R. Kałużny o powołaniu Świderskiego: „Trener się asekuruje”

22 września 2026, 11:58 | Autor:

Napastnik Widzewa Łódź, Karol Świderski został powołany na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski. Wywołało to burzliwą dyskusję w mediach, ale w obronę w zawodnika Świderskiego wziął były reprezentant Polski, Radosław Kałużny.

Świderski od dłuższego czasu jest stałym bywalcem w kadrze narodowej. Przed powołaniami na wrześniowo-październikowe zgrupowanie było jednak wiele głosów, że 29-latek nie zasługuje na obecność w drużynie, biorąc pod uwagę formę napastnika w Widzewie. Do tej pory nowy napastnik Łodzian w dziesięciu meczach strzelił tylko jednego gola i zanotował jedną asystę.

Wielu kibiców domagało się szansy m.in. dla Karola Czubaka z Motoru Lublin, który w obecnym sezonie ma już na koncie pięć ligowych trafień. O jedno więcej zaliczył z kolei Mariusz Stępiński z Korony Kielce, a w czołówce klasyfikacji Ekstraklasy jest też na przykład Patryk Makuch z Rakowa Częstochowa. Selekcjoner Jan Urban postawił jednak na Widzewiaka, argumentując to jego doświadczeniem w reprezentacji.

Stanowisko Urbana podzielił były kadrowicz Radosław Kałużny w rozmowie z „Przeglądem Sportowym„. „Wolimy ogranego w reprezentacji Świderskiego, który nigdy w niej nie zawodził, kiedy trzeba, to przyłoży łopatkę i strzeli ważnego gola, czy Czubaka, który na tym poziomie stanowi niewiadomą? Możemy mówić, że to tylko Liga Narodów i kiedy, jak nie teraz, ale jeżeli chcemy wrócić do dywizji A — a chcemy! — to trener trochę się asekuruje. Na Czubaka może jeszcze przyjdzie kolej” – mówił Kałużny.

Najbliższy mecz reprezentacji Polski odbędzie się już w piątek, 25 września na Stadionie Narodowym w Warszawie. Rywalem biało-czerwonych będzie Bośnia i Hercegowina. Później Polaków czekają starcia ze Szwecją, Rumunią i ponownie Bośniakami.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x