Widzewska pomoc w kratkę
15 lipca 2026, 18:23 | Autor: RyanKontynuujemy cykl statystycznych podsumowań rundy wiosennej minionego sezonu, z podziałem na poszczególne formacje. Po bramce i obronie, pora przyjrzeć temu, jak druga linia Widzewa Łódź funkcjonowała na tle ligowych rywali.
W drugiej części sezonu czerwono-biało-czerwoni ustawiani byli w różnych systemach. Inaugurujący rundę mecz z Jagiellonią Białystok oraz wyjazdowe starcie w Płocku rozegrano się w wariancie bazowym 4-4-2, ale w Płocku trener Igor Jovićević postawił na system 4-2-3-1, a więc z dość mocno zagęszczonym środkiem pola, w efekcie odnosząc pierwsze tegoroczne zwycięstwo. Chorwat utrzymał więc tę strategię w dwóch kolejnych potyczkach, a później nastąpiła zmiana warty. Aleksandar Vuković zaskoczył, gdy w swoim debiucie postawił na trójkę stoperów, jednak w kolejnych pojedynkach nierzadko wykorzystywał ustawienie 4-3-3 lub 4-4-1-1. Liczba piłkarzy występujących w drugiej linii różniła się więc od przyjętej taktyki w danym dniu.
Pewne miejsce w składzie mieli przez całą wiosnę Fran Alvarez, Mariusz Fornalczyk, Emil Kornvig oraz Juljan Shehu, a także Emil Kornvig, któremu zmieniano pozycję. Duńczyk czasem biegał bliżej prawej linii, czasami występował w środkowej strefie. Częściej niż zakładano na boisku pojawiał się też Angel Baena, z kolei mało grywali Osman Bukari i Bartłomiej Pawłowski. Osobną historię stanowi przypadek Lukasa Leragera, który zapewne również należałby do liderów drużyny, gdyby nie kontuzja eliminująca go z gry do końca roku. Z tego samego powodu ani minuty nie mógł zaliczyć Szymon Czyż.
Starając się podsumowań minione miesiące w wykonaniu pomocników, wybraliśmy cztery parametry, które najlepiej oddają jakość gry. Skupiliśmy się na posiadaniu piłki przez drużyny Ekstraklasy, dokładności przy wymienianiu piłki pomiędzy sobą oraz stosunkowi piłek straconych do odzyskanych. Nowością jest odwołanie się do parametru Passes Per Defensive Action, którego znaczenie wyjaśnimy później. Jak zawsze przy tej okazji podkreślamy, by przedstawione dane traktować z odpowiednim dystansem, bo nie wszystko da się pokazać liczbami.
Patrząc na ranking ułożony pod kątem częstotliwości posiadania piłki, trzeba mieć na uwadze, że lepszy wynik wcale nie musi mieć przełożenia na dorobek punktowy zespołów. Dla niektórych jest to bardzo ważny element, ponieważ ich filozofia gry zakłada kontrolowanie przebiegu spotkania właśnie poprzez utrzymywanie się przy futbolówce, podczas gdy inne drużyny z premedytacją oddają ją rywalom, szukając swoich okazji bramkowych w kontratakach. Okazuje się, że najczęściej piłkę mieli w swoim posiadaniu zawodnicy Lecha Poznań, dość zdecydowanie wyprzedzając drugą Jagiellonią oraz zamykający podium Raków Częstochowa.
Widzewiacy plasują się dopiero na dwunastym miejscu, co jasno pokazuje, że dążenie do częstego posiadania piłki nie było ich celem lub niezbyt dobrze wywiązywali się z tego zadania. U sześciu zespołów ten wynik jest jednak jeszcze niższy – najsłabszy w Zagłębiu Lubin. Rzadziej przy futbolówce utrzymywali się także Wisła Płock oraz Termalica Nieciecza.
Wskaźnik dokładności podań nie wybacza. Bez względu na to model gry, obrany przez dany zespół, celne zagranie do partnera zawsze powinno mieć miejsce jak najczęściej. W kwestii dokładnego operowania piłką znów najlepiej spisali się piłkarze „Kolejorza„, choć ich przewaga nad konkurencją nie była już tak znacząca. Futbolówkę precyzyjnie podawali między sobą także zawodnicy Górnika Zabrze oraz „Medalików„.
Ekipa z Piłsudskiego znów zajęła niską lokatę – dopiero trzynastą. Niemały wpływ na ten wynik mógł mieć jednak fakt, że piłkarze RTS rzadziej niż w przeszłości starali się rozpoczynać akcje po ziemi, częściej decydując na dłuższe zagranie, co obniża dokładność. Najmniej celnie piłki podawali zawodnicy z Lubina, a dalej z Niecieczy oraz Arki Gdynia.
Tradycyjnie policzyliśmy też różnicę między odzyskanymi a straconymi piłkami przez ekipy Ekstraklasy, gdzie od dawna utrzymuje się tendencja negatywna. Ligowcy ponownie częściej doprowadzili do strat poprzez nieudany drybling czy niecelne podanie niż udawało im się pozyskiwać futbolówkę. Na minusie rundę skończyło wszystkie osiemnaście drużyn, co jest już stałym elementem ligowego krajobrazu. Najmniejszy deficyt zaliczył Górnik, potwierdzając swoją bardzo dobrą postawę w podsumowaniu linii pomocy. Za jego plecami znalazł się Lech, a w czołówce uplasował się jeszcze Piast Gliwice.
Jak wypadł Widzew? Mocno przeciętnie, zajmując jedenastą pozycję. O ile liczba odzyskanych piłek była dobra, to gorzej wypada kwestia strat, bowiem w tym elemencie gorsze były tylko dwie ekipy. Biorąc pod uwagę stosunek obu wskaźników, najsłabiej wypadli Termalica, Motor Lublin oraz Zagłębie.
Na koniec nowość w naszych zestawieniach, a więc parametr o nazwie Passes Per Defensive Action. Określa on średnią liczbę podań przeciwnika na jedną interwencję defensywną drużyny broniącej. Im niższy wskaźnik P.P.D.A, tym drużyna wykazuje się większą intensywnością pressingową, szybciej kończąc akcje przeciwnika. Wyższe P.P.D.A oznacza, że rywal miał możliwość wymiany większej liczby podań, zanim doszło do zakończenia jego posiadania piłki.
Statystyki pokazują, że najmocniejsza w tej dziedzinie była Jagiellonia, która pozwalała swoim rywalom na nieco średnio ponad osiem podań w swojej strefie pressingowej. Zaskakująco wysoko na liście widnieje Lechia Gdańsk, która finalnie nie zdołała utrzymać się w Ekstraklasie. Cieszy fakt, że na podium znalazł się także Widzew, którego wynik był minimalnie słabszy nić biało-zielonych. Daje to sygnał, że po dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym piłkarze Vukovicia będą jeszcze bardziej agresywni i trudni do ogrania.
Kto ma w tym elemencie najmniej powodów do dumy? Najwyższe P.P.D.A osiągnięto w Płocku, a kiepsko w pressingu radzili sobie też Lubinianie oraz gracze GKS Katowice.
Do pełnego zamknięcia statystycznego podsumowania rundy wiosennej sezonu 2025/2026 pozostało jeszcze omówienie dokonań formacji ataku drużyn Ekstraklasy. Pojawi się ono w ostatniej części.












Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki