Selahi wróci do Chorwacji?
8 sierpnia 2026, 11:03 | Autor: Marcel
Widzew Łódź cały czas jest aktywny na rynku transferowym, także jeśli chodzi o odejścia. Teraz mowa o Lindonie Selahim, który może wrócić do ligi chorwackiej.
Coraz więcej dzieje się w temacie odejść. Najświeższe z nich to przenosiny Steliosa Andreou do portugalskiego Estorilu, gdzie Cypryjczyk trafił w ramach wypożyczenia z opcją wykupu.
Ostatnio „Weszło” podawało informację, że Selahi znajduje się na liście kilku zawodników, których klub wystawił do sprzedaży na platformie TransferRoom. To zgadzałoby się z najnowszymi wiadomościami o zainteresowaniu Selahim ze strony Hajduka Split – tak bynajmniej donosi na X portal „The Croatian„.
27-latek liczy na regularne minuty, a tych w Widzewie raczej nie dostanie po przyjściu Giannisa Papanikolaou. Informację o zainteresowaniu Hajduka potwierdził nawet sam agent Albańczyka:
„Hajduk dzwonił do mnie wiele razy, dyskutowaliśmy o wypożyczeniu. Garcia [trener Hajduka] zna dobrze Selahiego z Twente. Problemem jest jednak jego pensja. Widzew chce, by Hajduk pokrył całe jego zarobki” – mówi.
Selahi przychodził do Widzewa latem 2025 roku po zdobyciu mistrzostwa Chorwacji z Rijeką, więc dla niego byłby to powrót w tamte strony. Jego kontrakt wygasa w 2028 roku, a w łódzkiej drużynie zagrał w 28 meczach.







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Nie chce powalczyć o skład? – trudno. Inna sprawa, że Hajduk nie chce przejąć jego wynagrodzenia, co pokazuje jak poprzedni pion sportowy mocno przepłacał za mocno średnią jakość sprowadzonych zawodników.
On przychodził za darmo a to wiadomo ze większą kasę będzie chciał.
To się daje jednorazowo za podpis, a nie miesiąc w miesiąc niezależnie od tego czy gra czy nie. Niestety, ale mieliśmy Rydza za prezesa co na to pozwalał więc nie ma się co dziwić.
Pożegnać bez żalu. Natychmiast.
To jest chore. Naściągano przeciętnych zawodników w ramach transferów gotówkowych, a teraz nikt ich nawet za darmo nie weźmie, bo nie będzie w stanie im zapłacić tyle co Widzew. To jest dziadostwo a właściciel zapowiadał, że nie będzie dziadostwa.
Ile ten zawodnik musi zarabiać,że Hajduk go chce ale nie z taką pensją?!?!?
Z tego co podają media 500 000 euro rocznie.
Pół bańki ojro
Kiedy odejdzie wreszcie Żyro?
Wiadomo juz cos w tym temacie???
„…tak bynajmniej donosi na X…”
przynajmniej, a nie bynajmniej ;)
Potrzebuje kod na mecz najlepiej na trybune C . Ktos poratuje ?
[email protected]
Brawo Masłowski!!. Chce grać niech schodzi z pensji albo zakończy karierę w klubie kokosa. No niestety z błędami poprzedników trzeba lecieć na ostro.
A czemu ma schodzic z pensji ? Umow sie dotrzymuje . Co by nie mowic o Selahim to grał zawsze przyzwoicie . Natomiast jego kolega Shehu gra albo slabo albo przyzwoicie w kratke . Jak juz kogos trzeba sie pozbyc to powinnien to byc pseudo lider srodka pola zwany kapitanem ktory nie wiem co znacza slowa Biegac walczyc zapierdalac bo na wiosne sie pytal pawlowskiego co zegar spiewa . Po 4 latach w polsce nie znac prostych slow po polsku a ktos wpadl na pomysl zeby zrobic z niego lidera i kapitana jak sie kopie co drugi mecz po czole… Czytaj więcej »
„Bynajmniej” to nie to samo co „przynajmniej” panie „redaktorze”.
Selahi to bardzo dobry piłkarz. Może poczekajmy i wywalmy najpierw trenera, który woli stawiać na słabych (Krajewski, Kornvig, Fornalczyk, Chrng), a nie korzysta z lepszych piłkarzy (Bukari, Selahi, Akere).
„problemem jest jego pensja” – Panie Robercie, aż przykro patrzeć, jak wszyscy doili Pana z każdej strony…
” Problemem są zarobki” i tu wychodzą nam bokiem angaże dyrektora sportowego Nicoliciusa. Nie mówię, że facet chciał żle ale jak napisano to teraz problem nie tyko nasz a i ewentualnych chętnych klubów do transferu lub wypożyczenia. I tu wszystko będzie zależne od samego zawodnika jeżeli jest ambitny i chce grać to wybierze nawet tą tańszą opcję. Jeżeli lubi kasę a grę traktuje jako drugorzędną sprawę to będzie problem z pozbyciem się takiego piłkarza i to nie dotyczy tylko Lindona.
Ja bym sie nie pozbywał ani Akere, ani Selahiego. Są to dobrzy zawodnicy jak na naszą ligę, którzy nie dostali tylu szans gry.co np. Fornalczyk mimo, że nie mial liczb przez cały sezon dostawał szansę i w tym sezonie wg mnie będzie ważnym zawodnikiem. Baena dostal wiecej szans niz Akere a gra piach cały czas i jego sie nie chca pozbyć? Jak odejdzie Selahi to sięgna po tego Brazyliczyka co nie ma pracodawcy, bo go Botafago odstawiło i będzie lepszy? Czy zostaniemy z jednym kapryśnym Shehu co gra w bok albo do tylu albo się przewraca i mach łapami? Nie… Czytaj więcej »
W punkt.
A nie do „Soplicy” na Litwę czasem? Przecież to jego „żołnierz”… A na poważnie, kolejna głupota piłkarska wystawiać teraz tego fakt, zawodzącego jak dotąd grajka, ale mogącego się jeszcze przydać zawodnika w sytuacji, gdy nie wiadomo, jak będzie grał Papanikolaou. A niech tak nastąpi w przypadku może wcale nie lepszego od Chorwata Greka… jedno małe tąpnięcie gleby albo niech dojdzie do kolejnej zmiany trenera, czego nie życzę i nieszczęście gotowe! Znów wrócimy do punktu wyjścia, czyli do miejsca, w którym pod nieobecność Leragera (kontuzja), o Czyżu już nie wspominając, brak Nam będzie klasycznej „szóstki”. I nawet jeśli tak się nie… Czytaj więcej »
Jak podaje to samo „Weszło”, na które powołuje się WTM, w grę miałoby wchodzić wypożyczenie, mającego jeszsze dwa lata kontraktu z Widzewem Albańczyka (nie Chorwata, sory), do Hajduka, który musiałby pokryć całą pensję piłkarza, zarabiającego obecnie… pół miliona euro rocznie…
Sorry, ale mnie się wydaje że to co robi Widzew jest chore. Najpierw oddali najlepszego rezerwowego stopera, teraz chcą się pozbyć nie najgorszego zawodnika ze środka pola. Sezon jest długi, nazbierają kartek (Shehu jak zwykle), przytrafią się jakieś kontuzje i jak w poprzednim sezonie nie będzie komu grać koniec końców. No chyba, że Właściciel mocno przeszarżował z kasą i teraz szuka na siłę oszczędności. Nie widzę w tym całym działaniu ani ładu ani składu. Minusujcie, ale takie mam odczucia.
Tylko że Selahi chce grać. To powód czemu szukają mu klubu…