Szpilki z Radczenka.

Rafi

Gratuluję tym co twierdzą, że gramy dobrze. Chyba nigdy nie widzieli dobrej gry.

Batgem

Kurwa. Zmiany

Rafi

Druga połowa to mecz Pawłowski – Łęczna

Robert

Prowadzimy 2:1i znowu się bronimy

WIDZEWIAK

Robak 82 minuty niewidoczny a Kaczmarek wpuszcza Wolsztyna na ostatnie 8 minut.Czy trener tego nie widzi czy nie chce widziec?Wiem,ze dupowlazy Robakowe beda cisnac ale .

Maciej

80 minuta kontra Widzewa,Robak nawet nie zdążył wyjść z własnej połowy:(

Obserwator

Chętnie bym zobaczył jak WTM wzięłoby pod lupę Tanżynę, bo mam wrażenie że to najbardziej przehajpowany zaowdnik w naszej kadrze. Wołąkiewicz przyszedł jako strażak-emeryt i chowa naszych stoperów do kieszeni. Ojama póki co człowiek-strata. Mam też obawy o Robaczka, nie wiem czy coś nie jest przed nami ukrywane patrząc na Marcina on za bardzo nie biega, sprawia wrażenie jakby to mu sprawiało ból, coś go blokowało, może przez to nie grał też w sparingach, ewidentnie nie jest przez to wszystko pod grą, piłka mu odskakuje, jest niedokładny, nie czuje tempa itd. Po dwóch meczach wszystko wskazuje na to, że czeka… Czytaj więcej »

Ancev

Druga połowa katastrofa!!! Dobrze że Robak zmieniony!

WIDZEWIAK

Czy Robak ma wpisane w kontrakcie,ze musi grac w kazdym meczu nawet gdy jest cieniem samego siebie?

1910

Druga połowa dno!!

Robert

Bramkarz wygrał nam mecz

Alteregoista

Chaos, zwlaszcza w drugiej polowie, okrutny. Ale najwazniejsze 3 punkty i pierwsze ligowe zwycięstwo w tym roku stało się faktem.

Zygmunt

Wielki szacunek dla chłopaków za bardzo ciężko wywalczone zwycięstwo. Jedziemy dalej!

Beznadzieja.

JEHOWY

Matko Jedyna, druga połowa pokazała jak dziewczynki w obronie mają problem z wybiciem piłki, chłopcy w pomocy problem z wyprowadzeniem piłki. Mandiangu, Robak w ogóle niewidoczni.
Cieszą 3 pkt, ale jeśli mają tak grać do końca rundy jak dzisiaj w drugiej połowie, to jestem pełen obaw.

Www

Stary dziewczynki to sa podwiata…

JEHOWY

to swoją drogą, u nas w obronie też nie najlepiej :/ Gdyby nie Pawłowski i fatalna skuteczność górnika to byśmy przegrali ten mecz. Oby za tydzień było lepiej.

Prochownik Jr

Uff…

Pawłowski ON FIRE
Pięczek cienko dziś, niepotrzebne straty, za dużo tego
Robak niewidoczny
Gutek na koniec to już człapał… gdyby zabrał się z Wolsztynem byłoby 3:1, Rafał związał trzech…

Możdżeń prawie jak z Manchesterem City

Boczek

Gutek złapał bo zapiepszał przez cały mecz. Możdżeń niestety więcej gestykulował niż grał. Bramkę strzelił ale…strzał du.py nie urywa

Andrzej S.

Jak to nie. Bardzo ładny gol.

Mr. X

Styl w drugiej połowie du.y nie urywał ale ważne zdobyte 3 punkty.
Aż miło patrzy się w tabelę.
Teraz spokojnie utrzymać dystans lub zwiększyć i trzeci poziom ligowy przechodzi do historii.
Ave Widzew !!!!

RTS-1983i

Przestańcie płakać, są 3 pkt z drugim miejscem ? Są!

Andrzej S.

Tak na szybko. Obrona może już nie do dupy,tak jak z olimpią,ale nie ustrzegła się błędu przy stałym fragmencie w 5 chyba minucie. Mówił o tym trener Kaczmarek, żeby nie popełniać prostych błędów. I co znów brak krycia najgroźniejszych drągali przeciwnika. Nasze stałe fragmenty jak zwykle bez zagrożenia bramki rywala. Ogólnie brawo za walkę,szybko odpowiedzieliśmy wyrównującą bramką. Potem piękna asysta Radwanka, i kilka następnych świetnych jego podań. W mojej ocenie piłkarz meczu. Chyba,że Pawłowski mu tytuł odbierze,bo w drugiej połowie bronił co chciał. Zajebista brama Możdzenia. Piękna naprawdę. Ogólnie wygraliśmy ciężki mecz na trudnym terenie, Odskoczyliśmy rywalom i o to… Czytaj więcej »

Paweł

3 pkt.bezcenne. Druga połowa dramat! Rozumiem że możemy bronić dobrego wyniku na wyjeździe. Ale jak można długimi momentami nie umieć prosto wybić piłki- patrz druga bramka dla Olimpi tydzień temu.Wygladalo to jak przerzucanie gorącego kartofla 4 zawodników zalicza kiks jeden po drugi…

Zygfryd

Druga polowa to ‚ Oooo muuuuj Borrrze’ Zgroza.

