Piast Gliwice – Widzew Łódź 2:1 (0:0)
11 października 2026, 16:47 | Autor: Oskar
Trener Daniel Myśliwiec zdecydował się tylko na jedną zmianę względem ostatniej ligowej kolejki, która miała miejsce ponad trzy tygodnie temu. Na skrzydle Ivana Limę zastąpił Jason Lokilo. W Widzewie tych zmian było więcej, choć nadal mowa o tylko dwóch roszadach. Na prawej obronie Marcela Krajewskiego zmienił Jusuf Gazibegović, a w miejsce Karola Świderskiego wskoczył Sebastian Bergier.
Pierwsi konkretnie zaatakowali zawodnicy Piasta Gliwice. W ósmej minucie z prawej strony dośrodkował Lokilo, a najlepiej w polu karnym odnalazł się Samuel Ntamack. Po jego strzale głową piłka odbiła się od lewego słupka bramki strzeżonej przez Bartłomieja Drągowskiego. Mieliśmy w tej sytuacji sporo szczęścia. Udało się ruszyć z kontrą w 12. minucie. Tą zainicjował Mariusz Fornalczyk, który wpadł w pole karne i nieco zwolnił – szukał opcji podania do ustawionego w środku Sebastiana Bergiera. Nie udało się tego dokonać i akcję przerwał Juande Rivas. Wydaje się, że „Fornal” gdyby nie zwolnił, to mógł spokojnie ruszyć na bramkę w pojedynkę i kończyć akcję strzałem prawą nogą. Szkoda.
W 22. minucie błąd popełnili Widzewiacy i gospodarze ruszyli z kontrą. Z prawej strony prostopadłą piłkę zagrał Lokilo, którą obsłużył Quentina Boisgarda. Francuz wpadł w pole karne i zdecydował się na strzał z ostrego kąta. Ciężko powiedzieć, czy piłka w ogóle zmierzała w światło bramki, niemniej ta po rękach Drągowskiego została złapana przed wyjściem z pola gry przez Gazibegovicia. W trzydziestej drugiej minucie mieliśmy rzut rożny z prawej strony. Lewą nogą piłkę dochodzącą dograł Mario Garcia, a głową uderzał Przemysław Wiśniewski. Niestety nasz stoper nieznacznie się pomylił i posłał futbolówkę nad poprzeczką.
Widzew niestety dalej był bezzębny, a jego gra była mdła. Pierwszy atak drugiej połowy należał do gospodarzy. Prawą stroną pomknął wprowadzony w przerwie Ivan Lima. Portugalczyk dośrodkował przed bramkę, a tam był Leandro Sanca, który oddał strzał głową. Na nasze szczęście piłka powędrowała nad poprzeczką. W 54. minucie Hugo Vallejo zakręcił Gazibegoviciem i znalazł w polu karnym wystarczająco miejsca do oddania strzału. Piłka zmierzała w światło bramki, ale na jej drodze stanął Giannis Papanikolaou. Gospodarze mieli jeszcze rzut rożny, ale nic z niego nie wyniknęło. Chwilę później mocne uderzenie Ntamacka bronił Drągowski. Strzał był na tyle mocny, że nie zdołał utrzymać go w rękach. Do bezpańskiej futbolówki ruszył Jakub Czerwiński, ale pierwszy był przy niej Drągowski, który w ostatniej chwili powstrzymał kapitana Piasta przed wbiciem piłki do bramki. Szybko oddaliśmy przeciwnikowi piłkę, z czego skorzystał francuski napastnik gospodarzy. Ten jednak uderzył z dystansu prosto w golkipera czerwono-biało-czerwonych. Od razu odgryzł się RTS. Z lewej strony futbolówkę opanował Stipe Biuk. Chorwat zszedł do prawej nogi i oddał płaski strzał, zmierzający prosto w ręce Domena Grila. Niemalże z ziemi jednak wyrósł Karol Świderski, który dziubnął tę piłkę po drodze, licząc, że zmyli słoweńskiego bramkarza. Niestety uderzył obok lewego słupka.
Kolejne minuty były po prostu żenujące. Proste błędy techniczne i bardzo mało piłki w piłce. Taka postawa musiała się zemścić. W 68. minucie z lewej strony dogrywał płasko Jakub Lewicki. Nieszczęśliwie interweniował Papanikolaou, który wpakował futbolówkę do własnej bramki. Wydawało się, że Piast będzie już tylko kontrolował grę lub strzelał kolejne gole, bo nie było żadnych podstaw, żeby myśleć, że Widzew będzie w stanie coś w tym meczu zdziałać. Miło się jednak zaskoczyliśmy. Zaledwie trzy minuty później mieliśmy rzut rożny. Odchodzącą piłkę na bliższy słupek dograł Gazibegović, a tam był Karol Świderski, który ładnym strzałem głową po długim słupku pokonał Grila.
W 84. minucie z ofensywną akcją ruszył Biuk. Przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i podał do zbiegającego z prawej strony do środka Marcela Krajewskiego. Nasz prawy obrońca był już w polu karnym i zdecydował się na strzał lewą nogą. Jego uderzenie po rykoszecie zwolniło i bez większych problemów poradził sobie z nim golkiper gospodarzy. Weszliśmy w doliczony czas gry. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry znów z lewej strony dośrodkowywał Lewicki. Nie zdążył dobiec do rywala Krajewski, dogrania nie przeciął ani Wiśniewski, ani Juljan Shehu. Futbolówka trafiła więc do Boisgarda, który wbiegł między dwóch graczy gości i z bliskiej odległości mocnym strzałem pokonał Drągowskiego. Zwycięstwem Piasta skończył się ten mecz, a Widzew nie wygrał ósmego meczu z rzędu.
Piast Gliwice – Widzew Łódź 2:1 (0:0)
68′ Papanikolaou (sam.) , 90+1′ Boisgard – 71′ Świderski
Piast:
Gril – Twumasi, Rivas, Czerwiński, Lewicki – Lokilo (46′ Lima), Łabojko (73′ Leśniak), Boisgard, Vallejo – Ntamack (81′ Katsatonis), Sanca
Rezerwowi: Mendes-Dudziński – Fikaj, Borowski, Sieralta, Pitan, Maziarz, Felix, Kucharski, Mucha
Trener: Daniel Myśliwiec
Widzew:
Drągowski – Gazibegović (73′ Krajewski), Wiśniewski, Kapuadi, Garcia – Alvarez (65′ Silva), Papanikolaou (73′ Shehu), Kornvig – Biuk, Bergier (56′ Świderski), Fornalczyk (56′ Males)
Rezerwowi: Ilić – Żyro, Visus, Selahi, Klukowski, Vermesan
Trener: Mateusz Stolarski
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Żółte kartki: Łabojko, Czerwiński – Gazibegović, Garcia
Widzów: 7.361







Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Cracovia
Wisła Płock
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Motor Lublin
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
ŁKS II Łódź
Widzew II Łódź
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Początek słaby ale wierzę w to że się rozkręcą
Chyba na części pierwsze… Po pierwszej połowie można by rzec , że cudem nie przegrywają…. Według mnie ta drużyna nie jest zwyczajnie przygotowana, wszystkie pojedynki biegowe przegrywamy, zwrotność hmm niektórzy chyba nie wiedzą co to… Biuk w 26 minucie był już do zmiany zresztą tak jak i Papanikolaou… (sprowadzeni już przez najlepszego dyrektora)…. Środek pola nie istnieje … zresztą komentatorzy to zauważyli… Alvarez mecz dobry zagrał w Starachowicach więc statystycznie mecz w Gliwicach mógłby spędzić na ławie (bo jemu na 5,6 meczów wychodzi jeden dobry)… Kornvig… no właśnie …. co on daje drużynie poza wkurzającymi stratami… Oj słabo to wygląda.… Czytaj więcej »
A to co robi Wiśnia i Kapuadi to dramat
Sprzeczać się nie będę bo oglądałem mecz ale wierzyłem że się gra ułoży naszym i Lipa Podejrzewam że na naszym stadionie jak zwykle albo w plecy albo remis
Przestań się łudzić oni wszyscy do zwolnienia.
Czas przemija, a w grze nie zmienia się kompletnie nic. Mizerka z piachem.
Nie no czas to jest im potrzebny by się zgrali bo jak często powtarzają bez czasu nic się nie zbuduje…
Tak jak pisałem, zimą zmiana trenera i dyrektora sportowego bo jak na razie z tabunu sprowadzonych to większość nadaje się do sanatorium a nie do grania…. Ciekaw jestem ocen facho”f”ców za ten mecz… Młody zdolny trener, najlepszy dyrektor w lidze w składzie większość reprezentantów i co? Ironizuję , ci młodzi zdolni trenerzy chyba spuszczą z ligi Raków, a tacy zdolni.
Taki słaby Widzew to zasługa Masłowskiego, jego podejścia do tego sezonu i wizji zespołu. Czy taki Widzew podoba się teraz właścicielowi i prezesowi? Bo nam kobicom NIE !!!
Może trzeba zmienić trenera….. i dyrektora….i wlaściciela…i spikera…i dokupić furmankę piłkarzy- prosto z odpustu Św. Rocha, bo jest Ludowy Zespół Sportowy.
Reprezentant Polski i reprezentant Rumunii na ławce – i co – i gra Bergier – czyli Widzew gra w 10 – no cóż jaki trener taki napastnik –
Stolarski fachowiec. To specjalna taktyka na 2-gą połowę. Vermesan hattrick na zmęczonego rywala i 2 asysty Świdra + 1 Alvarez /Fornalczyka/Garcia.
A ile bramek ten reprezentant Polski już strzelił w tym sezonie? :)
I jeszcze jeden reprezentant Polski:) Brawo Przemysław (zresztą obaj na tą bramkę zapracowali) :)
A co gra Kornvig, Biuk, Papanikolaou i Alvarez ? Chyba oni są od kreowania sytuacji… I gdzie te sytuacje? ,, Spokojnie zaraz się rozkręci…”?
Do kreowania tylko z nazwy – gra Widzewa opiera się na obronie i w ofensywie wrzutkach Gazibegovićai i Garcii – trochę to mało jak na prawie 30 osobową kadrę – Biuk? – proszę spojrzeć na jego zachowanie przy pierwszym straconym golu – straił piłkę – padł gol dla Piasta – a ten na środku pola z pełnym uśmiechem – pełen profesjonalizm. – tak jak nic nie grający obrażony na cały świat przy zejściu Bergier – tak wygląda dzisiaj cały Widzew – to prosta droga do 1 ligi – także panie Masłowski tak ma wyglądać pański Widzew z którym każdy kibic… Czytaj więcej »
Świderski jest bez formy..
Przepraszam Bergier poraź kolejny słabe ogniwo tylko żute karne to napastnik widzewa
slabo
Dwa tygodnie na kadrę niczego nie zmienilo- wolno bez pomysłu statycznie o rzutach różnych nie wspominając
Niestety masz rację. Przynajmniej po 45 minutach. Obym się mylił. I nie poznamy naszego Widzewa w drugiej części. Oczywiście w tę lepszą stronę.
Jeżeli w zimę ten sam sztab szkoleniowy ( nie myślę tu o Stolarskim) będzie przygotowywał drużynę to cienko to widzę . Znowu będą wciskać kit o czasie…. Trzy tygodnie..i co? Padlina jak i przed kadrą.
Następne złe przyjęcie Bergiera to nie napastnik On potrafi tylko strzelać rzuty karne
Alvarez podobno świetny technik i też straty po złym przyjęciu – po jednej omal nie straciliśmy bramki. Nie wiem, jak to możliwe, że (podobno) jest świetny, a trudno przypomnieć sobie jakiś jego dobry mecz
Jest super…Nie przegrywamy.
Czy mozna zdjąć Bergiera i wprowadzić Vermasena. Gorzej się nie da a może zaskoczy będzie odkryciem nad dyro Maslowskiego.
Odkryciem najlepszego dyrektora jest Paulinho…. Maleś, który nie ma siły truchtać… i tak można wymieniać bez końca…
Śmierć w Wenecji
spokojnie, rozkręci się… ;)
tragicznie wolno, Alvarez masakra, Bergier dramat, Fornalczyk strasznie kiepsko. Kornvig dramat.
Żartujac sobie z opinii co poniektórych to oczywiście Krajewski, Shehu i Żyro najgorsi, gdyby nie oni to byśmy grali cudownie!
I byłbym zapomniał – ten brak skuteczności w ataku i brak spektakularnych akcji to wina Vuko.
Ależ spektakl! Stolarski klasa, PapaNiko mu mówi jak jest na boisku, bo ma więcej doświadczenia niż on w poważnej piłce…
Czemu mamy takiego trenera…. ech. Nie wytrzymam zbyt długo oglądając tego trenera bez zwycięstw…
On sobie może zarządzać meczem, ale jak na razie to na poziomie II ligi.
ale szmira
Do przerwy, po heroicznym boju, łódzki kopciuszek urywa zasłużenie 2 punkty gliwickiemu hegemonowi.
3 tygodnie trenowali i nie potrafią oddać celnego strzału przez całą pierwszą połowę. Dramat.
Ciąg dalszy naszej nie mocy trwa, przerwa reprezentacyjna nic nie dała ,miejmy nadzieję że druga połowa będzie lepsza.
obawiam sie ze przegramy
Ciekawe czy zrener Stolarski będzoe miał odwagę zagrać o zwycięstwo i na drugą połowę wyjdzie Varesman czy Świderski za Bergiera
aż zal patrzeć co wyprawiają ci nasi kopacze. Oni w ogóle nie potrafią grać w piłkę. zastanawiam się co robią na treningu ? brak zgrania jakby widzieli się pierwszy raz na boisku ? obawiam się że jak tak dalej będzie to na gwiazdkę dostaniemy nowego trenera. jedynym pozytywnym elementem jest postawa Mariusza Fornalczyka.
Od lat nie mamy porządnego napastnika i nikt nigdy nie nic z tym nie robił. To jak mamy iść do przodu jak mamy zdobywać bramki i czasami jest przebłysk połączonego z fartem i coś wpadnie. Generalnie nasi zdobywają teren podchodzą po 16 metr i raptem stają bezradi lub gubią się w ciągłych nic nie wnoszacych dryblingach. Z takiej mąki dobrego chleba nie bedzie. Nie. Rozumiem tylko jednego – dlaczego boją sie strzelać z dalszej odległości. Kilka razy nic to nie da ale za kolejnym razem sie uda, AI tak byloby to lepsze niż ciglekiwanie sie bez celu
Lima wchodzi na drugą połowe a Widzew dalej gra Bergierem – napastnikiem na miarę możliwości trenerskich Stolarskiego
Nic się nie zmieniło przez przerwę..slaby bez jajeczny Widzew..coraz bardziej nie da się tego oglądać Dramat..
coraz gorzej
Na razie jedyne pocieszenie z tego weekendu to prowadzenie naszych braci z żydami bo puki co jeżeli chodzi o naszą grę zostawię to bez komentarza!
to jest tragedia, kiedy to sie skonczy
Skończy się w pierwszej lidze
Może nie będzie tak źle – Raków i Śląsk na to nie pozwolą
Napiszę krótko ale dosadnie. Na gre Widzewa nie da się patrzeć. Napisać, ze nic nie grają to jakby nic nie powiedzieć. Oni są po prostu leniwi, a nasz klub maja głęboko w du.e. Kto wreszcie rozgoni na cztery wiatry tych beznadziejnych pobieraczy kasy.
Trafnie. Szatnia jest rozbita. I do zarządzania taką szatnię – w dodatku pełną „gwiazd”, czy reprezentantów – zatrudnili gościa praktycznie bez żadnego doświadczenia jako pierwszy trener jakiejkolwiek drużyny.
