Coraz bliżej pierwszego letniego wzmocnienia?
13 czerwca 2026, 20:02 | Autor: Oskar
Nowa „dziewiątka” coraz bliżej? Wszystko na to wskazuje, ale według medialnych doniesień nie będzie to Afimico Pululu! Na kogo ostatecznie zdecyduje się Widzew?
Od dawna wiadomo, że w Łodzi rozglądają się za napastnikiem. W mediach można było przeczytać o Tomasie Bobcku – w tym przypadku Tomasz Włodarczyk z Meczyków informował, że Lechia oczekuje kwoty, na którą Widzew nie może sobie pozwolić. Znacznie dłużej, bo od zimy czytamy o Afimico Pululu i Karolu Świderskim. Temu pierwszemu media poświęciły w tym tygodniu praktycznie cały dzień, a sam napastnik decyzję ma podjąć po 15 czerwca.
Wydaje się jednak, że temat Kongijczyka powoli się wyjaśnia, bo jak informuje Roman Kołtoń za pośrednictwem swojego profilu na X’ie o krok od porozumienia z czerwono-biało-czerwonymi jest wspomniany reprezentant Polski. Według dziennikarza Świderski rozstaje się z Panathinaikosem Ateny. Jego zarobki wynoszą milion euro za sezon, co dla Widzewa nie jest problemem – sam dziennikarz przywołuje, że podobnie ma zarabiać obecnie Osman Bukari, a jeszcze więcej Andi Zeqiri.
Chwilę później doniesienia Kołtonia potwierdził Tomasz Włodarczyk. Redaktor naczelny Meczyków również przekazał, że oba kluby są blisko porozumienia, a po długich negocjacjach udało się dogadać atrakcyjną dla łódzkiego klubu kwotę. Świderski ma kosztować czterokrotnego mistrza Polski „tylko” milion euro (portal transfermarkt.com wycenia go na 4,5 mln euro). Do pełnego porozumienia pozostały mają pozostać tylko szczegóły związane z płatnościami. Dziennikarz potwierdził również nasze domysły, informując, że transfer reprezentanta Polski oznacza rezygnację z Afimico Pululu.
Ze „smaczków”, które czytamy na Meczykach – Świderski chciał do Widzewa dołączyć już zimą, ale weto postawił wtedy ówczesny trener łódzkiego klubu Igor Jovićević. Teraz nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dopiąć ten transfer. Wydaje się, że zawodnik ten może dobrze pasować do Sebastiana Bergiera, ponieważ jest zupełnie innym typem napastnika, bazującym bardziej na szybkości. Podobnym kluczem dobierano przecież Świderskiego do kapitana reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego.
Karol Świderski związany w przeszłości z Łodzią, a konkretnie jako nastolatek z UKS SMS Łódź w poprzednim sezonie strzelił dziewięć goli i zanotował cztery asysty w czterdziestu sześciu spotkaniach – jedenaście z nich to spotkania w rozgrywkach Ligi Europy. Jeżeli transfer rzeczywiście dojdzie do skutku „Świder” zostanie trzecim reprezentantem Polski ściągniętym za rządów Roberta Dobrzyckiego do Widzewa Łódź.
Fot. Łączy Nas Piłka







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
A co on gra?
Beznadziejny wybór
No to lipa jak odpuszczamy Pululu:(. Zdecydowanie lepszy Pululu. Niż 29 letni Polak wracający do Polski który już nie ma nic do udowodnienia i czuje że to będzie zequiri 2. Pululu zna ligę i dobrze się w niej prezentuje.
To byłoby solidne wzmocnienie ataku Widzewa. Byłyby mecze wygrywane 4:0 (o ile nie pozbędą się obrońców). Jeszcze Pululu i w perspektywie … puchary.
