A. Vuković: „Nie chcemy wyglądać, jak na początku połów”

30 lipca 2026, 14:48 | Autor:

W czwartek odbył się prasowy briefing przed jutrzejszym spotkaniem z Wisłą Płock. Jednym z gości był tradycyjnie trener pierwszej drużyny Widzewa Łódź – Aleksandar Vuković. O czym mówił serbski szkoleniowiec?

O śmierci Tadeusza Gapińskiego

„Muszę zacząć od smutnej informacji. Odszedł pan Tadeusz Gapiński, bardzo ważna postać dla klubu, legendarna. Pamiętam go jako bardzo charyzmatyczną osobę, ale wiem też, że był zawodnikiem Widzewa i bardzo dużo dla niego zrobił. Wyrazy współczucia dla najbliższych, jak i dla całej widzewskiej społeczności z nim związanej”.

O analizie spotkania z Motorem Lublin

„Przeanalizowaliśmy go, nie tylko wspomnianą sytuację z Mariuszem Fornalczykiem w roli głównej. Ona oczywiście mogła być rozwiązana lepiej, ale większy akcent położyliśmy na fakt, że mieliśmy w tym meczu nawet bardzo dobre momenty, ale też bardzo duże przestoje, które chcemy wyeliminować z naszej gry. Nie chcemy tak wyglądać, jak wyglądaliśmy szczególnie na początkach pierwszej i drugiej połowy. Podeszliśmy do tego też stricte pod kątem rywala, który jest przed nami”.

O lepszej kreacji, ale słabszej grze obronnej

„Połowa tego oczywiście mi się nie podoba. Przeciwnik wykreował kilka sytuacji ze zbyt dużą łatwością, ponieważ byliśmy bardzo bierni i zdezorganizowani. To coś, co jest punktem wyjścia dla nas, ale może być normalne, gdy gra się pierwszy mecz. Otoczka jest zupełnie inna niż podczas meczów sparingów i tu widzę przyczynę. Nie możemy pozwalać rywalom na tworzenie tak łatwo okazji, nawet jeśli miałoby to się stać kosztem naszego kreowania sytuacji. Jestem nawet zdziwiony, że na konferencji po meczu z Motorem zostałem potraktowany tak łagodnie, bo momentami moja drużyna nie wyglądała za dobrze. Potrafię się do tego przyznać i że jest to dla mnie nieakceptowalne. Mam nadzieję, że zespół zareaguje i pokaże w następnym spotkaniu inne oblicze”.

O świetnym wyniku Wisły Płock w Częstochowie

„To jest informacją, którą trzeba przyjąć do wiadomości. Wygrali na trudnym terenie, pokazali się z dobrej strony. Grali nieźle, ale niezależnie od osiągniętego przez nich wyniku, nie zmienia się nic dla nas. Jesteśmy na początku nowego sezonu i wiemy, co nas czeka w jutrzejszym dniu – wymagające spotkanie na wyjeździe. Zmiany w składzie są możliwe, choć nie powiem dokładnie, kim wyjdziemy. Przewiduję jednak, że nie wyjdziemy w takim samym zestawieniu”.

O dyspozycji meczowej Giannisa Papanikolaou i Jusufa Gazibegovicia

„Różnica już jest. Giannis Papanikolaou wygląda już bliżej optymalnego stanu, aby mówić o gotowości do gry w ligowych meczach. Jusuf Gazibegović potrzebuje jeszcze trochę czasu, ale nie za dużo. Pod tym kątem ich sytuacja jest niezła. Nic nie wiadomo mi na temat jego urazu na jednym z treningów. Papanikolau znajdzie się w kadrze, natomiast co do Gazibegovicia, trwa kompletowanie jego dokumentacji, więc nie wiem czy zdążymy go zgłosić. Raczej się to nie uda”.

O pomijaniu Andiego Zeqiriego

„Nic się w tym temacie nie zmieniło. Jeśli chodzi o pozostałych napastników, jakich mamy w kadrze, to pamiętajmy o Antonim Klukowskim. Jest młody, przez co nie ma zbyt wielkiego doświadczenia, ale to nominalny napastnik, więc niech to będzie odpowiedź na pytanie, co do ewentualnej możliwości, że zagramy inaczej”.

O stanie całej kadry

„Tonio Teklić dziś zaliczy pierwszy trening z drużyną od momentu kontuzji, jakiej nabawił się w meczu sparingowym z Dunajską Stredą, z kolei Samuel Akere pracuje już przez jakiś czas i nie wykluczam, że będzie w kadrze meczowej. Sytuacja Papy Meissy Ba jest podobna do Zeqiriego, dlatego nie należy spodziewać się go na boisku”.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x