Pustelnik o stadionie: „Jesteśmy otwarci na weryfikację innych scenariuszy”
15 sierpnia 2026, 16:02 | Autor: RyanPoczątkowy entuzjazm widzewskiego środowiska, związany z działaniami zmierzającymi do rozbudowy stadionu, zaczyna przygasać. Marzenia kibiców mocno ostudził niedawno właściciel klubu, a teraz jego narrację powielił wiceprezydent Łodzi.
Tuż po przejęciu sterów nad Widzewem, Robert Dobrzycki z impetem przystąpił do weryfikowania możliwości powiększenia obiektu. W tym celu podpisano umowę z renomowanym biurem JSK Architekci z Warszawy, mającym w swoim portfolio m.in. projektowanie Stadionu Narodowego. Szczegółowe analizy nie zostały dotąd przedstawione opinii publicznej, ale słowa prezesa, wypowiedziane w ostatnim wywiadzie, mówią w zasadzie wszystko. „Mamy koncepcję takiej rozbudowy i zleciliśmy wstępną wycenę. Wyszło z tego, że to olbrzymia inwestycja, na którą Widzewa nie stać. Jesteśmy w trakcie szukania rozwiązania będącego mniej obciążającym kosztowo” – przekazał na antenie Widzew TV.
Wiedzę o pomysłach szefa RTS mają natomiast miejscy urzędnicy, z którymi ten pozostaje w kooperacji. Potwierdził to wiceprezydent Adam Pustelnik. „Mamy regularny kontakt z prezesem Robertem Dobrzyckim, choć nie było jakiegoś oficjalnego dialogu w temacie rozbudowy stadionu. Jako kibic Widzewa – czego w ogóle nie ukrywam – marzę o tym, by klub mógł osiągnąć pełnię możliwości i święcił sukcesy. Z analiz Widzewa wynika, że rozbudowa stadionu w obecnym miejscu byłaby bardzo droga, przeliczając na liczbę uzyskanych dodatkowych miejsc” – powiedział w rozmowie z Radiem Łódź.
Dobrzycki stwierdził też, że nie może liczyć na sfinansowanie tej idei przez Miasto Łódź, gdyż ono także nie dysponuje tak pokaźną kwotą. „W obecnym momencie każdy zgodzi się co do tego, że przeznaczenie ogromnej sumy pieniędzy na infrastrukturę sportową, biorąc pod uwagę aktualne potrzeby miasta, nie było najwłaściwszą decyzją. Jesteśmy natomiast otwarci na to, żeby weryfikować inne scenariusze. Musimy je zbadać i nad tym pracową. Generalnie zgadzam się jednak z tym, co powiedział prezes Dobrzycki” – przyznał Pustelnik.
Między wierszami można więc wyczytać, że jedyną opcją byłaby budowa całkiem nowego stadionu, w innej lokalizacji. Taka koncepcja byłaby oczywiście jeszcze droższa, natomiast miałaby przynajmniej uzasadnienie ekonomiczne. Zainwestowanie tych środków miałoby większą szansę na zwrócenie się w przyszłości. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu klubowi włodarze wspominali już o takiej alternatywie, chodź nie brali jej wówczas poważnie pod uwagę. „Na dzień dzisiejszy nie, ale nigdy nie mów nigdy. Oczywiście, nie mówimy o innym mieście, tylko o innej lokalizacji stadionu. Obecnie nie ma w ogóle takiego procesu myślowego. Chcemy być za tradycją i uważamy, że Piłsudskiego to Piłsudskiego. Ale z drugiej strony, stadion na 50 tysięcy mówi sam za siebie” – mówił w lutym Robert Dobrzycki.
Niewykluczone więc, że teraz pomysł ze zmianą adresu nabierze znacznie realniejszych kształtów. Co ciekawe, większość kibiców byłaby skłonna zaakceptować wyprowadzę z Piłsudskiego, gdyby okazało się to niezbędne do posiadania większego stadionu, lepiej dostosowanego do potrzeb Widzewa. Z przeprowadzonej przez WTM ankiety wynikało, że tylko 24% głosujących byłoby zdecydowanie przeciwnych. Pozostali dopuszczali taką ewentualność lub tego nie wykluczali.
Czy dopuszczałbyś budowę nowego stadionu poza Piłsudskiego 138, jeśli sugerowałyby to argumenty ekonomiczno-logistyczne?
- Tak. Rozum ważniejszy od serca (52%, 1 316 głosów)
- Nie wiem. Musiałbym poznać wszystkie za i przeciw (24%, 605 głosów)
- Nie. Stadion Widzewa tylko przy P138 (24%, 604 głosów)
Wszystkich głosów: 2 525
Foto: widzew.com








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Witam. Ja właśnie pomyślałem już wcześniej czy nie byłoby lepiej wybudować nowy stadion np. w Bukowcu.
Trochę nas przygasili.Tutaj by się przydał szejk.
Nowy stadion w nowym miejscu to niemal same plusy.
– Do otwarcia nowego gramy na starym
– Miejsce nie będzie ograniczone ilością miejsca ,parkingi itd.
– Stary stadion,miejsce może być ” wkładem” miasta do budowy nowego poprzez przekazanie go RD.
– Fajnych adresów w Łodzi nie brakuje. Ja stawiam na bliższe dalsze okolice Selgros
Owszem chciałbym żeby pozostało P138. Ale żeby miało to sens potrzebne byłoby wysiedlenie mieszkańców i wyburzenie bloków do najbliższego skrzyżowania. A to finansowe S-F i gdzie grać w okresie przejściowym?
Byłby jeszcze jeden plus, miasto i makis zostałyby z drogim problemem, za te wszystkie lata, za oszustwo stadionowe, za budowę stadionu wbrew prognozom, za faworyzowanie łks, za te potwarze z herbem, mieliby dwa świecące pustkami stadiony, do których musieliby dokładać.
Też jestem za. Zróbmy swoje San Siro
Stadion na stokach,idealne miejsce.
Lokalizacja jest ważna ,byleby każdy nie patrzył pod kątem że mu pasuje bo np. blisko. Ja na Widzew od końca lat 70 jeździłem z Retkini a za dorosłego jeżdżę z spod Warszawy.
Cieszy mnie zmiana stanowiska Widzewskiej społeczności , gdy kilka lat temu narzuciłem temat zmiany lokalizacji zostałem niemalże zlinczowany.
Był kiedyś pomysł żeby stadion wybudować na Henrykowie, ok. 1 km na północny wschód od obecnej lokalizacji. Tam jest pełno miejsca, a wtedy jeszcze planowali rozbudowę infrastruktury drogowej, przedłużenie Puszkina do Pomorskiej
Stadion Widzewa musi być tylko na Widzewie ! Nie koniecznie przy Piłsudskiego, ale w obrębie dzielnicy Widzew. To jest nasza tożsamość, pomimo że Widzewowi kibicują ludzie we wszystkich zakątkach świata.
No raczej logiczne że nie np. na Teofilowie. Ktoś tu napisał o terenie CH. Tulipan. Miejsce super,centra się zamykają…
Przed wyborami urzędasy przyspieszą obietnice, a noże jakieś dokumenty bez znaczenia pokażą, że działają.
Budować w innym miejscu, by klub się rozwijał, a urzędasom dać dożywotni zakaz na wejście.
Nowe miejsce i stadion na 50 tysięcy. Jedyne i właściwe wyjście z tej sytuacji
A ja bym widział zamianę miesc stadionu z Tulipanem. Po wybudowaniu stadionu można stary zamienić na centrum handlowe lub jakąś łódzką szkółkę sportową. Na miejscu tulipana wydaje się, że cała infrastruktura stadionowa by się zmieściła.
Nie powiem,ciekawy pomysł
Wszystko fajnie ale jest jeden problem, kto za to zapłaci??? Myślcie realnie. Gramy na tym co mamy i koniec tematu na parę lat.
Jestem ciekaw dlaczego dostałem tyle minusów
Uważam, że od samego początku powinien być tylko jeden temat. Budowa stadionu w nowej lokalizacji. Nie przemawiała do mnie rozbudowa (nawet gdyby była możliwa) do 30 tys. ponieważ kompletnie by mnie nie zaskoczył fakt wykupienia przez kibiców 30 tys. karnetów. Obecnie Widzew ma kurnik, a nie stadion. Sentyment, sentymentem ale jeśli chcemy aby klub się rozwijał i liczył w Europie potrzebujemy stadionu,a nie kurnika.
Nowe miejsce, spory obszar, duży stadion na mecze wysokiej rangi. Po jakimś czasie D&D odbiliby sobie koszty inwestycji. Granice państw się zmieniają, ludzie się przyzwyczajają, bo nie mają wyjścia, zmiana lokalizacji stadionu to nie koniec świata, a szansa na samodzielność bez patrzenia kiedy jakie władze się pojawią i co wymyślą. Na P138 mógłby grać Widzew II (taki żarcik, aczkolwiek sokoro mamy być poważną siłą w Europie, to czemu nie) :-D
nowy stadion , w nowym miejscu , nie ma lepszej opcji
Jeszcze ze dwa takie sezony jak ten obecny i ten miniony i zaraz się okaże ,że nasz stadion jest za duży.
Najpierw to niech zaczną grać w piłkę na miarę oczekiwań, bo po co męczyć ludzi oglądaniem tych miernot na boisku .Jeszcze nie dawno mieliśmy słabszych piłkarzy ale chociaż mieli charakter.
Stadion powstanie jak Polska dostanie organizację euro wtedy będzie finansowany z budżetu państwa, nie ma co się oszukiwać jak chcemy duży stadion to nie ma szans na to żeby był na P138.Teraz tylko trzeba zabiegać o to aby ten stadion na euro powstał u nas żeby nie było jak przed euro 2012 ze nikt tego nie dopilnował.
Chyba kazdy z nas chciałby rozgrywać mecze w obecnym miejscu.
Ale niestety jako klub nie ruszymy z miejsca bez większego stadionu. Dobrzycki nie bedzie wiecznie dokladał.
Musi zacząć na tym zarabiać. Większy stadion daje więcej mozliwosci. Chyba tego nie trzeba tlumaczyć.
Wychowałem się obok stadionu. Przprowadzka w inne miejsce to dla mnie jakaś abstrakcja ale obawiam się że bedziemy tylko balansować miendzy ekstraklasą a pierwszą ligą.
Tereny stadionu Startu Wszystko by się spięło ❤️⚽❤️