Apel Dobrzyckiego: „Do końca razem, walka do końca”
5 maja 2026, 17:16 | Autor: RyanPrzed drużyną Widzewa finisz bardzo nieudanego sezonu. Trzy ostatnie spotkanie zdecydują o tym, czy Łodzianie utrzymają się w Ekstraklasie. O jedność i wsparcie dla drużyny zaapelował za pośrednictwem mediów społecznościowych właściciel klubu.
Robert Dobrzycki po raz pierwszy od dłuższego czasu zabrał publicznie głos na temat sytuacji sportowej RTS. Ostatni raz główny udziałowiec zrobił to w połowie marca, gdy udzielał wywiadu Kanałowi Zero. Zapewniał wówczas, że niezależnie od rozstrzygnięć, będzie dalej inwestował w klub, bowiem projekt ten traktuje jako swoją życiową misję. Teraz podtrzymał tamte deklaracje. „Jestem za Widzewem od zawsze i obiecuję, że będę na zawsze. Na dobre i na złe – dla mnie Widzew to moje życie. Bądźmy razem – Widzew jest niezniszczalny!” – napisał na portalu X.
R. Dobrzycki: „Pozycje dyrektora sportowego i prezesa są mocne”
Szef Panattoni osobiście pojawił się w piątek na stadionie Legii Warszawa, by na żywo obserwować klasyk. Kamery telewizyjne, wycelowane w strefę VIP, uchwyciły moment zdobycia zwycięskiej bramki przez gospodarzy, co musiało być dla Dobrzyckiego ciosem nie mniejszym niż dla wszystkich kibiców. „Ten sezon to na pewno rozczarowanie dla nas wszystkich, moje sięga zenitu. Przyjdzie czas na analizę, wnioski i działania po ostatnim meczu” – stwierdził jednak.
Na poprzednim domowym meczu, z Motorem Lublin, fani postanowili wyrazić swoją dezaprobatę wobec wyników zespołu m.in. poprzez brak zorganizowanego dopingu. Właściciel Widzewa zaapelował jednak, by w sobotnim starciu z Lechią Gdańsk wróciły regularne śpiewy i wsparcie dla piłkarzy. „Przed ostatnimi spotkaniami chciałbym Was prosić o jedność i doping do ostatniej sekundy ostatniego meczu. Widzew to Wielki Klub – to niesamowita społeczność na dobre i na złe. Do końca razem, walka do końca” – przekazał Dobrzycki.
Widzewiacy, ten sezon to na pewno rozczarowanie dla nas wszystkich, moje sięga zenitu. Przyjdzie czas na analizę, wnioski i działania po ostatnim meczu.
Słabe wyniki, wiele meczów przegranych lub zremisowanych w ostatnich minutach – to są fakty.
Sezon wielu zmian, które… pic.twitter.com/cjFCvfembm
— Robert Dobrzycki (@RobertDobrzycki) May 5, 2026
Obecnie drużyna Aleksandara Vukovicia plasuje się na szesnastym miejsce w tabeli, oznaczającym spadek do I ligi. Traci jednak tylko dwa punkty do bezpiecznej lokaty, zajmowanej przez Lechię. Jeśli wygra z nią w najbliższym spotkaniu, przynajmniej na tydzień wydostanie się z dołka. Później zagra jeszcze na wyjeździe z Koroną Kielce, a w ostatniej kolejce u siebie z Piastem Gliwice.








Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Legia Warszawa
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Korona Kielce
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
Broń Radom
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
bardzo potrzebny apel Pana Roberta- liczyłem że zajmie stanowisko by nie było kolejnego meczu ciszy.
gramy tragicznie, ale jakoś punktujemy
to jest koszmarny sezon oby tylko przejściowy, co juz dobitnie pokazała kontuzja Leragera
możliwe, że wszytko rozegra się w ostatnim meczu z Piastem tak więc Walczysz WIDZEW Walczysz!!
