Eks-widzewiacy bezlitośni dla byłej drużyny
24 sierpnia 2014, 08:59 | Autor: RyanPoczątek nowego sezonu jest dla drużyny Widzewa mocno specyficzny. Rzadki zbieg okoliczności sprawił, że autorami goli traconych przez łódzką drużynę są albo byli jej piłkarze albo gracze pośrednio związani z nią w inny sposób.
W tym drugim przypadku chodzi nam o wychowanka ŁKS, Rafała Kujawę, który otworzył wynik spotkania w Katowicach. Z kolei gole w trzech kolejnych starciach strzelali widzewiakom już tylko zawodnicy, którzy w przeszłości występowali przy Piłsudskiego.
Zaczęło się od Patryka Mikity w 2. kolejce i meczu w Łodzi z Dolcanem Ząbki. Nie inaczej było tydzień temu w Nowym Sączu, gdzie obie bramki dla Sandecji zdobył Łukasz Grzeszczyk. Tendencję w piątek podtrzymał też Maciej Kowalczyk, który w 21 minucie wykorzystał błąd obrony (głównie Patryka Stępińskiego) i pokonał Dino Hamzica.
Jeśli wierzyć w prawo serii, to przed meczem z Arką Gdynią należy największego zagrożenia upatrywać w osobie Bartosza Ławy. Występował on w Widzewie wiosną 2004 roku, teraz broni barw zespołu z Trójmiasta. Oby nie miał takiego szczęścia, jak inni eks-widzewiacy.








Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Korona Kielce
Wisła Płock
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
GKS Katowice
Wieczysta Kraków
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Jagiellonia II Białystok
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn