GKS – Widzew (wypowiedzi)
4 marca 2026, 00:23 | Autor: RyanPrzedstawiamy wypowiedzi po spotkaniu 1/4 finału Pucharu Polski, jakie odbyło się we wtorkowy wieczór w Katowicach. Drużyna Widzewa przegrała z miejscowym Górniczym Klubem Sportowym w konkursie rzutów karnych i odpadła z rozgrywek.
Igor Jovićević:
„To trudny moment, ale chciałem podkreślić, że jestem dumny z postawy moich piłkarzy. Pokazali dziś charakter. Rzuty karne są loterią, ale w meczu zaprezentowaliśmy potencjał oraz jakość. Wynik nie jest jednak dla nas korzystny. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie daliśmy kibicom tego, po co tutaj przyjechali – radości z awansu do półfinału. Rozumiemy ich zawód, nie zagraliśmy wystarczająco dobrze, by sprostać oczekiwaniom.
W ostatnich minutach mieliśmy okazje, które mogły dać nam zwycięstwo. Razem ze sztabem szkoleniowym analizowaliśmy sytuację i uznaliśmy, że za plecami obrońców GKS tworzy się przestrzeń, którą można wykorzystać. Mieliśmy także opcji z wprowadzeniem Osmana Bukariego, ale postawiliśmy na Mariusza Fornalczyka, a on mógł zaliczyć asystę. Piłkę meczową miał Fran Alvarez właśnie po podaniu Fornalczyka.
Porażka jest częścią sportu. Dla mnie to nie jest łatwa sytuacja, ale biorę za nią pełną odpowiedzialność. Staraliśmy się szukać różnych rozwiązań, zmieniliśmy system gry, ale nie dało nam to awansu. Uważam, że zmiana struktury zdała swój egzamin – robiłem to już w przeszłości i także się to sprawdzało. Mierzyliśmy się z bardzo trudnym rywalem, z którym przegrywali najlepsi w kraju, a mimo to mieliśmy swoje momenty. Dziś nie przegraliśmy, spotkanie zakończyło się remisem. Gorzej wykonywaliśmy rzuty karne.
Co do mojej posady, wszystkie decyzje należą do szefów klubu”.
Rafał Górak:
„Długie i wyczerpujące spotkanie, także pod kątem emocjonalnym. Graliśmy już dogrywkę w tej edycji Pucharu Polski, a teraz musiało to trwać jeszcze dłużej. Zawsze podkreślam i to czuć, że piłkarze Widzewa nie są z pierwszej łapanki i mają duże umiejętności. Chcąc się temu przeciwstawić, musimy działać systemowo i poprzez zaangażowanie. To było trudniejsze spotkanie od tego poprzedniego, ale pod względem organizacji gry zaprezentowaliśmy się lepiej niż przyzwoicie. Nie daliśmy się zepchnąć do głębokiej defensywy i zabezpieczaliśmy strefy zagrożenia. Dzięki temu nie było dużo sytuacji pod naszą bramką.
Zaspaliśmy przy rzucie wolnym i to także nasza wina – jako sztabu – bo powinny paść wytyczne co do pomysłu Widzewa. Ciekawe, czy gol na 2:0 nie pozwoliłby zamknąć tego spotkania w 90 minutach, ale widocznie miało być tak, jak się skończyło. Zbieramy teraz owoce naszej cierpliwej pracy. Wszystko przed nami, teraz wracamy do tej trudnej ligi, przed nami arcyważny mecz w Radomiu. Musimy się zregenerować i pojechać tam w pełni sił. A to, że zagramy o finał Pucharu Polski, to powód do olbrzymiej dumy.
Juljan Shehu:
„Jesteśmy bardzo rozczarowani z powodu odpadnięcia z Pucharu Polski, bo był to nasz główny cel na ten sezon. Po pierwsze, chciałbym przeprosić kibiców i każdego, kto nas wspierał w tej pucharowej przygodzie. Teraz odpadliśmy, ale to nie znaczy, że musimy się poddawać, bo każdy wie, że nie jesteśmy także w dobrej sytuacji w lidze. Sobota przyjdzie szybko i musimy być skupieni i dać z siebie wszystko”.








Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
GKS Katowice
Motor Lublin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Broń Radom
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Geniusz taktyczny przed samymi karnymi zdejmuje Bergiera, który dobrze strzela jedenastki a Fornalczyka co ma wiecznie gorącą głowę daje na decydującą serię XDDDDDDDD Boże co za cyrk, błagam zabierzcie już stąd ten wynalazek
Już go nie ma , tylko czy nie za późno na ratowanie ekstraklasy
Bergier dzisiaj słabo,samolub z gorącą głową!!!
Wiosną jak cała drużyna bardzo słabo – zawalił w Szczecinie – i dziś to samo – o kryciu Klemenza to lepiej przemilczeć – to nie jest napastnik do grania o coś więcej w tej lidze
Niestety. Myślałem, ze tym razem coś jednak zatrybi. Biję się w pierś. Z tego już nic dobrego nie będzie. Ten gościu coś ćpie albo co, wymyśla sobie jakieś tematy nieistniejące , dorabia ideologię. Jestem w takim szoku po tej wypowiedzi, że aż nie wiem co napisać.
i jeszcze się k…. sam nie zwolni, ale tu mu się nie dziwię – już nigdy nikt poważny go nie zatrudni z takim „warsztatem” –
co za pajac !!!! Czekam co na to spec Adamczuk…
oj polecą głowy po tym meczu.
Jest bardzo kiepskim trenerem, nie dość, że warsztat trenerski nijaki, to również psycholog z niego żaden. Błędy nie tylko, typowo warsztatowe, ale również takie zwykłe. ludzkie i personalne. Widzew wyglądał dzisiaj, zresztą nie tylko dzisiaj, jak zbieranina chłopaków, którzy sobie przyszli pokopać piłkę na orliku. Bez szefa, bez trenera, bez ładu i składu. Odarliście kibiców Widzewa z marzeń o Narodowym wypełnionym w połowie na czerwono! Ale co was tam to obchodzi, najważniejsze że kasa się zgadza. A tak na marginesie fajny prezent zrobiliście Zibiemu w Dniu Jego okrągłych urodzin.
los kibica Widzewa w XXI wieku to wieczne cierpienie, więc znając nasze szczęście nie zdziwię się jak na dokładkę jeszcze okaże się, że w razie wygranej trafilibyśmy na kogoś z pary Zawisza – Chojniczanka…
Gdyby Bergier wykorzystał sytuacje z gry, nie byłoby karnych, podobnie gdyby Alwarez wykorzystał podanie Fornalczyka w ostatniej minucie dogrywki. Taktyka trenera była dobra, ale beznadziejna strzelecka forma Bergiera, Alwareza i Shehu zabrała nam zwycięstwo. Sytuacji było wystarczająco dużo.
Ten Shehu co wygląda jakby miał zaraz skonać, to się sam wystawia?
Czyli sam nie odejdzie. Honor to jednak już deficytowy towar.
Za takie pieniądze jakie przytula, też byś potrafił skutecznie liczyć…
Czy on jest normalny?
Czy tylko udaje?
Shehu i Alvarez bez formy już od kilku meczy..
Bergier jeszcze Ci brakuje do dobrego napastnika,gry w reprezentacji…trzeba umieć dopilnować obrońcę przy bramce i pomyśleć głową – wystarczy było zagrać Zakiriemu…a nie strzelać jak amator z gorącą głową…
I co to za wystawiony defensywny skład?!
Brak Baeny,Folnara, Pawłowskiego…
Najgorszy trener!!!
I oby to ogóra pieprzenia było po raz ostatni.
Brawo Fornal za pokazanie drzwi Jovicevicovi tym wywaleniem piły w kosmos.
Jak wstanę tego klauna ma juz nie byc…razem z tymi dwoma przygłupami ze Szczecina i Rydzem…co wy zrobiliście z moim Widzewem….
Kto za ciebie weźmie odpowiedzialność ?!
Adamczuk?!
tym razem w Pyrzowicach zostaje
Teraz tylko wpier…od kuchenek i odliczanie do spadku. Los kibica Widzewa jest jednym wielkim pasmem wstydu i szydera…
Pralnia pieniędzy. Rozpasane Towarzystwo Sportowe. Mieć tak ogromne środki i stworzyć coś takiego to trzeba być nieudacznikami do potęgi. Napiszę tylko, że ten złoty tercet ma szczęście, że nie żyjemy w wolnej amerykance gdzieś na dzikim zachodzie, bo tak spektakularne roztrwonienie cudzych pieniędzy należałoby załatwić po męsku. Szykujcie CV do żabki, bo po takiej kompromitacji nie wiem czy gdzieś jeszcze was zechcą. A będzie to i tak o wiele bardziej pożyteczna praca od tej, którą wykonujecie teraz, przynajmniej przysłużycie się społecznie. Natomiast jak patrzę na miny niektórych piłkarzy w trakcie meczu to wsadziłbym ich do wojska, ale takiego sprzed kilkudziesięciu… Czytaj więcej »
Co ten człowiek prawi za bzdury, to jest niepojęte!
Dziś nie przegrał!
Tylko karne się nie udały.
Tak twierdzi.
Czemu nie dales na dogrywke Fornala I Bukariego? Ty widxiales Widzewski charakter chyba w ….. Skoncz juz te bajki opowiadac Czlowieku
Nie szargają Widzewskiego Charakteru , ten może kiedyś zobaczysz, jak już ktoś pokroju Franka Smudy będzie prawdziwym trenerem
Igor, go home
Jovicevic OUT – Adamczuk OUT
Kto za ciebie weźmie odpowiedzialność?!
Adamczuk ?!
Zostawic jest progres
Kiedy wszyscy myśleli, że nasz trener jest geniuszem taktycznym i gra 3-5-2, z obrońcami na wahadłach, a na wykończonego przeciwnika wchodzą Bukarii i Fornalczyk i zostaje najlepszy egzekutor karnych, któremu właściwie tylko to wychodzi, nasz geniusz postanawia wpuścić kolejnych bocznych obrońców, którzy są gorsi niż ci, których się właśnie pozbyliśmy i… Dobranoc.
PS. Jakby co jestem do dyspozycji, gorzej nie będzie: 8808****4
Za wysokie progi – chyba tylko cZub i Pyrdoł byli gorsi od niego.
Adamczuk ! Co ? Jovicević !
Ciągle te same frazesy. Sam nie wie co chce grać jak dziecko we mgle jakby miał honor to by sam odszedł
Shehu ty już lepiej się nie wypowiadaj bo z Alvarezem byłeś najgorszy
Tak od początku rundy – czy Widzew Jovicevica stworzył chociaż ze trzy okazje stuprocentowe w tych 6 meczach
Dziekujemy panie trenerze wymyslaj sobie gdzie indziej. Dzieki temu ze odpadlismy to sie utrzymamy. Alwarez nie powinien strzelac bo nie gra regularnie. ( daj mu prograc 2-3 mecze i bedzie gwiazda ligi. Fornalczyk tez jest elektryczny wszystko robi ok a na koniec glowa nie dojerzdza. Szuka silowego strzalu a jak by techniki dodal to by miaj juz z 5 bramek. Zawsze cos wymyslisz w prostej dyscyplinie jaka jest pilka. Poogladaj jak padaja bramki w lidze. Podpowiem padaja przypadkowo po wrzutce na afere lub ze skrzydel po dograniu. Kto kupuje zawodnikow za 5 mil euro I go nie wystawia nawet na… Czytaj więcej »
Spokojnie, zagra kiedyś przeciwko Widzewowi i akurat w meczu przeciwko nam głowa zacznie mu nagle magicznie dojeżdżać przy finalizacji akcji :)
Przepraszam ale to co się stało ( w sensie taktyki) od 113 minuty poczynając od zdjecia najlepszego strzelca karnych, po wystawienie na decydujące karne ludzi którzy nie mają aktualnie pewności i szczęścia ( Fran wchodząc na końcówki mógł 3 bramki strzelić ostatnio, ale jak ma mieć jak już miał się pakować a teraz gra końcówki) To wszystko tak rażące szkolne błędy w planie na mecz że wygląda to jak celowy sabotaż