Co wiemy o Jusufie Gazibegoviciu?

29 lipca 2026, 10:00 | Autor:

Chronologicznie czwartym nowym zawodnikiem łódzkiego Widzewa został bośniacki prawy obrońca Jusuf Gazibegović. Co wiemy o najnowszym nabytku czerwono-biało-czerwonych?

SYLWETKA

Jusuf Gazibegović reprezentuje barwy Bośni i Hercegowiny, ale urodził się w austriackim Salzburgu. To tam rozpoczął swoją piłkarską karierę, a konkretnie w SV Austria Salzburg. Jako jedenastolatek przeniósł się do akademii RB Salzburg, gdzie spędził kolejne siedem lat. W wieku osiemnastu lat został przeniesiony do FC Liefering, który jest zespołem rezerw salzburskiego klubu. Na zapleczu tamtejszej ekstraklasy zagrał w trzydziestu dziewięciu spotkaniach, w których zanotował cztery asysty. Najlepszym rezultatem rezerw RB za pobytu Gazibegovicia było zajęcia trzeciego miejsca w tabeli. W tamtym sezonie zespół ten mógł się również pochwalić najlepszą ofensywą w lidze, która w trzydziestu meczach zdobyła siedemdziesiąt trzy gole.

Warto także dodać, że w trakcie pobytu w akademii RB Salzburg, Bośniak występował w młodzieżowej Lidze Mistrzów. Wystąpił w ośmiu spotkaniach, w których strzelił jedną bramkę i zanotował dwie asysty. Grał w jednym zespole z Dominikiem Szoboszlaiem, a w młodzieżowych europejskich pucharach grał m.in. przeciwko Rafaelowi Leao, Diogo Coscie, Malowi Gusto, Castello Lukebie czy Bradley’owi Barcoli.

Po przygodzie w Salzburgu sięgnął po niego ekstraklasowy Sturm Graz, w którym spędził 4,5 roku i było to zdecydowanie najlepszy okres w jego karierze. W tym czasie zadebiutował w pierwszej reprezentacji Bośni i Hercegowiny, a także podnosił pierwsze trofea. Raz zdobył podwójną krajową koronę, do której dołożył jeszcze po jednym mistrzostwie Austrii i pucharze kraju. Był również dwukrotnie wicemistrzem kraju, natomiast w swoim pierwszym sezonie w Sturmie musiał zadowolić się brązowym medalem. Reasumując przez prawie pięcioletni pobyt w klubie, ani razu nie zajął miejsca niższego niż trzecie. W tym czasie jego wycena na portalu Transfermarkt wzrosła z 300 tys. euro do 5 mln euro. 

W Sturmie rozpoczął również przygodę w europejskich pucharach. Występował w kwalifikacjach do Ligi Europy (2 mecze) oraz w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów (4 mecze). Zagrał w obu tych rozgrywkach, a także w Lidze Konferencji. W Lidze Europy występował szesnastokrotnie. Ani razu jednak nie udało mu się awansować do fazy pucharowej tych rozgrywek. Najlepszy wynik to trzecie miejsce w grupie, które pozwoliło grać w Lidze Konferencji. W tamtym sezonie w grupie gorszy był od tylko nich… Raków Częstochowa. W 1/16 Ligi Konferencji pokonali pewnie Slovan Bratysława. W kolejnej rundzie nie byli jednak w stanie pokonać w dwumeczu francuskiego LOSC Lille.

Wyróżnić należy przygodę w Lidze Mistrzów. Sturm w fazie ligowej zajął dopiero trzydzieste pierwsze miejsce i wygrał dwa z ośmiu spotkań – pozostałe sześć przegrał. Gazibegović mierzył się m.in. z Borussią w Dortmundzie i ze Sportingiem w Grazie. Zagrał ogółem w pięciu meczach od deski do deski. W szóstym meczu był zawieszony za nadmiar żółtych kartek. W ostatnich dwóch spotkaniach już nie wystąpił, ponieważ w styczniu przeniósł się do FC Koeln

Niemiecki klub kupił Bośniaka za 2 mln euro. Nowy obrońca Widzewa przyczynił się do awansu „Koziołków” do Bundesligi występując w jedenastu z siedemnastu spotkań. Ominął sześć meczów z powodu kontuzji. W sezonie 2025/2026 w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech ze składu wygryzł go Norweg Sebastian Sebulonsen. Gazibegović zagrał przez pół roku w jednym spotkaniu, kiedy w drugiej kolejce wszedł z ławki na nieco ponad dwadzieścia minut.

W poszukiwaniu gry, zdecydował się na półroczne wypożyczenie do Sturmu, z którego rok wcześniej odchodził. Od razu wskoczył do pierwszego składu i zagrał w jedenastu z piętnastu możliwych do zagrania meczów. Cztery mecze ominął z powodu urazu. W tym czasie zanotował dwie asysty i pomógł drużynie z Grazu zostać wicemistrzem kraju. Do mistrza LASK Linz zabrakło dwóch punktów.

