A. Grębosz: „Kilku piłkarzy jest w stanie dojść do Ekstraklasy”

21 grudnia 2018, 12:46 | Autor:

Jednym z gości ostatniego tegorocznego odcinka „Piłsudskiego 138” był Andrzej Grębosz. Dwukrotny mistrz Polski z Widzewem opowiadał o sprawach historycznych, jak i bieżących. Zdradził też kulisy dawnych świątecznych oraz sylwestrowych spotkań piłkarzy łodzian.

Wigilie klubowe są teraz w Widzewie organizowane co roku. Kiedyś, z uwagi na panujący w Polsce ustrój, takich uroczystości nie było. Innych spotkań jednak nie brakowało. „Mieliśmy różne imprezy i to dość często: na zakończenie sezonu, na sylwestra. Przychodziły całe zespoły, pojawiali się też bokserzy. W tamtych czasach wigilię organizowaliśmy w ciszy, w gronie rodzinnym” – powiedział Grębosz.

Dziś przy al. Piłsudskiego odbędzie się zorganizowana przez klub wigilia. Dla byłego widzewiaka nie będzie to jednak pierwsze takie spotkanie w tym roku. „Jestem po wigilii byłych piłkarzy Widzewa. To zawsze bardzo sympatyczne grono. Udało się nas zebrać ponad czterdziestu, a spotkanie zorganizowaliśmy w siedzibie Polskiego Związku Piłkarzy. To już jest tradycja, którą kultywujemy od paru ładnych lat” – zdradził Marcinowi Tarocińskiemu.

W programie nie mogło oczywiście zabraknąć pytań o obecną drużynę Widzewa. Grębosz, choć nieco zaskoczony ostatnim spadkiem formy, wciąż wierzy w awans do I ligi. „Ja myślę, że chłopcy dadzą radę awansować. Faktem jest, że ostatnie cztery spotkania to była tragedia, której się kompletnie nie spodziewałem. Największym szokiem był ten mecz, gdy Widzew prowadził 2:0 i potrafił to roztrwonić. Takie rzeczy się jednak zdarzają” – stwierdził na antenie Widzew TV.

Grębosz zapytany został też o to, kto jego zdaniem najbardziej wyróżnia się w obecnej kadrze łódzkiego klubu. Były zawodnik nie chciał zdradzać personaliów, lecz stwierdził, że niektórzy mają szansę zagrać z Widzewem w Ekstraklasie. „Jest kilku piłkarzy, którzy jeżeli utrzymają się na tym poziomie, na którym grają, to są w stanie dojść do Ekstraklasy. Nie chcę jednak rzucać nazwiskami, bo inni mogą się obrazić” – śmiał się w programie.

W wielu klubach szansę pracy daje się ich byłym piłkarzom, związanym emocjonalnie z zespołem. Według gościa „P138″, w Widzewie również powinni pójść tą drogą. „Widzew powinien korzystać z tych ludzi, którzy zostawili tu serce i czują z nim wieź. To powinna być rzecz naturalna, żeby dać im szansę pokazania, że coś dla tego klubu mogą jeszcze zrobić” – dodał Andrzej Grębosz.

Najnowszy odcinek magazynu „Piłsudskiego 138” obejrzeć można TUTAJ.

5
Dodaj komentarz

4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Steffen

Kapitalny odcinek. Bardzo fajnie się słuchało Pana Andrzeja i jego anegdotek z dawnych lat. Do tego bardzo ciekawa rozmowa z przedstawicielami MUKS. Kto nie widział, polecam powtórkę.

kuzy

Taa, zostawili serce… Wiesiu Wraga gdyby tylko chciał…i miał propozycję. I tylko taka droga. Brawo Andrzeju

Mariusz

Jakich piłkarzy? Bo na razie zrezygnowano z 7 piłkarzy? Więc mówmy którzy proszę są w stanie dojść do ekstraklasy? Z obecnego składu żaden

Mariusz

Gdzie są transfery hej Widzew gdzie są transfery?

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress