Krzysztof Ufland z wiadomością pożegnalną
1 lipca 2026, 12:31 | Autor: Marcel
Krzysztof Ufland, były już Dyrektor Komunikacji i PR w Widzewie Łódź, poinformował niedawno o swoim odejściu z klubu. 30 czerwca był ostatnim dniem jego pracy, a na swoich mediach społecznościowych załączył on wiadomość pożegnalną. Ufland pracował w Widzewie 12 miesięcy.
Poniżej treść wiadomości pożegnalnej:
30 czerwca ostatni raz przekroczyłem próg Klubu jako pracownik Widzewa Łódź. Za mną 12 niezwykłych miesięcy w wyjątkowym środowisku. Czas, by ostatni raz powiedzieć „do Widzewa”.
Dzień taki jak dziś to idealna okazja, by podziękować. Robertowi Dobrzyckiemu – za to, że przez rok mogłem współtworzyć ten wspaniały Klub. Michałowi Rydzowi, Katarzynie Bednar – za zaufanie i wspólną operacyjną pracę dzień po dniu. Jakubowi Dyktyńskiemu – za to, że zaufał mi, każdego dnia był dla mnie dużym wsparciem i bardzo wydatnie pomagał mi kierować naszym działem. Wszystkim Koleżankom i Kolegom z Działu Komunikacji i PR: przez rok wykonaliście ogrom ważnej i potrzebnej pracy, rozwinęliście się jako zespół i jestem pewny, że swoimi działaniami w najbliższym czasie wielokrotnie będziecie sprawiać, że Kibice Widzewa czuć będą dumę ze swojego Klubu. Jestem z Was dumny.
Koleżankom i Kolegom z Widzewa, z którymi mijałem się na korytarzach Forum76 – za życzliwość i otwartość, za codzienną współpracę. Środowisku dziennikarskiemu – za zainteresowanie Widzewem, pomoc w budowaniu Jego marki oraz kooperacje na profesjonalnym poziomie. Stowarzyszeniom Kibiców – za współpracę z poszanowaniem i wzajemnym zrozumieniem, o co czasami nie jest łatwo. Bardzo doceniam to, że udało się to wspólnie wypracować.
Osobne podziękowania składam Wam, Kibicom Widzewa Łódź. Przez ten rok mieliśmy wiele okazji, by zderzyć myśli, podyskutować, czy zwyczajnie porozmawiać. Każdy taki moment był dla mnie niezwykle wartościowy, również wówczas (a może przede wszystkim), gdy wiązał się z konstruktywną krytyką. Tworzycie legendę Widzewa Łódź, bez Was nie byłoby tego Klubu. Dbajcie o swój RTS.
Tego typu pożegnania i podziękowania mają ten mankament, że niemal zawsze jest ktoś, jakaś grupa, której zapomni się wymienić. Dlatego też chcę podkreślić, że do Szczecina z Łodzi zabieram ze sobą dużą wdzięczność i sympatię do każdej osoby związanej emocjonalnie z Widzewem.
Za mną na pewno niełatwy i intensywny rok. Nie chcę teraz pisać, co udało się zrobić, a czego nie, bo to nie moment na autolaudację i autokrytykę. Z pewnością temu, co robiłem przez ostatnich 12 miesięcy, towarzyszyły nie tylko doświadczenie i wiedza, ale także pasja i serce. Myślę, że „w piłce” nie da się inaczej.
Z dużym zainteresowaniem będę obserwował losy Widzewa w kolejnym i następnych sezonach. W Łodzi tworzy się coś absolutnie wyjątkowego i wiem, że wszyscy, którzy mają Klub w sercu, będą mieć mnóstwo powodów do radości. A sezon 2026/27 na pewno będzie dużo lepszy od już zakończonego. Tego Wam, Widzewianki i Widzewiacy, życzę.
Do Widzewa!
https://x.com/K_Ufland/status/2071836065057443973?s=20







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Brawo Panie Robercie, czyścimy „do spodu”. Trochę późno, ale… Słyszałem, że Robert w budownictwie to bezkompromisowy twardziel. Teraz prezentuje to w Widzewie. Jak mu się coś nie spodoba to bez sentymentów wywala z roboty. Pora na Zeqiri i kilku innych piłkarzyków przepłaconych bez piłkarskiej wartości.
To był pierwszy komunikat tego pana?
i ostatni
To ten pan i nas pracował ?
Żegnaj nieodżałowany dyrektorze, nawet nie wiedziałem że byłeś
dla mnie zaskoczeniem było nie to, że go zwolnili, tylko to, że go wcześniej zatrudnili, po tym jak medialnie wyglądała sprzedaż Pogoni Szczecin. Jednak się nie myliłem, patrz np rozegranie greckiej tragedii. Cóż był, odszedł. Co po sobie zostawił? Dykta chyba z mniejszym doświadczeniem ale lepiej ogarniał, bo czuje klub.