Panie Robercie w pełni się zgadzam ale po sezonie porządek z 3 pijawkami Pana portfela a do klubu mają przyjść ludzie którym dobro Widzewa leży na sercu jak Mirek Tłokiński.
Dość bajerantów w Widzewie i w gabinetach i na boisku!
Tłokiński? litości…. ten człowiek działał przy Widzewie za czasów Cacka i nie pamiętam, żeby cokolwiek dobrze doradził…. no chyba że mamy na myśli orkiestrę ze Szwajcarii….
Szkoda, że dalej nie docenia się swoich i ciągle krytykuje. Boniek be, Tłokiński be, Masłowski be itd. i tak w kółko. Najlepiej obcych brać, a nie związanych historią z klubem. No to są teraz historią nie związani z klubem . . .
Ależ doceniam ich wkład w budowę Widzewa. Dzięki nim tu jesteśmy przeciez prawda? Ale ja pisze o Tłokińskim nie jako piłkarzu tylko o obecnym Tlokinskim, który jako działacz nic nie pokazał a obecnie słynie jedynie z pisania w internecie… o Bońku i Maslowskim nie wspominałem acz Masło akurat by sie przydał.
Tylko z trzema ? Cała masa tego tałatajstwa doi Widzew.
Po co czekać do końca sezonu wyjebać od razu
Nie wyobrażam sobie,żeby z Lechia nasz zespół nie walczyl o każdy centymetr boiska a każdy kibic na trybunach nie zdarl gardła od śpiewu. Mam wrażenie,ze przed nami trzy najważniejsze mecze , Które mogą wpłynąć na dalsze losy naszego klubu. Musimy wygrać i się utrzymać. Potem spokojna analiza i wywalenue tego wszystkiego co było zle i doprowadziło do takiej dramatycznej sytuacji. Teraz wygrana z Lechia. Tam też jest gorąco i kloca się trener i dyrektor sportowy nawet na ławce.
„Dla mnie Widzew to moje życie” – Robert Dobrzycki. Coś pięknego. Będzie dobrze!!!
Ciekawe gdzie był wcześniej jak Widzew grał w niższych ligach czy nawet w 1 lidze i ciekawe dlaczego najpierw „badał” sytuacje w innych klubach tzn Legia,Pogoń Górnik
To dobrze,że jesteś ciekawy życia tylko szkoda,że jesteś ciekawy czyjegoś życia a nie zajmiesz się swoim
Kibicował, tak jak większość i budował kapitał, tak jak mniejszość. A co ty robiłeś poza stawianiem wyssanych z palca wymagań i narzekaniem, gdy nie zostały jeszcze spełnione? Oczywiście ty januszu biznesu zapewne od razu zdradzasz całemu światu co planujesz i na czym ci tak naprawdę najbardziej zależy.
I pewnie z czasów studenckich też ma zdjęcia z szalikami legi, Pogoni i górnika. I oczywiście powinien już 20 lat temu przejąć Widzew, skoro powiedział, że Widzew to jego życie. Jesteś żałosny I śmieszny. Udzielaj się na swoich forach, a nie tutaj, gdzie robisz z siebie skończonego idiotę
Haha ale porównanie ale chyba gdy Widzew miał kłopoty i upadał czy zaczynał od 4 ligi to ju.ż wtedy był wystarczająco bogaty a w 1 lidze juz na pewno a chętny był tylko Stamirowski
Ty czytasz i wierzysz w to co piszesz? Dramat. Poczytaj lepiej jakieś książki. Wyjdzie ci to tylko na dobre, a nie wypisujesz bzdury, byle pisać. I lepiej komentuj na swoich forach, to co dzieje się w twoim śmiesznym klubiku, z żałosną ilością kibiców na meczach.
I pomagał
a że w takim zakresie
może było jak z murapolem.
Już n8e musi robić. To czub.
A ty gdzie byłeś? Ile pomogłeś? Każdy niech pomaga ile może,i kiedy może.