Logan

Zgrozą jest twoja ortografia…
Brawo Widzew !!!

Zygfryd

Zgroza …to też Twoje poczucie humoru

Irek

O drugiej połowie napisać katastrofa czy tragedia to obie by się pewnie obraziły.
Więc powiem Żenada.
Człapią po boisku jak inwalidzi. Zero zwrotności, przyśpieszenia.
Robak w skali od 0 do 10 zasłużył na notę minimalną. W takiej formie on osłabia drużynę. Gutowski, jeździec bez głowy. Ojama on w coś gra ale na pewno nie jest to piłka nożna.
Znowu wiosna będzie depresyjna.

Derek

Pierwsza połowa prócz pierwszych 10min dobra brakowało jedynie dobrego podania i wykończenia pod polem karnym mogło paść więcej niż 2 bramki dla Nas. Druga połowa lepiej nie komentować. Poprawić zachowanie pod polem karnym i to cofanie w drugich połowach.

Jerzy

Zwycięzców podobno się nie sądzi, ale…..niech panowie piłkarze obejrzą sobie co dziś grali. Zęby bolą, nawet sztuczna szczęka. Dwa obozy a w drugiej połowie ledwie
chodzą. Panie trenerze…..

Teddy

Dajcie Robakowi wejść w runde każdemu sie trafia gorszy moment, więc nie zachowujmy się jak jakieś chore poj**y. Dowieźliśmy 3 punkty. A Pawloskiemu za to szaleństwo też należą się brawa choć za takie rzeczy nak kolega zauważył, Pep pozbył się Joe Harta z City

Kris

Rzeczywiscie. Druga polowa w wykonaiu Widzewa to katastrofa. Obrona Częstochowy i żadnego zagrożenia dla bramki przeciwnika.Robak. Najgorszy na boisku.Chyba jednak wiek już daje znac o sobie. Ewidentny brak Kity. Cieszą tylko szczesliwie zdobyte 3 punkty.

WIDZEWIAK

Wiek plus to,ze Kaczmarek gra jednym napastnikiem i obrona w calosci skupiona na nim.Dzisiaj ogladajac ten mecz w tej kiepsko jakosciowej regionalnej zadawalem sobie pytanie po co wogole nam napastnicy skoro praktycznie caly mecz na boisku Robak nawet jesli potyka sie o wlasne nogi.Brakuje Kity ewidentnie z tym,ze brakuje go w ataku a nie jak to czesto bywalo na skrzydle.

Łukasz

Gutowski dzisiaj b.słabo. Młody chłopak a ostatnie 20 min oddycha rękawami. Poza tym zero wsparcia od niego w defensywie. W ofensywie też bez przeboju.

Robak dzisiaj słabo. Wolno, pełno strat, no cóż – i jemu się zdarza dołek.

poldek

nie wiem co robił mozdzen na boisku w 2 połowie mamy szanse wyjsc z kontra to zagrywa do to tyłu. Oprócz bramki to jedynie jego zagrania są do obrony. Dla mnie zawodnik bezproduktywny w kolejnym meczu.

Łukasz

Pawłowski wybronił nam wynik ale musi nad głową popracować bo jak był w transie to źle wznawiał grę zagrywając do przodu do nikogo albo zagrywał piłkę głową na 16 m. zamiast ją łapać. Marcin dzisiaj słabo. Gutowski też nędznie i od 70 minuty nie miał już siły. Ojama calkiem nieźle. Koniec końców najważniejsze że 3 pkt dopisujemy na nasze konto!

Krzysztof

Można cieszyć się z trzech punktów i tylko tyle,gra szczególnie w drugiej połowie bardzo słaba,wyglądało jakby ponownie wyszli na drugą część z zamiarem bronienia wyniku,mnóstwo niedokładnych podań,panowie piłkarze człapali sobie po boisku,kto jest odpowiedzialny za przygotowanie kondycyjne piłkarzy? były obozy,długa przerwa w rozgrywkach a oni mają siłę na góra 60minut..,Pan Robak to myślę że po tym sezonie pora pomyśleć o emeryturze bo słabo wygląda to dreptanie i mnóstwo strat po których idzie kontra przeciwnika,to samo Pan Gutowski..ta kontra na końcu z Wolsztyńskim to był kondycyjny dramat, brawa za to dla naszego bramkarza,naprawdę bronił na wysokim poziomie zresztą on ten poziom… Czytaj więcej »

Andrzej S.

Z Twojej wypowiedzi wynika,że Gutek też na emeryturę ma iść?.
To młody chłopak. Ma wahania formy,ale jeszcze nie raz nas ucieszy.

Mirko

Robaczek dzisiaj fatalnie, kiwał się i wszystko tracił… Nie za dobry dzień dla Marcina. Oby lepiej było za tydzień.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress