M. Chmielewski: „Pracujemy tak, jakbyśmy byli w Ekstraklasie”
20 czerwca 2026, 20:23 | Autor: Marcel
Widzew Łódź Futsal w zeszłym sezonie spadł z futsalowej Ekstraklasy. Wiceprezes sekcji, Michał Chmielewski był gościem „Piłki Meczowej” w TV Toya. Co mówił?
O nowym transferze
„To tak zwana bomba transferowa, Israr Megantara, 22-letni pivot. Dołączył dziś do naszej drużyny, z czego bardzo się cieszymy. Nasz trener się w nim zakochał, bardzo nam na nim zależało. Jak rozpoczęliśmy rozmowy, nie wiedzieliśmy, czy to się uda. Ostatecznie się udało, Israr wybrał nasz klub. Jest jakościowym zawodnikiem, gwiazdą w Indonezji, reprezentantem. Bardzo się zatem cieszymy i to na pewno jest szok nie tylko w I Lidze, ale i Ekstraklasie, bo uważam, że w każdym klubie Ekstraklasie by sobie poradził. Nie wiemy, czy miał propozycje z innych klubów. My przedstawiliśmy swój plan, czyli powrót do Ekstraklasy w jeden sezon. Israr także patrzył na cały klub, nie tylko futsal. Zachwycił się atmosferą na stadionie, więc tych argumentów było sporo”.
O kilku zawodnikach na pozycji pivota
„Mieliśmy deficyt w zeszłym sezonie. Davi jest pivotem, ale ze względu na urazy trener musiał rotować składem, stąd Davi trafił również na obronę – stąd nie mógł w pełni pokazać swoich możliwości, tak jak to zrobił ze Śląskiem Wrocław. Jest także Slava Kozhemiak, bardzo się cieszymy z tego transferu. Chcieliśmy sprowadzić doświadczonego zawodnika do tego młodego klubu”.
O tym, czy w przyszłym sezonie będą chcieli „nadgryźć” czołówkę
„Od razu po spadku pracowaliśmy tak, by być gotowym na powrót, ale także żebyśmy po powrocie mieli zespół, który podejmie rękawice i się tam odnajdzie. Pracujemy tak, jakbyśmy byli w Ekstraklasie i już szykujemy się na powrót”.
O powrocie Kamila Izbiańskiego
„Tak, mamy bardzo dobrze zabezpieczoną bramkę. Bardzo cieszymy się z powrotu Kamila, bo po zakończeniu sezonu nie myśleliśmy, że Kamil zdecyduje się do nas dołączyć. Jak sam powiedział, chce pomóc klubowi wrócić tam, gdzie jego miejsce. Nie zapominajmy też o Hubercie Dąbrowskim, bo tu będzie rywalizacja między nimi. Hubert dostał powołanie do kadry U19. Jesteśmy przekonani, że wyjdzie to na zdrowie przede wszystkim Hubertowi”.
O profesjonalnych kontraktach dla młodzieży
„Chcemy tu wykorzystać tą I Ligę, tu będą mieli większe pole do popisu. Trener sam mówił, że na pewno będą grali więcej niż w Ekstraklasie, gdzie ta druga runda wiadomo jaka była. Teraz będą mieli bardzo fajną okazję, by poczuć ten klimat, wejść w rytm meczowy”.
O budżecie na przyszły sezon
„Okolice 1,2 miliona złotych. Zliczyliśmy wszystko. Nie zapominajmy, że oprócz kontraktu zawodnika zapewniamy też socjal – mieszkanie, wyżywienie. Chcąc nie wypaść z tego pociągu, to musimy wypełniać te standardy”.
O tym, jaką część budżetu stanowi wsparcie Roberta Dobrzyckiego
„Umowa cały czas trwa. Firma Panattoni jest sponsorem głównym, ale nie opieramy się tylko na tym. Są sygnały też z innych firm, że chcą pomóc i nikt nie rezygnuje. Nie opierałbym wszystkiego na panu Dobrzyckim. Trudniej byłoby jednak zrelizować wszystkie cele bez jego pomocy. Z niektórymi firmami mamy już podpisane umowy na nowy sezon, więc cieszymy się. To mozolna praca, nie jest łatwo o sponsoring tych dyscyplin niszowych, ale trzeba pracować i walczyć o rozwój klubu”.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Awans jest oczywistym celem.
Szkoda że nie ma dzikich kart to awans byłby od razu :)
Zenek dobrze ze nie ma dzikich kart do PKO Ekstraklasy , bo Melon pierwszy by stał w kolejce ;) i wtedy by było cacy u Was :D
Znam tych gości , z trenerem i Darkiem Słowińskim miałem okazję grać wspólnie parę ładnych lat, chodzę na Futsal jak tylko mogę , i co mi się podoba u nich , nie patrzą tylko na kasę szefa Roberta , tylko działają cały czas , robią co mogą żeby to wyglądało, i udaje im się , a jak patrzę na transfery to szacun. Będziemy mieli dużo radości w nowym sezonie.