Pierwszoligowcy przegrywają z pogodą
2 grudnia 2020, 14:05 | Autor: Kamil
Dziewięć meczów miało zostać rozegranych od wtorku do czwartku w ramach piętnastej serii gier w I lidze. Wiemy już jednak, że co najmniej trzy z nich nie dojdą do skutku. Tym razem jednak nie z powodu zakażeń koronawirusem wśród zawodników, lecz… niesprzyjającej pogody.
Już wczoraj poinformowano o odwołaniu środowego starcia Resovii z Radomiakiem Radom. Dzisiaj rano taki sam los spotkał pojedynek Sandecji Nowy Sącz z GKS Jastrzębie, a przed chwilą przełożono również zapowiadającą się bardzo ciekawie potyczkę Odry Opole z Termalicą Nieciecza. Co ciekawe, obie drużyny stawiły się na stadionie, ale sędzia zdecydował, że w takich warunkach grać nie można.
We wszystkich przypadkach problem był taki sam – zmrożona murawa. Na zapleczu Ekstraklasy wciąż nie ma obowiązku posiadania podgrzewanej płyty (kluby dostały czas na jej montaż do października 2021 roku), więc przy temperaturze poniżej zera rozgrywanie spotkań może być utrudnione. Odwołane mecze najprawdopodobniej przeniesione zostaną na kolejną środę, zwłaszcza że prognoza pogody na przyszły tydzień jest dość obiecująca.
Jak na razie w piętnastej serii gier do skutku doszły tylko dwa starcia. Kolejka rozpoczęła się od sporej niespodzianki, bo wczoraj wczesnym popołudniem Stomil Olsztyn wygrał u siebie z Górnikiem Łęczna 2:1. Jeszcze ciekawiej było wieczorem, gdy po emocjonującym widowisku Miedź Legnica ograła na wyjeździe ŁKS Łódź 4:3. Dla podopiecznych Wojciecha Stawowego to już trzecia porażka w czterech ostatnich pojedynkach!
Na dzisiaj w planach są jeszcze trzy potyczki. O godzinie 16:00 Zagłębie Sosnowiec ma się zmierzyć z Puszczą Niepołomice, później GKS Bełchatów podejmować będzie Chrobrego Głogów, a na koniec dnia obejrzymy rywalizację dwóch spadkowiczów z Ekstraklasy, czyli Arki Gdynia i Korony Kielce. Kolejka zakończy się jutro wieczorem w Tychach, z których zawodnicy Widzewa Łódź spróbują wywieźć komplet punktów.
Mecze 15. kolejki I ligi:
wtorek, 1 grudnia
Stomil Olsztyn – Górnik Łęczna 2:1 (Szramka x2 – Wojciechowski)
ŁKS Łódź – Miedź Legnica 3:4 (Pirulo, Trąbka, Srnić – Zapolnik x2, Roman x2)
środa, 2 grudnia
Zagłębie Sosnowiec – Puszcza Niepołomice, godz. 16:00
GKS Bełchatów – Chrobry Głogów, godz. 17:00
Arka Gdynia – Korona Kielce, godz. 20:30
czwartek, 3 grudnia
GKS Tychy – Widzew Łódź, godz. 18:00
środa, 9 grudnia
Resovia – Radomiak Radom, godz. 12:00
termin do ustalenia
Sandecja Nowy Sącz – GKS Jastrzębie
Odra Opole – Termalica Nieciecza







Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Górnik Zabrze
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Legia Warszawa
Radomiak Radom
Motor Lublin
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Korona Kielce
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Paniom piłkarzom w rutkach przeszkadza zmrożona murawa, albo za ciepło, albo za zimno, pora nie ta. Ech trudne życie „profesjonalnego” polskiego piłkarza.
No tak, w końcu to piłkarze decydują, czy mecz może się odbyć :) Wcale nie sędziowie albo delegat PZPN.
Poproś Mikołaja o kilka punktów IQ pod choinkę. Tylko nie zapomnij otworzyć prezentu pustaku.
Mecz RTS Ipswich Town jakos nikomu nie przeszkadzało.
Przestańmy żyć przeszłością. Piłka ligowa w takim formacie jak kiedyś do Polski nie wróci, nie ma co tego roztrząsać. Fajnie ze było co było, można powspominać ale nie przekładajmy historii na teraźniejszość bo to nie ma sensu. A i może pozytywniej w ta teraźniejszość będziemy spoglądać?
Pozdrawiam