To byłby ciekawy transfer. Miejscowy, dołączyłby do grupy Wiśniewskiego, Drągowskiego i spółki, czyli trzymającej szatnie. Tak się kiedyś budowało solidne podstawy pod sukces. Jak wybrało się do takiej roli odpowiedzialnych ludzi, czyli NIE np. takich, za którymi po łódzkich barach musiał wieczorami jeździć trener Bronisław Waligóra, to przy zachowaniu warunków sportowych, progres był gwarantowany.
Super. A Pulule niech dalej kombinują i czekają na mega oferty. Bo póki co to jakoś szału nie ma na Pululu.
Dla mnie lepszy Świder. Pululu to wg mnie będzie gracz jednej druzyny, trenera i systemu. A za Widzew by nie umierał jak też Grosicki.
Wolę zawodnika który chce wrócić do Polski i grac niż tego który ciagle myśli by wyjechać.
SWIDERSKI CHCE TU GRAC A PULULU GWIAZDUJE.
NO I GIT
Pululu chyba byłby większym wzmocnieniem.Co by nie napisać to jednak Pululu mocno jest otrzaskany w naszej lidze .
I fajnie. Będzie dobrym nabytkiem. Wracają czasu gdzie mieliśmy kilku reprezentantów kraju w kadrze. Cieszę się, że Polak.
No cóż. Osobiście mam nadzieję, że temat Pululu jest nadal aktualny.
Przyda się , lubiany w szatni na boisku waleczny umie strzelić gola i popracować w obronie . Vuko ceni takich zawodników. Zabezpiecza dwie trzy pozycje. Jestem za .
Witamy Świder! Fajnie będzie móc bliżej zobaczyć tego napastnika w grze praktycznie co tydzień w zbliżającym się sezonie. Tym bardziej miło, że jest wychowankiem SMS Łódź. Uważam, że umiejętnościami czysto piłkarskimi zdecydowanie przerasta naszych dotychczasowych asów w ataku, a i zna grę, w której potrzebny jest pressing. Właśnie do pressingu, gry kombinacyjnej i współpracy z drugim napastnikiem + skrzydłowymi naprawdę się nadaje.
Przed oczami cały czas mam jego najlepsze występy i współpracę z Lewym w kadrze – choć wiadomo jak się to dalej potoczyło po MLS.
NAPRZÓD WIDZEW!
A czemu Świderski przekreśla transfer Pululu? Właśnie powinno przyjść dwóch napastników gdy posiadamy de facto tylko Bergiego. Zeqiri out, Pululu in
Odnośnie bardzo prawdopodobnych wzmocnień Pululu to strzał w dziesiątkę. Z ostrożnością odnoszę się do transferów Pana Świderskiego mając na uwadze jego efektywność gry w kadrze. Jednak zestawienie 5 koma 5 mln euro za Pana Bukariego w zestawieniu mln euro za Pana Świderskiego to ten ostatni potencjalny transf można uznać za szczyt oszczędności. Co dalej, jeśli dojdzie do wzmocnienia linii pomocy piłkarzami Górnika Zabrze to bezwzględnie nadal należy poszukiwać rozgrywajacego i jeszcze jednego pomocnika. Nie będąc fachowcem, jako człowiek niezwykle wdzięczny i życzliwy Panu Prezesowi Dobrzyckiemu, nieśmiało podpowiadam nazwisko Pana Nowaka z GKS Katowice. Ma on ważny kontrakt do 2029. Jednakże… Czytaj więcej »
Bartek Nowak moim zdaniem nie przyjdzie – to jeden z nielicznych, ostatnich piłkarzy, którzy są lokalni barwom klubowym. Choć chciałbym bardzo się mylić. Tylko Widzew
i pięknie!
Wolę Świdra niż Pululu
Czy Czubak i Sekilski są gorsi? – chyba nie a na pewno tańsi – no ale życzmy Świderskjemu powodzenia jeśli ten tranfer faktycznie się potwierdzi – Wiśniewski też nie przekonywał a okazał się mega wzmocnieniem – tylko czy w przypadku Świderskiego to możliwe – Widzew chyba potrzebuje innego typu napastnika – coś w stylu Pululu,Rodado – czyli napastnika kreatywnego