Ciekawe, gdzie Ty byłeś wtedy i czy nadal tam jesteś.
Zdecydowanie jeszcze tam jest. I jest tam strasznie ciemno i nieprzyjemnie pachnie.
Mam nadzieję, że Widzew jakoś przeżyje tę miłość. Bo na razie, na pierwszej randce, Pan Dobrzycki kupił obiad za 1000 zł i wsadził Widzewowi na siłę głowę do talerza.
Kontynuując wątek: Zaszkodził mu Adamczuk, zresztą każdemu zaszkodził, mam nadzieję, że nie będzie z tego sraczki, a tylko wydalenie gówna adamczuka w kibel.
Nie tylko on ale i 2 pozostałych bajerantów
Teraz już nie ma podziałów. Wszystkie ręce na pokład.
To piękne że P. Dobrzycki ma taki stosunek do Widzewa, ale pewne fakty zastanawiaja. Dlaczego przy przejęciu klubu , nie przemyślał komu go powierzyc w zarządzaniu, skoro sam nie tylko z racji licznych obowiązków, nie mógł. Zafascynowanie klubem i jego historią, to jedno, ale fascynacjja sukcesami powinna sprzyjać refleksji, jak powtórzyć wyczyn skoro ma się taki potencjał i gotowośc do pociągnięcia klubu do sukcesów.W środowisku Widzewa nie brakuje przecież, byłych piłkarzy, którzy mogliby wiele podpowiedzieć. Nie zyjemy już w Polsce Ludwika Sobolewskiego, ale w drapieżnej i zhamionej demokracji, a raczej w tym co tak nazywają. Każda pomyłka, żły ruch, słowa,… Czytaj więcej »
Ubliżasz człowiekowi, który zainwestował ogromną kasę w klub, przed napisaniem czegoś przemyśl najpierw co chcesz napisać.
Pretensje nie w tym kierunku to inni są odpowiedzialni za ten stan rzeczy, winni tego są ci, którzy kreują się na fachowców a tak naprawdę nimi nie są.
Stary ale ktoś ich zatrudnił i do tej pory nie reaguje
Bo to nie jest dobry czas na takie ruchy.
nie przetłumaczysz, kibice Widzewa kochają syndrom wyparcia
Kierownicy restauracji zawalili z zaopatrzeniem i nie dowieźli. Zamiast wykwintnego dania przygotowali jedynie „zestaw obowiązkowy”.
Obsługa:
„Kawa i wuzetka są obowiązkowe dla każdego. Bijemy się o Złotą Patelnię!. Szatnia też jest u nas obowiązkowa!”
Klienci:
„Straszne się tu chamstwo zjeżdza z całego świata. Kasza niedogotowana.”
;)
Dobrze,że Bareja wiecznie żywy to trochę rozlużni tą gęstą atmosferę w naszych szeregach.
Właściciel powinien jeszcze odwiedź szatnię i zakomunikować że jeśli spadniemy nikt z piłkarzy którzy mają ważny kontrakt nie odejdzie. To by była dobra motywacja dla tych ktorzy już przebierają nogami żeby stąd uciec.
O i to jest dobry pomysł najpierw niech utrzymają ten klub później pożegnać gwiazdorów.
Panie Robercie. Uważam że wiele błędów popełniono w tym sezonie Pan też je popełnił. Ma pa rację co do rozliczeń i podsumowań po sezonie więc trzymam za słowo. A teraz pomimo frustracji i zawodu stanę w sobotę do walki i dam z siebie to co mogę dać. Wsparcie i doping a jak przegrają to pewnie zejdę bo już lata nie te…
Więc: „Ole Widzew Kocham Cie, Tobie Dałem Serce Swe…”
Do piłkarzy i trenera: Macie wszystko w swoich rękach.Wygrana z Lechią i utrzymanie przewagi do końca. To jest proste. Jak to zrobić? Nie wiem. Nie jestem piłkarzem ani trenerem. Myślę że trzeba atakować. Na tym polega ta gra… (chociaż nie wiem czy to wiecie…)
Tyle czasu minęło a sektor gości nadal niby w remoncie ,skąd ja to znam.Dla 5 osobowej ekipy remontowej to maks 2 tyg roboty
A Lech zapłacił już za wyczyny swoich kibiców?
4 trybuny wybudowane za gruby hajs podatników i świecą pustkami. To jest kabaret.
W punkt!!!!!
Będzie chociaż z 7 koła na Grodzisku czy klasycznie nie dacie rady, nawet walcząc o ekstraklasę?
Łzy wzruszenia spływają mi po twarzy.
Niech zaapeluje może do grajków żeby grali do końca meczów i dzięki temu nie tracili bramek
Albo do trenera by jak ma przegrać 1:0 to chociaż próbował atakować
Rel✌️
Warto zaapelować albo wpłynąc na trenera by się nie bał i zaryzykował i zaatakował i albo szampana lub nerwosan pić będziemy . I by piłkarze pokazali,że chcą tu grać a nie w ch… walić . Tak poza tematem w Ległej kontuzje/Wszołek.Reca/ koniec sezonu
Trzeba pamietać o tym że Arka,Lechia i Legia mają jeszcze mecze z Niecieczą która juz spadła
Panie Robercie teraz już Pan wie że pieniądze przy budowaniu klubu to nie wszystko. Od wejścia do klubu były popełniane błędy począwszy od wyboru dyrektorów spotortowyxh oraz trenerów po zaciąg kopaczy w większości przeciętnych bez checi walki na boisku.. Smutne ale prawdziwe. Oby Widzew nie spadł nadzieja umiera ostatnia.
czary mary :) Jak przekazał agent piłkarski Maciej Gałat, na 99 procent Lechia odzyska odjęte wcześniej pięć punktów.
to bardzo prawdopodobne że pójdą sądu arbitrażowego i punkty zostaną im przywrócone
„Sprawa nie jest rozpatrywana w Lozannie. Zainteresowanie tym wątkiem podobno straciła też UEFA, do czego miało przyczynić się to, że Lechia oddaliła się od europejskich pucharów. Kara minus pięciu „oczek” ma zostać utrzymana do finiszu sezonu.”
Gramy do końca, ale więcej ofensywy. Bo tylko tak można wygrać…
Jestem z Panem i wierzę, że Widzew zdobędzie jeszcze 7-9 punktów. Pozdrawiam i życzę wytrwałości i dużo cierpliwości Panie Robercie. Będzie dobrze. Mamy 2 mecze u siebie, które należy wygrać i zdobyć coś na Koronie. Strzały i atak do bólu. Tylko Widzew RTS!!!
Co ja bym zrobił na miejscu Pana Roberta? Nie wiem. Piłkarzy nie można psuć, ale myślę że PREMIE za utrzymanie trzeba wyznaczyć i to dużą. Ja wiem co trzeci z nich jest warty kopa w dupę ale zbyt dużo do stracenia.
Tak tak to oni powinni dopłacić do ich oglądania, ale też nie wszystko było od nich zależne.
Może jakaś forma układu,po bańce euro premia na głowę,a jak nie uda się zrzekają się pensji do końca roku??
W ostatnich 5-ciu meczach: Widzew 7 punktów. Bramki 5:4. Najwięcej Piast 5 pkt bramki 8:8, Lechia 4 punkty i 7:9, Arka 4 pkt 6:13, Korona 3 pkt i 5:8, Cracovia 3 pkt i 4:10, Motor 2 pkt i 4:8. Wygląda na to, że Motor, Cracovia, Arka lub Korona mogą polecieć. Tak obstawiam. Chyba Arka i Motor jednak spadną. Arka gra z Lechem, Górnikiem, Rakowem i BBT. Max 3 punkty mogą wyciągnąć. Motor z Wisłą, Cracovią i Legią. Raczej nie zapunktują. DASZ RADĘ WIDZEWIE!!!