Po powrocie do FC Koeln jasne było, że minut w bundesligowej drużynie nie dostanie. Dostał wolną rękę w poszukiwaniu klubu i los ściągnął go do Łodzi, w której pilnie trzeba było ściągnąć nowego prawego obrońcę. Zdecydowano się na najlepsze rozwiązanie, czyli wypożyczenie z opcją wykupu. Jeżeli 26-latek się sprawdzi – Widzew będzie mógł go bez problemu ściągnąć na stałe. 

Gazibegović ma również na koncie występy w reprezentacji Bośni i Hercegowiny. Zagrał w dwudziestu trzech meczach, mierząc się z takimi drużynami jak Dania, dwukrotnie Portugalia, Ukraina, Anglia, Włochy i Niemcy. Ostatnie mecze w kadrze zaliczył pod koniec września zeszłego roku. Co ciekawe w dotychczas ostatnim meczu dla Bośni zagrał przeciwko Austrii, której barwy również mógł reprezentować. Choć nasz nowy zawodnik dorzucił swoje trzy grosze w awansie swojej reprezentacji na Mistrzostwa Świata, to na Mundial nie pojechał. Jego sytuacji nie zdołało poprawić wypożyczenie do Sturmu.

FAKTY

Imię i nazwisko: Jusuf Gazibegović
Data i miejsce urodzenia: 11 marca 2000, Salzburg (Austria)
Wzrost/waga: 174 cm/67 kg
Noga wiodąca: obunożny 
Pozycja wiodąca: lewy obrońca 
Poprzednie kluby: SV Austria Salzburg (Austria), RB Salzburg (Austria), FC Liefering (Austira), Sturm Graz (Austria), FC Koeln (Niemcy)
Kariera reprezentacyjna: 23 mecze
Numer na koszulce: 70
Kontrakt z Widzewem: wypożyczenie do 30 czerwca 2027 roku z opcją wykupu

LICZBY

Tak jak w przypadku transferów Mario Garcii do porównania liczb Gazibegovicia pomogła nam sylwetka Carlosa Isaaca. Hiszpan zagrał w LaLiga 2 całą jesień i był na boisku przez ponad 1500 minut. Bośniak ma zatem mniej minut, ale bez wątpienia grał w lidze lepszej od zaplecza hiszpańskiej ekstraklasy.

Mając około pięćset minut mniej na koncie, Gazibegović miał nieznacznie niższe xA (oczekiwane asysty), a ogólnie miał tyle samo asyst. Miał lepszy procent piłek odzyskanych na połowie rywala, znacznie mniej strat i mniejszy procent straconych piłek na własnej połowie i lepszą średnią przechwytów na mecz. 

Gorzej wypadł w pojedynkach ofensywnych, za to skuteczniejszy był w starciach defensywnych. Gorzej wypadł także w powietrzu, ale tu należy zwrócić uwagę na różnicę we wzroście. Hiszpan jest dziesięć centymetrów wyższy. Warto zwrócić uwagę na naprawdę przyzwoitą celność dośrodkowań, która wyniosła niemal czterdzieści procent. To wysoki wynik. 

26-letni nowy prawy obrońca o pierwszą jedenastkę będzie rywalizował z Marcelem Krajewskim, który nie ma za sobą genialnych zawodów z Motorem Lublin. Bośniak w liczbach prezentuje się nieźle, ale najbardziej cieszy skuteczność w pojedynkach w defensywie i celność dośrodkowań. To z tym głównie widzewskie boki obrony miały problem.

Kluczowe statystyki Gazibegovicia w sezonie 2025/2026:

Mecze: 15
Czas gry: 1063
Udanych akcji: 61%
Gole: 0
Asysty: 2
Strzały (celność): 7 (14%)
Gole oczekiwane: 0,69
Asysty oczekiwane: 2,17
Podania (dokładność): 396 (75%)
Podania do przodu (dokładność): 144 (58%)
Podania w trzecią tercję (dokładność): 61 (49%)
Podania w pole karne (dokładność): 38 (42%)
Dośrodkowania (dokładność): 36 (39%)
Dryblingi (skuteczność): 14 (57%)
Kontakty z piłką w polu karnym: 12
Rajdy progresywne: 10
Pojedynki (wygrane): 129 (53%)
Pojedynki w defensywie (wygrane): 55 (69%)
Pojedynki w ofensywie (wygrane): 39 (44%)
Pojedynki w powietrzu (wygrane): 16 (38%)
Spalone: 1
Przechwyty: 59 (3,93/mecz)
Faule/Faulowany: 10/8
Stracone piłki (na własnej połowie): 132 (30%)
Odzyskane piłki (na połowie rywala): 83 (37%)
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0

foto: widzew.com

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Rps
1 godzina temu

A nie m9znq trochę w Polskich zawodników zainwestować mamy młodych obiecujących w Polsce a ładujecie kasę w obcokrajowców w taki sposób to Polska piłka będzie kuleć cały czas i pieniądze w błoto bo przyjdzie obcokrajowiec i kasamu on nie ma presi żeby grać jak na najwyszych obrotach bo kasa ta sama

1
0
Would love your thoughts, please comment.x