Młody obrońca pożegnał się z akademią

18 sierpnia 2026, 15:35 | Autor:

Po cichu parę dni temu doszło do jednej roszady w zespole rezerw. Drużynę opuścił 17-letni środkowy obrońca, który był istotną częścią rezerw w rundzie jesiennej minionego sezonu.

Owym obrońcą jest Franciszek Gadomski. Lewonożny stoper przygodę z piłką zaczynał w warszawskich akademiach Talentu i Escolii, a następnie przeniósł się do akademii Lecha Poznań, co już jest dobrą rekomendacją jego umiejętności. W lipcu zeszłego roku przeniósł się ze szkółki Lecha do rezerw Widzewa, gdzie stał się ważną postacią zespołu prowadzonego przez Michała Czaplarskiego

Gadomski do drużyny rezerw został stale przeniesiony w zasadzie w połowie rundy. Między pierwszą a dziesiątką kolejką zagrał tylko czterdzieści pięć minut przeciwko ŁKS-owi Łomża. Od jedenastej kolejki wszystko się zmieniło. Wtedy jeszcze szesnastoletni zawodnik wskoczył do pierwszego składu trzecioligowych rezerw i zagrał w ośmiu meczach z rzędu, z czego siedmiokrotnie od pierwszej minuty. 

Po zmianie szkoleniowca zmianie uległa formacja – z trójki obrońców na czwórkę. Co więcej, Gadomskiemu ściągnięto zimą nie lada konkurenta do środka obrony, bo Sebastiana Zielenieckiego. W bieżącym roku były już Widzewiak zagrał w zaledwie dwóch spotkaniach, z czego raz od pierwszej minuty. Gadomski ma również na koncie nieoficjalny debiut w pierwszej drużynie. Wystąpił w październikowym meczu kontrolnym z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Może się również pochwalić powołaniem do kadry U17. 

Umowa z obrońcą została rozwiązana za porozumieniem stron. Franciszek Gadomski jednak szybko znalazł sobie zatrudnienie. Jego nowym klubem będzie trzecioligowa Ząbkovia Ząbki

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Philips
6 godzin temu

Lewonożny (!) stoper, 17 letni który ma potencjał rozwojowy i trzeba na niego postawić, bo po to są rezerwy żeby się rozwijał i od czasu do czasu trenował z pierwszym zespołem siada na ławce. Dlatego, że przychodzi wielki Zieleniecki, co był jednym z najgorszych stoperów i nikt go nie chce do Widzewa i zabiera mu miejsce. Starszy i doświadczony, ale jest ciągle słaby. A z młodego może coś by było u nas. Tego się nie dowiemy. Teraz go nie mamy, ale pewnie kupimy za 2-3 kogoś tam, co skończy pewnie jak Teklić

Profesor
Odpowiedź do  Philips
5 godzin temu

Dokładnie, praca z drugą drużyną i młodymi w Akademii to powinien być długofalowy efekt konsekwentnych działań w tym kierunku. Wiadomo, że od razu efektów nie będzie, ale to jest inwestycja.
Jeśli tego nie rozumiemy lub boimy się rozwijać młodych inwestując w to kasę to zaorać tę całą Akademię i scouting razem. Zieleniecki potrzebny nam tu wybitnie w tym momencie.. Ech.
Gdzie mają otrzymywać szansę jak nie w 2-giej drużynie?

DonJ
Odpowiedź do  Philips
4 godzin temu

Nic dodać nic ująć.
Rezerwy robią u nas najwyraźniej za jakiś ciepły ku***dołek dla emerytów.

Robert
5 godzin temu

Lepiej utrzymywać klub emeryta. W tym klubie wszystko postawione jest na głowie. Duuuużo mądrych decyzji potrzebnych, żeby ten bałagan poulasać.

Kyno
3 godzin temu

Ta szkółka to kpina my nie mamy żadnych wychowanków a jak już się pokaże to trenerki stwierdza że słaby odsyłają do rezerw a potem w pi…..du.

Kamil.RTS
Odpowiedź do  Kyno
2 godzin temu

A jak już mamy to oddajemy i nie dajemy szans na grę – Cybulski pewnie byłby teraz najlepszym skrzydłowym w kadrze .

6
0
Would love your thoughts, please comment.x