Słuchajcie Chłop chciał dobrze i jak najlepiej. On przyznał na wstępie że nie zna się na piłce i się nie wtrącą. ZAufal nieodpowiednim ludzia którzy go zwyczajnie oszukali ale Chłopina zrobił to co obiecał. Zainwestował tyle gotówki co za żaden klub w historii. On po części niestety jest ofiarą. Ktoś mu tych speców nawciskał…
Do końca życia panie Robercie z Widzewem. Dzięki, że pan jest i zawsze wiara do końca. Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cię bo najlepszy w Polsce jest Łódzki Widzew RTS
Jeżeli Widzew spadnie , to po prostu szkoda będzie kolejnych dwóch lat bez sukcesów.
Żal mi go strasznie. Wszyscy kibice są wkurzeni, ale on ma prawa być najbardziej wkurzony i pewnie tak właśnie jest. Jednak jego słowa dodają nadziei, że nawet jak spadniemy to on to ogarnie. Wyciągnie wnioski i jeszcze dojdziemy tam gdzie pan Robert marzy.
Panowie pokażmy jaja..To My jesteśmy Widzew. Proszę. Doping może nie na rozgrzewce ,ale od pierwszego gwizdka.
Zgadzam się co do jednego przecinka,brawo panie Robercie . Brakowało mi trochę, ażeby ktoś z władz Widzewa odniósł się w chociażby krótkim komunikacie do obecnej trudnej sytuacji.Słowa pana Dobrzyckiego całkowicie mnie satysfakcjonują,jestem spokojny o przyszłość naszego klubu,a obecną sytuację traktuję jak mały falstart w drodze do lepszego jutra . Trochę frazesem poleciałem ,ale szczerze wierzę, że tak będzie.
Panie Robercie, na na zawsze może Pan liczyć
Dobrzycki prawdziwy kibic pokazuje jak mamy się zachować nie wybrazam sobie meczu bez dopingu z Lechia ..pikarzy mamy panienki ale my kibice pokażmy klasę jak Dobrzycki..
Panie Robercie, konkretnie, chociaż nie chce wypowiadać tych słów, ale jeśli Widzew spadnie to na znak solidarności robię zakupy w firmowym sklepie za 500,- zł i we wrześniu drugie tyle. Każdy może dołożyć swoją cegiełkę. Jesteśmy z Panem a nie z tymi bajerantami.
Powiem szczerz, po cichu liczyłem na to, że Pan Robert zabierze głos. Ja jestem spokojny o mój klub nawet jak spadniemy. Wiem że nas nie zostawi. Ale co dla mnie najważniejsze Pan Robert teraz to już konkretnie podkreślił i zamknie ryje wieszczącym „upadku widzewa”, „że dobrzycki odejdzie” itd. „Jestem za Widzewem od zawsze i obiecuję, że będę na zawsze. Na dobre i na złe – dla mnie Widzew to moje życie. Bądźmy razem – Widzew jest niezniszczalny!” Druga kwestia o której chciałbym się wypowiedzieć to prezes Wisły Kraków, Pan Królewski. Nie trawię gościa, ale dzisiaj bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Jego skrócona… Czytaj więcej »
Co z tego ,że my kibice staniemy na wysokości zadania jak Ci kopacze nie będą się przejmować że Widzew spadnie
Jesteś kibicem na pokaz czy zawsze z Widzewem?
