A. Vuković: „Wykonaliśmy podwaliny pod dalszą pracę”
16 lipca 2026, 12:08 | Autor: RyanTuż przed zakończeniem zgrupowania w austriackim Bad Erlach klubowa telewizja przeprowadziła obszerny wywiad z Aleksandarem Vukoviciem. Trener Widzewa Łódź podsumował w nim okres przygotowawczy, odnosił się do spraw kadrowych czy zapowiadał zbliżający się sezon ligowy. Poniżej najciekawsze fragmenty.
O dotychczasowych przygotowaniach do sezonu
„Generalnie jestem zadowolony, nawet biorąc pod uwagę fakt, że modyfikowaliśmy plan przygotowań. Nie wszystkie sparingi, które planowaliśmy, zostały rozegrane, ale na tym między innymi polega praca trenera i jego sztabu, żeby przy tych zmianach być na tyle kreatywnym, aby wyciągnąć z tej pracy maksimum. Uważam, że to zrobiliśmy. Wykonaliśmy podwaliny pod dalszą pracę w Łodzi, bo tak to trzeba określić. Nic więcej. Dalej trzeba pracować nad dyspozycją, ale bez tego obozu ciężko byłoby o dalsze kroki w trakcie sezonu”.
O zbudowaniu fundamentów pod dalszą pracę
„Budowaliśmy podstawy pod to, bo nie da się w piętnaście dni przygotować drużyny do wszystkich wymogów, o jakie nam chodzi. Chodzi o to, żeby Widzew był na tyle intensywny, by dorównywał tym wyzwaniom stawianym przez ligę. A te są na najwyższym możliwym poziomie – wszystkie badania pokazują, że Ekstraklasa plasuje się pod względem intensywności zaraz za czołową piątką w Europie. Liga jest bardzo wymagająca pod względem fizycznym, dlatego jeśli nie możemy górować nad rywalami, to przynajmniej nie możemy od nich odstawać. Wykonujemy pracę pod tym kątem zgodnie z założeniami, ale do osiągnięcia optymalnej dyspozycji potrzebne są także mecze ligowe. Dopiero po kilku z nich parametry zawodników urosną, bo nie da się ich inaczej wygenerować”.
O akcentach fizyczno-piłkarskich w treningach oraz stałych fragmentach gry
„Podczas całego dotychczasowego okresu przygotowawczego mieliśmy może ze cztery ćwiczenia bez piłki. Praca nad motoryką jest cały czas podporządkowana kwestii poprawy modelu gry czy realizacją zadań taktycznych. To już nie te czasy, gdy kilka tygodni poświęcało się tylko na bieganie. Bardzo szybko musimy wszyscy działać nad oba tymi aspektami jednocześnie. Jest to połączone. Zdajemy sobie sprawę ze znaczenia stałych fragmentów, zarówno w fazie atakowanie, jak i w obronie. Staraliśmy się pracować także nad tym elementem, ale wszystko zweryfikuje liga. Dopiero kilka pierwszych spotkań da nam odpowiedź, jak wyglądamy w tym aspekcie. Na pewno tego nie zaniedbamy, choć czasami efekty są większe, a czasem mniejsze. To nie jest takie proste, że ilość treningów automatycznie przenosi się na bramki. Czasami brakuje skuteczności. Będziemy jednak dążyć do tego, żeby być groźnym także ze stałych fragmentów gry”.
O grze dwójką napastników lub jednym
„Jest za wcześnie, by stwierdzić, że ustawienie z dwójką napastników się sprawdza. Budowaliśmy kadrę w taki sposób, by zwiększyć sobie wachlarz możliwości i tacy zawodnicy, jak Sebastian Bergier czy Karol Świderski mogą dać radę występować wspólnie. Ale nie jest to jedyna możliwa opcja, bo rodzi to dalsze pytania. Na przykład, czy mamy na tyle wartościowych zmienników, grając w ten sposób. W zespole jest wielu skrzydłowych, którzy wówczas mieliby mniej miejsca do pokazania się. Wiele będzie zależało od aktualnej formy, tego z kim gramy i jakie mamy potrzeby. Właśnie o to chodziło, by nie być pod tym kątem jednowymiarowym, tylko móc zastosować inny wariant przy niewielkiej rotacji”.
O sygnałach świadczących o zmęczeniu piłkarzy
„Pierwszy moment, który można za taki uznać, miał miejsce w trakcie sparingu z Dunajską Stredą. Wykonana wcześniej praca nałożyła się na trudy meczu i pojawił się sygnał, że drużyna musi złapać trochę oddechu. Na drugi dzień piłkarze zaliczyli tylko regenerację. Dla mnie to normalna sprawa – okres przygotowawczy ma to do siebie, że grupa powinna być zmęczona. Teraz czekają nas trzy dni wolnego od zajęć, co powinno sprawić, że świeżość się pojawi, dlatego nie martwię się o przygotowania już stricte pod start ligi”.
O warunkach do pracy i reagowaniu na zmianę planów
„Moją rolą jest maksymalnie wykorzystać potencjał drużyny i warunków do pracy, jakie mieliśmy. Te drugie były bardzo dobre, aczkolwiek boisko należące do hotelu było takie, że uznaliśmy, iż zasługujemy na lepsze, skoro tak dużo kosztowała organizacja tego obozu. Dlatego cieszę się, że mimo spędzania dwudziestu dodatkowych minut w autokarze dojeżdżaliśmy do bardzo dobrze przygotowanego boiska. Dzięki temu wykluczyliśmy jakiś powód do narzekania. Poza tym, wykorzystaliśmy każdą chwilę i każdą sytuację, jaka miała miejsce. Na przykład nie było dla nas przyjemne, gdy rywal ze Słowenii w ostatniej chwili poinformował nas, że nie przyjedzie na zaplanowany sparing. Przeznaczyliśmy więc ten dodatkowy dzień po meczu z Besiktasem na trening, a następnie znaleźliśmy innego przeciwnika, który wcale nie był gorszy, mimo iż notowany niżej w swoim kraju. Fakt, że byliśmy w stanie poradzić sobie w obliczu takich niedogodności, jest ważne. Na tym polega nasza praca”.
O końcówce przygotowań
„Czeka nas jeszcze jeden mecz sparingowy, z Puszczą Niepołomice na naszym stadionie, a w kolejnym tygodniu będzie już klasyka gatunku, czyli mikrocykl przed pierwszym spotkaniem ligowym. Będzie to okres, gdy skoncentrujemy się już typowo na przygotowaniach pod konkretnego przeciwnika i postaramy się o dobry start sezonu. Zaczyna się nowy rozdział, a to oznacza, że będziemy chcieli poszukać lepszych wyników w meczach wyjazdowych i podtrzymania tego, co osiągaliśmy na swoim terenie. Ale to, co było, nie ma już wielkiego znaczenia. Trzeba budować nową serię i nową tożsamość”.
O nadchodzącym sezonie
„Nie chcę rzucać obietnic, bo wiem, że kibice Widzewa potrzebują czynów, a nie słów. Jesteśmy jednak, wraz z drużyną, mocno zmotywowani, by przy wsparciu trybun pokazać się z jak najlepszej strony. Życzę więc sobie i kibicom bardzo udanego sezonu”.








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Powodzenia trenerze!
To będzie NASZ sezon. Czego życzę piłkarzom, kibicom, działaczom. Czyli całej naszej społeczności.