Logiczne, nie? Idealna decyzja, która się wpisuje w szereg już genialnych posunięć naszych zarządzających następujących po sobie…
W punkt. Z tym trenerem do takich zawodników to trafili jak Raków z tymi młodymi zdolnymi…
Widzew gra prymitywnie – Piast piłkarsko zdecydowanie lepiej i miał piłkarskie indywidualnosci – Lima,Vallejo,Sanca,Ntamack – którzy po prowadzili Piast do wygranej – Widzew takich zawodników nie ma dlatego będzie grał o utrzymanie i oby z sukcesem bo patrząc na wyczyny transferowe Masłowskiego można mieć duże wątpliwości – oprócz Garcii czy Silvy ciężko dopatrzyć się jakości
Oczy krwawią – gramy na 0-0
Dlaczego młodzieniec z Rumunii siedzi na ławce ?
Alvarez i Biuk jak dla mnie do zmiany na ten moment a schodzą Bergier i Fornalczyk. Nie wygląda to jakbyśmy chcieli coś szarpnac
Ta gra to jeden wielki DRAMAT…
To jest pewnie ten ofensywny styl, który chce grać Stolarski… Vuko przynajmniej miał wiedzę, styl, doświadczenie, chytrość. Niestety miał też pecha i brak zaufania.
Ale, żeby zmienić na takiego amatora? Dotychczas się hamowałem w wygłaszaniu bezpośrednio opinii o Stolarskim, bo po prostu go nie znałem… Widziałem już jednak zbyt dużo.
Na pewno ogarnie to w następnym meczu?
Przecież ma potrzebne ku temu doświadczenie i wiedzę, nie? A nie czekaj…
Szatnia jest bardziej rozbita niż była.
To jest komedia
Ten stolarski to jest nieporozumienie
To nie Stolarski czy ktokolwiek inny pełniący funkcję trenera . Nie ma zespołu ,nie ma zaangażowania. Widać że piłkarze nie wkładają serca wychodzą na boisko odbebnic swoje i tyle. Coś się dzieje w szatni i to grubo.
No i jednak można grać jeszcze gorzej niz przed 3 tygodniowa przerwą, jprld oczy bolą jak sie patrzy na to…
Widać że Stolarski popracował, ma chlop warsztat
Masło tak mają grać?
uwaga krajewski wchodzi to mamy przerabane
No i poszło z tamtej strony na 2:1
Panowie!
Co wy robiliście przez 3 tygodnie????
Z Vuko przynajmniej byłaby większa szansa na utrzymanie… Beznadziejna drużyna.
Nie no widzę zaj… postęp w grze
Ludzie, kopacze Widzewa są po prostu ŚMIESZNI!
Dno dna i kupa mułu.
Łącznie z Masłowskim i Stolarskim
Obrona to jakiś żart!
Ta drużyna jest do zabrania. Zgraja nieudaczników bez ambicji.
brawo!!! cóż z ambicja i zaangażowanie…
a do tego trenerek – ma młodego, silnego napastnika na łąwce… i tam go do końca trzyma…
Co za żenada!
Znów będziemy się tłuc o utrzymanie. WSTYD!
Już się nawet nie chce narzekać
Brawo panie Łukaszu wiem wszystko najlepiej Masłowski. Piękna drużynę stworzyłeś. Biuk Paulinho I Males będą odkryciem sezonu 2028.
Wiem wiem mamy być cierpliwi. Nie ćwierć wieku już tylko pół wieku.
karny dla nas ewidentny
Dramat…
.
Wszyscy wyp….
Nic się nie zmieniło od zeszłego sezonu. Rozpierd*lanie „widzewskiego charakteru” ciąg dalszy. Klub który był słynny z tego, że walczy so końca i wygrywa w końcówkach teraz dostaje od wszystkich baty w końcówkach.
Mieliśmy sprawdzonego w bojach trenera, to trzeba było znowu zmieniać. Najwidoczniej był zbyt wewnątrzsterowny. Dziś przegrana z Myśliwcem. Za chwilę Vuko może być w Rakowie, z którym pewnie będziemy się bili o utrzymanie. Naprawdę ciężko o optymizm.