Tak z ciekawości jak prezes Królewski zaznaczył „według AI” Widzew nie spadnie. Sam pogadałem z „AI” :) Taką dostałem odpowiedź: „Wracając do Twojej koncepcji: zestawienie Selahi – Kornvig w środku to zdecydowanie najmocniejszy wariant, jaki Widzew ma obecnie do dyspozycji. Selahi ma ten bałkański charakter i agresję, której będzie potrzeba w meczu o życie, a Kornvig jako „ósemka” obok niego ma w końcu przestrzeń, żeby napędzać akcje. Skrzydła z Fornalczykiem i Bukarim to z kolei „ogień” – obaj są szybcy i nieobliczalni. To ustawienie ma jedną wielką zaletę: zmusza Lechię do głębokiej defensywy, bo nikt nie zaryzykuje zostawienia autostrady takim… Czytaj więcej »
Bzdury piszesz, po pierwsze Lechia lubi grać z kontry, nie lubi ataku pozycyjnego, poza tym Mena i Cirkovič na bokach zjadają szybkościowo i technicznie Fornalczyka i Bukariego, na ten moment to są piłkarze lepiej wyceniani, Mena to 4 mln euro, w środku Kapic i Żelizko też są dobrymi piłkarzami. Do tego szybki Bobček. Skład Lechii z przodu jest dwa razy mocniejszy niż Widzewa. Z kolei Lechia robi dużo baboli z tyłu szczególnie po stałych fragmentach gry. Jak ktoś pisze, że Widzew spokojnie powinien ograć Lechię, to już wiem, że o piłce ma tyle pojęcia, co ja i gimnastyce artystycznej. Lechia… Czytaj więcej »
Panie Dobrzycki całkowita racja. Kibicem Widzewa się jest a nie bywa, i jest się na dobre i na złe. Nic nie zmienią jakieś nikomu nie potrzebne strajki, a z pewnością piłkarze będą czuli się pewniej kiedy wiara ich wesprze głośnym dopingiem. Ja mam również do Pana apel: Panie Robercie proszę przestać słuchać takich person jak Majdan. Typ nie ma bladego pojęcia o futbolu od strony organizacyjnej, a próbuje ustawiać Panu klub na podstawie ludzi których zna. Być może Majdan jest dobry jako towarzysz do loży podczas meczu, ale jako doradca jest katastrofalny. Sami w swoich szeregach mamy takich mędrków którzy… Czytaj więcej »
Przed meczem trzeba zacząć od zwolnienia Adamczuka, największego szkodnika Widzewa. Gdzie on teraz jest który tak cwaniakowal na wywiadach ?
Szacunek dla Pana Roberta za wszystko co robi. Za ten apel też. W tym wszystkim brakuje mi jednak głosu drużyny. Pan Robert apeluje o doping do ostatniej minuty, a my nie wiemy czy drużyna chce dopingu. Brakuje mi słowa „Przepraszamy”, „Prosimy”. Tyle jest nagrywanych filmików – kulisy, rozgrzewki, odprawy przedmeczowe – a tymczasem nie ma głosu drużyny, gdzie zawodnicy i sztab przyznają się do błędów, biją się w pierś. Wychodzą z apelem do kibiców, że doping jest dla nich bardzo ważny. A może jest im wszystko jedno, może to im przeszkadza. Z Motorem się udało, może z Lechią też wolą… Czytaj więcej »
Lechia prawdopodobnie odzyska 5 punktów i niech mi ktoś powie po tych wszystkich dziwnych akcjach PZPN, że nikt celowo nie uderza w Widzew. Ewidentnie chcą nas zrzucić do 1 ligi.
Skoro pozycja dyr. sportowego jest mocna, to witaj I ligo i…… goń się chłopie
Sama wygrana z Lechią nie wystarczy, trzeba wygrać dwiema bramkami inaczej ich nie wyprzedzimy
Przy tej samej liczbie punktów owszem, ale Lechia ma obecnie 38 pkt., natomiast Widzew 36 pkt. W przypadku wygranej Widzewa będzie 39 > 38, więc bez względu na różnice punktowo-bramkowe w bezpośrednich starciach, jesteśmy przed nimi. Oczywiście na wszelki wypadek dobrze jest strzelić więcej, bo nigdy nie wiadomo jak punktowo ułoży się tabela po ostatniej kolejce. Lepiej mieć w zapasie tę dodatkową przewagę niż w razie czego nie mieć ;)