Ligowi rywale pod lupą WTM #9 Wieczysta
15 lipca 2026, 10:02 | Autor: RyanW dziewiątym odcinku cyklu „Ligowi rywale pod lupą WTM” po raz trzeci wybieramy się w podróż do Krakowa, tym razem po to, by złożyć wizytę najbardziej egzotycznej drużynie sezonu 2026/2027 Ekstraklasy, czyli Wieczystej. Zapraszamy!
O KLUBIE
Początki Wieczystej sięgają 1942 roku, a więc powstała jeszcze w trakcie trwania II wojny światowej, choć Wikipedia wskazuje, że pierwsze aktywności sportowe wykonywano tam już kilka lat wcześniej. „W czasach okupacji niemieckiej zakazane było pod groźbą surowych represji organizowanie spotkań piłkarskich. Z uwagi na fakt, że rakowickie łąki znajdowały się na uboczu Krakowa rozgrywano tam potajemnie zawody piłkarskie, a lokalna społeczność, z inicjatywy Edwarda Ignaszewskiego, pomimo trudnych czasów, postanowiła zawiązać klub sportowy” – czytamy w opisie klubu.
Przez niemal całą swoje istnienie drużyna piłkarska występowała w niższych ligach, a za duży sukces uznano awans na czwarty poziom rozgrywkowy na początku XXI wieku. Wówczas nikt nie przypuszczał, jak przyszłość czeka mało znaną krakowską ekipę. Wszystko zmieniło zaangażowanie finansowe Wojciecha Kwietnia, który w 2020 roku przejął klub, pompując w niego ogromne środki finansowe. Dzięki nim, do Wieczystej zaczęli trafiać piłkarze o bardzo wysokich umiejętnościach, nierzadko nawet z Ekstraklasy czy I ligi. Celem był jak najszybszy progres sportowy, dlatego angażowano tak znane nazwiska, jak byli reprezentanci Radosław Majewski, Sławomir Peszko czy Michał Pazdan, a na ławce trenerskiej zasiadali m.in. Przemysław Cecherz czy ŚP. Franciszek Smuda.
Po dotarciu do III ligi nastąpiła mała zadyszka w realizacji ambitnego planu Kwietnia. Za drugim podejściem, w sezonie 2023/2024, udało się wywalczyć awans na poziom centralny, a rok później powtórzyć sukces, choć tym razem dzięki skutecznej postawie w barażach. Poprzednia kampania także przyniosła Krakowianom występy w play-offach, w których piłkarze prowadzeni przez Kazimierza Moskala uporali się najpierw z Polonią Warszawa, a w finale pokonali Chrobrego Głogów, zapewniając sobie miejsce w elicie.
STADION
Kameralny obiekt Wieczystej zlokalizowany jest w dzielnicy Prądnik Czerwony. Trybuny mogą pomieścić tylko 1352 widzów, dlatego z chwilą awansu do I ligi klub musiał znaleźć inne miejsce, spełniające wymogi licencyjne. Przez cały poprzedni sezon podopieczni trenera Moskala podejmowali swoich rywali w Sosnowcu, a teraz wrócą do swojego miasta. Wciąż będą musieli jednak wynajmować obce boisko, a wybór padł na stadion im. Henryka Reymana, czyli na co dzień dom Wisły Kraków.
KIBICE
Nietrudno się domyślić, że fani Wieczystej będą stanowili w zbliżającym się największy folklor. Z powodu funkcjonowania przez niemal wszystkie lata w niższych klasach rozgrywkowych, nie wykształcił się żaden zorganizowany ruch kibicowski. Dopiero w ostatnich latach na meczach żółto-czarnych zaczęło pojawiać się więcej widzów, zachęconych gwiazdami biegającymi po murawie. Miejscowi sympatycy starają się więc dopingować swój zespół, posiadają także flagi, ale trudno mówić tu o „młynie” w pełnym tego słowa znaczeniu. Krakowianie ustępują pod tym względem nawet Termalice Nieciecza, co mówi samo za siebie. Nie posiadają żadnych relacji z innymi krajowymi ekipami.
OSTATNI SEZON
Poprzednia kampania była pierwszą w historii klubu na drugim poziomie rozgrywkowym, ale dzięki finansowemu zaangażowaniu właściciela udało się stworzyć drużynę mogącą od razu walczyć o bezpośredni awans do Ekstraklasy. Po udanym początku (cztery zwycięstwa i dwa remisy), z czasem żółto-czarni zaczęli notować wpadki i gubić punkty. Najgorszy okres zanotowali w październiku i większości listopada, gdy nie potrafili wygrać w sześciu meczach z rzędu. Po rundzie jesiennej zajmowali więc dopiero siódme miejsce, niedające prawa gry nawet w barażach.
Wiosna była bardziej stabilna pod względem wyników, dzięki czemu zarządzany przez Kazimierza Moskala (czwarty trener w trakcie sezonu!) finiszował na trzeciej pozycji i mógł walczyć o kolejny awans z rzędu. Sztuka ta się udała. Najpierw Wieczysta stoczyła emocjonujący bój z Polonią Warszawa, zwyciężając mimo gry w dziesiątkę przez całą drugą połowę, a w finale okazała się lepsza od Chrobrego Głogów, choć to on wyszedł pierwszy na prowadzenie.
KADRA
Po awansie do Ekstraklasy skład Wieczystej jest dość mocno przebudowywany. Drużynę opuścili m.in. wiekowy napastnik Carlitos, czy inii gracze, znani nie tylko z polskich boisk eks reprezentanci Jacek Góralski i Michał Pazdan. Rozstano się też z Maciejem Gajosem czy Eliasem Olssonem. W ich miejsce już teraz pozyskano wielu ciekawych piłkarzy. Najgłośniejszym transferem przychodzącym jest ten najświeższy, czyli Antonio Milić, który w poprzednim sezonie sięgnął po mistrzostwo Polski z Lechem Poznań. Oprócz stopera, sprowadzeni zostali m.in. Ben Lederman (w przeszłości Raków Częstochowa) czy Matus Vojtko (Lechia Gdańsk).
W klubie pojawiło się też kilku zagranicznych graczy, takich jak np. bramkarz Nikola Cavlina z włoskiego Como, obrońca Duje Dujmović z bośniackiego Zrinjskiego Mostar czy pomocnik Tobias Christensen z rumuńskiego Rapidu Bukareszt. Z pewnością lista nowych zawodników jeszcze się poszerzy.
Poza wspomnianymi nowymi twarzami, wspomnieć należy także m.in. o Kamilu Pestce, Stefanie Feiertagu, Lisandro Semedo czy Mikim Villarze. Największą gwiazdą drużyny z Krakowa jest jednak 32-letni Lucas Piazon. Brazylijski pomocnik ma w CV występy w takich klubach, jak Chelsea Londyn, Malaga, Eintracht Frankfurt czy Fulham FC!
KIEDY Z WIDZEWEM?
Pierwsze starcie Wieczystej z Widzewem zaplanowano na 9. kolejkę i odbędzie się ono w Łodzi. Planowane jest na weekend 18-21 września. Rewanż będzie miał miejsce w 26. serii gier, a Łodzianie przyjadą na Reymonta w drugiej połowie marca przyszłego roku.
PROGNOZA WTM
Walka o utrzymanie.








Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Cracovia
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Kiedyś w Łodzi też byłyby trzy kluby w ekstraklasie w jednym sezonie, niewiele brakowało aby Start awansował do ówczesnej l ligi.
Ciekawe coś. Nadal nie wiem po co .Bez stadionu, z kilkuset luźno związanymi gapiami. Szybciej zrozumiał bym sentyment do Garbarni czy Hutnika. Tam przynajmniej jest o co się zaczepić z jakąś ideą..