Wisłoka Dębica – Widzew II Łódź 2:5 (1:2)

16 lipca 2026, 08:30 | Autor:

Rezerwy łódzkiego Widzewa rozpoczęły we wtorek zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej, a już wczoraj zagrały pierwszy mecz kontrolny na owym obozie. Widzewiacy okazali się lepsi od trzecioligowej Wisłoki Dębica.

Lepiej mecz rozpoczęli zawodnicy z Dębicy, którzy starali się zagrozić bramce Łodzian. Po raz pierwszy udało się to w czternastej minucie, kiedy strzał rywala musiał blokować Marcin Kozłowski, a chwilę później czujność musiał zachować Maciej Andrzejewski. Trzynaście minut później wysiłki Wisłoki przyniosły pozytywne efekty. Rywale mieli rzut wolny, który zamienili na gola po bezpośrednim strzale. Niedługo później Wisłoka mogła prowadzić już dwoma bramkami, ale jeden z jej graczy nieznacznie się pomylił.

Dębiczanie rozjuszyli czerwono-biało-czerwonych, którzy zaczęli przejmować inicjatywę. W 37. minucie akcję Widzewiaków dobrym strzałem wykończył Szymon Sołtysiński, który już dwie minuty później głową skierował futbolówkę do siatki rywala. W 41. minucie czerwoną kartkę obejrzał zawodnik Wisłoki i pierwszą połowę Dębiczanie kończyli w osłabieniu. 

Na część gry wyszła niemal w pełni odmieniona jedenastka. Na boisku zostali tylko Maciej Andrzejewski, Filip Przybułek i Adam Ratajczyk. Tym samym na boisku pojawiło się sporo młodzieży, która pozytywnie zaskoczyła trzecioligowca z Dębicy. Już w 46. minucie akcję przeprowadzoną przez Ratajczyka kończył Daniel Gryzio. Na kolejną bramkę Widzewiaków musieliśmy poczekać zaledwie dwanaście minut. W szesnastce rywala nieprzepisowo zatrzymywany był Przybułek, a do jedenastki podszedł Tomasz Bała, który pewnym strzałem pokonał golkipera Wisłoki.

W międzyczasie na boisku pojawił się w miejsce Ratajczyka Nikodem Stachowicz, który w 82. minucie trafił w słupek. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i dobitnie przekonali się o tym Widzewiacy, bo zaledwie minutę po obiciu aluminium przez Stachowicza drugą bramkę zdobyli zawodnicy Wisłoki. Nie był to jednak ostatni akord tego meczu. W minucie osiemdziesiątej siódmej dobre podanie Gryzia wykorzystał Bała, który tak jak Sołtysiński po raz drugi tego dnia wpisał się na listę strzelców, ustalając tym samym wynik spotkania.

Wisłoka Dębica – Widzew II Łódź 2:5 (1:2)
27′ Żmuda, 83′ Cionek – 37′, 39′ Sołtysiński, 46′ Gryzio, 58′ (k), 87′ Bała

Wisłoka Dębica (I połowa):

Sokół – Zawodnik testowany, Pasko, Kandratsenia, Kron – Kieras, Feret, Żmuda, Zawodnik testowany, Bator – Maik

Wisłoka Dębica (II połowa):

Huczek – Zawodnik testowany, Zawodnik testowany, Gaubert, Zelich – Szymalski, Łukasik, Kulon, Zawodnik testowany, Cionek – Czuchra

Widzew II Łódź (I połowa):

Andrzejewski – Kozłowski, Zieleniecki, Tanżyna Knapek – Kołodziejczyk – Busz, Czerniatowicz, Przybułek, Ratajczyk – Sołtysiński

Widzew II Łódź (II połowa):

Andrzejewski (70′ Ratajczak) – Kopko, Dryzner, Śmiechowski, Mróz – Głąb – Gryzio, Poleszak, Przybułek (65′ Kołodziejczyk), Ratajczyk (65′ Stachowicz) – Bała

Trener: Paweł Ściebura

Źródło i foto: widzew.com

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x