W mediach wraca temat Żurkowskiego
18 lipca 2026, 16:25 | Autor: RyanTemat przyszłości Szymona Żurkowskiego wciąż przewija się we włoskich mediach. Portal Calciospezia.it twierdzi, że pomocnik jest coraz bliższy powrotu do Polski, a wśród zainteresowanych nim klubów miałby znajdować się m.in. Widzew Łódź.
Wychowanek MOSiR Jastrzębie-Zdrój był już wymieniany w kontekście transferu na Piłsudskiego w maju. Wówczas o takiej możliwości pisał serwis Sport1, który wskazywał, że 28-latek jest jednym z kandydatów do wypełnienia luki po Szymonie Czyżu i Lukasie Leragerze. Obaj są kontuzjowani i na boisko wrócą dopiero w przyszłym roku, dlatego Łodzianie rozglądają się za wartościową „szóstką”, mogącą rywalizować z Lindonem Selahim.
Żurkowski to były reprezentant Polski, który w dorosłej drużynie narodowej zaliczył siedem występów za kadencji Czesława Michniewicza. Wszystkie miały jednak miejsce w 2022 roku, a od tego czasu środkowy pomocnik nie dostawał powołań od kolejnych selekcjonerów. Piłkarz grywał też w „młodzieżówce” biało-czerwonych – w trzynastu spotkaniach zdobył nawet dwie bramki.\
W klubowym futbolu w młodym wieku trafił do Gwarka Zabrze, a następnie Górnika. W sezonie 2017/2018 zadebiutował w jego barwach w Ekstraklasie, wcześniej zaliczając piłkarskie przetarcie w I lidze. Szybko stał się podstawowym zawodnikiem, co zaowocowało zwróceniem uwagi na niego przez Fiorentinę. Włoski klub zapłacił za niego 4,5 miliona euro, ale na pół roku pozostawił w Zabrzu na wypożyczeniu.
Po przenosinach do Italii latem 2019 roku zaliczył w „Violi” tylko dwa występy, a później znów terminował w innych zespołach – najwięcej w Empoli, a następnie Spezii Calcio, która wykupiła go definitywnie. Tam pomocnik spotkał dwóch obecnych Widzewiaków, czyli Bartłomieja Drągowskiego oraz Przemysława Wiśniewskiego, a ich obecność w szatni z pewnością byłby dla „Żurka” istotnym argumentem za wybraniem oferty RTS. Zakładając, że ta faktycznie istnieje. Włosi dodają też, że chętnie przyjąłby go z powrotem także Górnik.
Poprzedni sezon był dla Szymona Żurkowskiego najbardziej pechowym w dotychczasowej karierze, ponieważ doznał poważnej kontuzji kolana, przez którą spędził na boisku tylko… trzydzieści minut! W międzyczasie jego drużyna spadła do Serie C!
Foto: Spezia Calcio








Legia Warszawa
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
Jeszcze jeden po przejściach . Ciekawe ile pogra z tym kolanem , a.płacić trzeba . Naprawdę nie ma już zdrowych zawodnikòw .
A miało być lepiej, chyba od roku nie gra….
Po co schorowany emeryt w Widzewie?!!!
Co Dawidowic pokazał z Rakowie??
Potrzebny jest zawodnik do grania a nie kolejny do leczenia kontuzji
Uuuaaa.. Nie nie.. Lepiej nie
Dajta kurła spokój….
Duża niewiadoma i takie samo ryzyko. A Włosi podnijają koniunkturę pisząc o (?) xaintetesowani tego czu innego klubu.
We Włoszech kariery nie zrobił, więc chciałby wrócic do Ex. Może gdzieś się załapie.
Oby nie. Niech wraca do żaboli.
Zdecydowanie wolałbym Kubę Kałuzińskiego do Widzewa.
Żelizko z Lechii
Mam wątpliwości względem sprowadzenia tego zawodnika, nie chodzi tu o umiejętności ale o jego podatność na urazy.