Andreou wyląduje w Izraelu?
30 lipca 2026, 19:18 | Autor: RyanNie jest tajemnicą, że Widzew może wkrótce rozstać się z jednym ze swoich zawodników. Blisko odejścia z klubu jest Stelios Andreou, który na własne życzenie nie wziął udziału w meczu z Motorem Lublin, inaugurującym nowy sezon ligowy. Media twierdzą, że możliwy jest transfer do ligi izraelskiej.
Andreou trafił do Łodzi poprzedniego lata. Według nieoficjalnych informacji zapłacono za niego 1,3 miliona euro, co sugerowało, że Cypryjczyk powinien zdecydowanie wzmocnić przebudowywany zespół. W rundzie jesiennej rzeczywiście reprezentant swojego kraju odgrywał dość istotną rolę, ale po zimowych nabytkach w osobach Steve’a Kapuadiego i Przemysława Wiśniewskiego nie pojawiał się już regularnie na boisku.
Kolejne rozstania kwestią czasu. Wyraźny sygnał i słowa „Vuko”
Stoper przepracował jednak z czerwono-biało-czerwonymi cały okres przygotowawczy i wydawało się, że będzie walczył o odzyskanie miejsca w składzie. Okazało się jednak, że piłkarzowi jednak bliżej jest do zmiany barw. Jego nazwisko nie pojawiło się w kadrze meczowej przy okazji pierwszego starcia kampanii, a później Aleksandar Vuković wyjaśnił, że poprosił o to sam zainteresowany. „„Są prowadzone rozmowy na temat jego odejścia z klubu. On sam poprosił o to, żeby nie wystąpić, bo ryzykowałby kontuzją lub zamknięciem się na ewentualny transfer zimą z kolejnego klubu – regulują to przepisy” – mówił na pomeczowej konferencji prasowej Serb.
Minęło jednak kilka dni, a Andreou nadal klubu nie opuścił. W mediach pojawiły się jednak konkretne wskazania, dotyczące kierunku, jaki mógłby obrać Widzewiak. Portal sport5.co.il przekazał, że zawodnikiem mocno zainteresowane jest Maccabi Tel Awiw, a więc czwarta drużyna izraelskiej ekstraklasy w poprzednich rozgrywkach. Drużyna ta rywalizuje obecnie o prawo gry w fazie zasadniczej Ligi Europy.
Oprócz Steliosa Andreou, piłkarzami mogącymi odejść z RTS w trakcie trwania letniego okna transferowego są również Pape Meissa Ba, Tonio Teklić czy Andi Zeqiri. Ten pierwszy jest łączony z powrotem do francuskiej Ligue 2, o czym pisaliśmy TUTAJ








Zagłębie Lubin
Górnik Zabrze
Radomiak Radom
Wisła Kraków
Wisła Płock
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Motor Lublin
Widzew Łódź
Cracovia
Lech Poznań
GKS Katowice
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Niech w końcu Masłowski i spółka wezmą się do roboty i podkupią Pogoni Kapica z Lechii. Nam takiego zawodnika potrzeba a Pogoń wbrew pozorom kasy zbyt dużo nie ma. Do tego dobrał bym Żelizko i mam piękny środeczek
Zmarnowaliśmy dobrego obrońcę
Andreu za darmo nie przyszedł. Ciekawe co się uda odzyskać. Choć gracz ciekawy, przyszłościowy.
Teraz Vuko dorabia teorię do swojego postępowania. Trzeba było stawiać na Andreou, na Bukariego, to nie chcieliby odejść. Co z tego wynika pokazał pierwszy mecz z Motorem. Jeśli szanujący się piłkarz wie, że trener na niego nie stawia to chce odejść. A potem mamy dramatycznie bezradne szukanie kompletu punktów w Sercu Łodzi.