Piast lepszy motorycznie I to wystarczyło dziś
Piast ma zawodników – Vallejo,Lima,Sanca,Ntamack – Widzew ma graczy prymitywnych i ciężko będzie utrzymać Extraklape
Jak można bylo nasprowadzac tyle szrotu?. Panie Dobrzycki, jesteś odpowiedzialny w 200 % za stworzenie łódzkiego pośmiewiska. Na dodatek angaż Maslowskiego to kolejne nieporozumienie, co pokazują kolejne nietrafione ruchy.
Nie pisz tak brzydko o dobrodzieju Dobrzyckim, bo wyślą Cię za tory. ;)
A co jest Dobrzycki winny? Czy on się na piłce zna? Zapłacił „podobno świetnym fachowcom” podsuniętym przez podpowiadaczy i oczekiwał efektów. No i nie wyszło.
Podobno to wybitny biznesmen. Tak wybitny, że zapowiadając wydanie 4 mln Euro na transfery rok temu latem nie przewidział, że przyklei się do niego całą rzesza cwaniaków, nieudaczników i karierowiczów. W tym całym Panattoni Europe pewnie kto inny ciągnie za sznurki, a nasz dobrodziej jest tylko twarzą, który mógłby najwyżej zarządzać Żabką u mnie na RDG przy Świtezianki.
Brawo Myśliwiec – ograł dzieciaka Stolarskiego jak dzieciaka – brawo Masłowski – Widzew może tylko pomarzyć o takich zawodnikach jak Lima,Vallejo Sanca Ntamack – utrzymamy się panie Masłowski – bo z takim dyrektorem sportowym trenerem itak słabą kadrą można mieć duże wątpliwości –
DRAMAT!!!
No pewne niedociągnięcia były…:)
Brawo. Kolejny mecz w dupę.
Nie widać żadnych postępów po zmianie trenera, a minęło już kilka tygodni. Gramy tak samo, Krajewski tak samo zawala (świetne krycie przy drugiej bramce!), nasuwa się kilka pytań: 1) Jakie walory/atuty ma Biuk? Po tych kilku meczach to nie widzę żadnej różnicy między nim a 34-letnim Pawłowskim z poprzedniego sezonu. Tak samo zresztą Malesa, nie widzę by któreś z tych „wzmocnień” coś wnosiło extra do zespołu. 2) Po co Bergier wychodzi w pierwszym składzie? Komu to ma pomóc, bo na pewno nie zawodnikowi ani zespołowi 3) Jak to możliwe, że Alvarez może człapać przez 65 minut na boisku, wyglądał jakby… Czytaj więcej »
No i Shehu pokazał swój poziom
Oni na stojąco chcą mecz wygrać? Już żygać mi się chce na ich grę. Jakie to miernoty są ni w obronie, ni w pomocy ni w ataku. Znów gra o utrzymanie będzie. Z Rakowem o utrzymanie będą grać…
Rzadko piszę komentarze ale to jest dramat. Jesteśmy pośmiewiskiem, nie wiem czy ktoś jest w stanie nad tym zapanować.
Cała drużyna do zwolnienia,ośmieszają Widzew!
Myślę że z taką grą i trenerem amatorem to śmiało możemy szykować się Derby w 1 lidze
Chyba, że Oni awansują…
Jak zwykle to samo końcówka i plecy . ile ku…..wa będzie to jeszcze trwało w tych lewusach niema żadnej woli walki. Tu Morinio też nic nie zrobi.
Mieli 3 tygodnie na przygotowania, czyli niczym w sumie taki obóz przygotowawczy między sezonami, i w sumie to nie wiem czy cokolwiek tam lepiej wyglądało niż przed przerwą na reprezentację.
I powróciło stracenie bramki na koniec spotkania…
Pozytywów bardzo wybijających się nie widać. Świder ładną bramkę strzelił, Drążek fajnie jedno uratował przed wślizgiem zawodnika Piasta do naszej bramki… reszta to w sumie tak jak było wcześniej.
To nie jest zespół,to jest zlepek piłkarzy których w kupie trzyma tylko solidny przelew na konto.Szkoda czasu na ogladanie tej paralizatorni.Za 2 miesiące będą szukać nowego trenera i polezą do Vuko.
Wszystkich którzy uważają że Krajewski to dobry piłkarz odsyłam na Aleksandrowską w Łodzi
gosciu gra 15 min i nie potrafil upilnowac/zablokować Lewickiego (75’ na boisku)
BEZNADZIEJNY PIŁKARZ KOPACZ LEPIEJ CHODZ PIŁKI TEZ PROSTO NIE Kopie/poddaje
Który to już mecze w tym sezonie zawalony przez „młodego perspektywicznego” reprezentanta Polski???
Mniej więcej piąty- szósty mecz, kiedy Krajewski ma na sumieniu bramkę odbierającą nam punkty
Zgadzam się . Krajewski nie nadaje się w tej formie do gry..
Kto zatrudnił tego trenera. Katastrofa. Tyle jest wpisów że Krajewski może i nadaje się do młodzieżowej rep Polski ale do Widzewa absolutnie nie. Reprezentanci seniorskiej tel Polski cofają się w rozwoju. Czy tak trudno zrozumieć po Oluś tam wpisach że nie ma co eksperymentować. W przyszłym sezonie mamy Derby. ŁKS też u siebie 0:2. Panie Masłowski. Niech Pan sprzeda ,Sehu i obowiązkowo Krajewskiego. Jedyne koło trzeba szukać to trenera. Przykład Papszuna. Nie można grać holując piłkę. Trzeba grać i walczyć. Teraz się gra z pierwszej piłki no może przyjęcie 2-3 kroki i poddanie. Stolarski tego nie potrafi przekazać zespołowy.
Dawno już pisaliśmy, że jak się chce budować klub na Europę, to trzeba ściągnąć gościa, co w tej Europie już był i potrafi robić odpowiednie wyniki. No to mamy w kółko ściąganych pretendentów. Ewidentnie można zrobić mocną pakę z nieoczywistych piłkarzy (jak to robił Beenhakker, albo Nawałka), tylko to musi robić gość, który się zna na swoim fachu i już ma osiągnięcia. My meandrujemy wśród ludzi bez żadnych znaczących osiągnięć i robimy z nich trenerów. Będziemy się tak jeszcze długo bujać. Nasza ryba nie psuje się od głowy, nasza ryba nie ma głowy. Mamy pieniądze na piłkarzy z Polski i… Czytaj więcej »
Akurat Krajewski był zmianą wymuszoną…
Dzieci we mgle, i tyle na ten temat.
Panie Dobrzxcki – apel ściągnij do Widzewa Limę,Vallejo – zrób to nie oglądając się na Masłowskiego – zrób to dla nas kibiców Widzewa którzy pamiętają czasy Wielkiego Widzewa – bo nie chcemy już nigdy fantastów pokroju Masłowskiego którzy ciągną Widzew do 1 ligi
Halo, panie Łukaszu, sprowadzeni przez pana piłkarze i trener po raz kolejny siebie i nas skompromitowali, różnica z poprzednimi meczami jest tylko taka, że dziś skompromitowali się koszmarnie. Za chwilę lądujemy w strefie spadkowej. Z Wisłą i Górnikiem z taką grą nie mamy najmniejszych szans. Rozumiem, że jeśli pańskie „reformowanie portfela” da nam kolejne dwie porażki, okaże się pan człowiekiem honoru i poda się do dymisji?
Zamiast atakować zawodników zanim przyjmą piłkę, żeby wywołać presję, to my dopiero atakujemy jak zawodnik spokojnie przyjmie i rozejrzy się gdzie podać…
Ja właśnie zrezygnowałem z C+. Nie będę sponsorował tej korupcyjnej mafii PZPN
Czas 3 tygodnie efekt najgorszy mecz
Ja nas tu nie widzę! Najgorszy mecz lini pomocy Bergier lepiej pominąć szkoda słów.
Statystyki 3 mecze 2 punky pierwsza porażka na wyjeździe!
To chyba najgorszy start trenera w Widzewie.
Strefa spadkowa tuż tuż.Na max w zimie zmiana trenera.
Pan Dobrzycki na razie zrobił więcej złego ,niż dobrego dla Widzewa.
Tyle. Wstyd i hańba że mamy to co mamy. A My Kibice jemy wstyd.
