L. Selahi: „Piłka jest w grze i niech wygra lepszy”
28 sierpnia 2026, 14:56 | Autor: RyanUczestnikiem piątkowego briefingu prasowego, poświęconego zbliżającemu się starciu z Lechem Poznań, był również pomocnik Widzewa, Lindon Selahi. O czym mówił piłkarz łódzkiej drużyny przed potyczką z mistrzem Polski?
O docenieniu remisu we Wrocławiu
„Myślę, że grając przez całe spotkanie w dziesiątkę można być zadowolonym ze zdobycia jednego punktu. Prawdopodobnie zasłużyliśmy nawet na trzy, jednak biorąc pod uwagę grę w osłabieniu, remis nie jest złym rezultatem”.
O rywalizacji z Lechem Poznań
„Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że Lech jest jedną z najlepszym drużyn w Ekstraklasie, ale my też posiadamy dużo jakości, dlatego wolimy patrzeć na siebie, a nie na przeciwnika. Zagramy na własnym stadionie, ze wsparciem swoich kibiców, a w futbolu zawsze jest pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. Ich będzie jedenastu, nas też. Oni są tylko ludźmi, identycznie, jak my. Piłka jest w grze i niech wygra lepszy”.
O zbliżającym się maratonie spotkań
„Futbol to nasza praca, więc musimy być na to gotowi. Każdy z nas musi być przygotowany na szansę, jaka może się pojawić. Przede wszystkim musimy się jednak skoncentrować wyłącznie na najbliższej konfrontacji, a nie na pozostałych spotkaniach. Dobrze trenujemy, mamy silny zespół, który otoczony jest jakościowymi ludźmi, przekazującymi nam konkretne wskazówki. Wszystko jest więc w naszych rękach”.
O komplementach ze strony Łukasza Masłowskiego
„To bardzo cenne, usłyszeć takie słowa na swój temat. W futbolu trzeba jednak udowadniać swoją jakość co tydzień. Takie wypowiedzi są przyjemne, ale na koniec zawsze o wszystkim decyduje boisko. Mecz po meczu muszę pokazywać, że zasługuję na grę. Ciężko nad tym pracuję, nawet wtedy, gdy nie wybiegam na murawę. Czekałem na swoją szansę, teraz dostaję ich więcej, ale muszę cały czas udowadniać, że należą mi się następne”.








Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Cracovia
Jagiellonia Białystok
Motor Lublin
Wisła Płock
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Warta Sieradz
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
no 13 na 10 to spore osłabienie
Dobrze mówi, brak Wiśni to duża strata ale nie można przez cały sezon patrzeć na jednego piłkarza,w końcu inni będą mieli okazję udowodnić że nie trafiło tu z przypadku i że jednak potrafią grać
Ciekawe, co po swoim powrocie z testów medycznych i wydolnościowych w Standardzie Liege przeprowadzonych nie pod kątem transferu tylko tak… na wszelki wypadek, który nie nastąpił i by grajek nie miał… pustych przebiegów, powie Andy Zequiri, który najprawdopodobniej z kwitkiem wróci do Łodzi, a ściślej: na trybuny Widzewa? W internecie aż huczy na temat zamieszania wokół jego przenosin i większość ma z tego… niemały ubaw…
Tak moze I ma ubaw – poza p.Dobrzyckim ktorego wsadzono na minę
Niech wygra Widzew, a nie „lepszy”.