Umowy powinny byc na jednym poziomie…masz jakies wygorowane wymagania finasowe? ok…podzielic brakujaca kwote jako premie na mecze w danym miesiacu. Druzyna wyga wszystkie mecze w miesiacu dostajesz tyle ile chiales zremisuje lub przegra jestes w pupe z cebula…zaraz zaczeliby grac…
Ja się pytam co to ma być pieszo powrót do Łodzi może w końcu nauczą się grać
Dobrzycki to powinien terminować u Stamirowskiego. Na początek powinien mu dawać hajs, a Stamirowski, Wichniarek, etc. tym zarządzać. Bo jak widać tamci bez pieniędzy byli lepsi, to z tymi pieniędzmi dawkowanymi rozsądnie stworzyliby naprawdę potwora. Przykro się na tę niemoc patrzy.
PS: I ten konglomerat ludzi niezwiązanych z Polską, o Łodzi, o Widzewie to już nawet nie wspominając.
To jest jakaś kpina! Który to już raz przegrywamy w końcówce meczu? I to z kim. Czy Piast to jakaś wielka drużyna? Z tego Widzewa nic nie będzie! Jest tylko wstyd i pośmiewisko, wywalone kupę pieniędzy, trener bez autorytetu, zagraniczny zaciąg bez ładu i składu. Sztuczny twór, a raczej POTWÓR, a nie zespół. Upokorzeń ciąg dalszy…
gorzej niz za vuko bardzo słaby mecz biegali słabo , ciągle ci sami zawodnicy zawodzą fornal 5 zagrań wszystkie złe . nie widze dobrych pomysłow nowego trenera . wisnia to tragedia zaczynam tęsknic za zyro hehehhe . system oparty na skrzydłowych sie nie sprawdza a my piłujemy go na siłe . presing cigle nie w tępo , po przechwycie piłki zero ruchu do przodu. berger nie powinien grac chyba ze w 2 zespole ktos tam ma jaja . zima sprzedać fornala i bergera.
I to jest kolejny dowod na to ze problem nie tkwi w trenerze tylko w calej tej bandzie „miernot” co maja zaszczyt nosic koszulki Widzewa. 20 baniek biega po boisku a lepiej wyglada rozgrywka na pierwszym lepszym orliku…
brawo gwiazdeczki
Kmac.wpuscic młodzież przynajmniej beda zapierd….Bo na tych spacerowiczow już patrzeć nie mozna
Żaden trener nie da rady z tymi zawodnikami grać.
Niech lepiej stawiają autobus i kontra. Może się utrzymamy.
Najgorsze, że zawsze na wiosnę zdobywamy mniej punktów niż na jesień.
Alvarez, Bergier, Kornvig i Shehu są kompletnie nieprzydatni.
Czemu nie dać szansy Vermesanowi?
Wstyd i żenada Myśliwiec wróć
najważniejsze, że Krajewski i Alvarez stabilnie – zero udanych zagrań, brawo. Osobiście wchodzę w nowy etap – przestaję się denerwować. Następnym będzie zaprzestanie marnowania czasu na oglądanie tego
Kadrowicze osłabiają ta drużynę ! Zamiast trenować to pół składu wyjechalo. Bay Bay Ekstraklaso!
Grajcie z Widzewem!!! bo to pewne trzy punkty ,to chłopcy do bicia są już od dawna i raczej nic się nie zmieni .
Nam jest potrzebny trener od przygotowania fizycznego.Jak oni mają się zgrywać wykonywać taktykę na meczu skoro nie mają siły biegać. Motoryka i fizyczność tego zespołu to dramat.
nie myślałem że będę tęsknił za czasami gdy to Myśliwiec czy Niedźwiedź trenowali Widzew ?
Coś czuję, że w szatni jest spółdzielnia, a dlatego tak grają.
Odbiór piłki na poziomie juniorów.
Po przerwie reprezentacyjnej nic się w naszej grze nie zmieniło. Bramka zdobyta po stałym fragmencie gry i następnie wielkie nic. Nie ugramy niczego przy tak kiepskim rozegraniu w ataku oraz przy tak głupich błędach w obronie.