D. Silva: „Jestem zadowolony z podjętej decyzji”

2 października 2026, 13:39 | Autor:

Wypożyczony z FC Midtjylland do Widzewa Łódź pomocnik Dani Silva udzielił ekskluzywnego wywiadu dla portalu Flashscore. Co Portugalczyk mówił o dotychczasowym pobycie przy Piłsudskiego i jak zapatruje się na dalszy pobyt w RTS?

O doświadczeniach z różnych lig

„Z każdego doświadczenia w różnych europejskich ligach wynoszę coś innego. We włoskiej piłce, podczas gry w Hellasie Verona, zdobyłem większą wiedzę taktyczną. W Danii poprawiłem intensywność swojej gry i reprezentowałem zespół, na którym spoczywała odpowiedzialność walki o trofea. Na Cyprze występowałem w drużynie o bardzo wyraźnej ofensywnej tożsamości. Było to również ważne doświadczenie, ponieważ zdobyłem pierwsze trofeum w karierze. Teraz jestem w kolejnej lidze i chcę nadal przenosić do swojej gry wszystko, czego nauczyłem się w tych różnych warunkach. Staram się czerpać z charakterystyki każdego z nich”.

Dlaczego Widzew?

„To fantastyczna okazja, by kontynuować karierę w Europie i poznać nową ligę. Miałem na stole kilka ofert z różnych krajów, ale wybrałem Widzew ze względu na solidny projekt, który mi przedstawiono. Poza tym gra w Ekstraklasie bardzo mnie interesowała z uwagi na rangę rozgrywek, atmosferę, jaką kluby potrafią stworzyć na swoich stadionach, a także sam kraj. Jestem zadowolony z podjętej decyzji”.

Jaki ma cel?

„Moim celem jest rozegranie tutaj, w Polsce, bardzo solidnego sezonu. Czuję, że potrzebuję regularnej gry, nabrania pewności siebie i pokazania swoich najlepszych umiejętności. W poprzednim sezonie drużyna zajęła 14. miejsce i zapewniła sobie utrzymanie dopiero pod koniec rozgrywek. Wierzę, że w tym sezonie mamy warunki, by zakończyć go wyżej w tabeli i przeżyć spokojniejszy sezon”.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof
12 dni temu

Dlaczego nikt, kto do nas przyszedł nie powie prawdy: wybrałem Widzew, bo klub zaoferował mo lepsze warunki kontraktowe niż konkurencja. Czy to wstyd przyznać się, że w dzisiejszych czasach chodzi głównie o kasę? Dziś słowo wytrych to PROJEKT. Każdy mówi o projekcie a myśli o pieniądzach.

Reminio
12 dni temu

Uwielbiam tekst SPODOBAL MI SIE PROJEKT.
Po 1. póki co to jest chaos.
Po 2. Za nim on powstanie już cie nie będzie pewnie, jakieś 3 lata.
Po 3 PROJEKT= SUPER KASA.
Dostałeś powiedzmy 30.000 euro, gdzie u siebie byś dostał może 10-15.000 euro. Do tego zarabiasz w euro, a zyjesz za złotówki, przebitka kolosalna.
Wszyscy używają zdania: spodobał mi się projekt :)

bajdy
Odpowiedź do  Reminio
12 dni temu

Właśnie, chciałbym ten projekt zobaczyć…. Od trzech no może dwóch lat przychodzą bo im się spodobał projekt. ! 14 miejsce wywalczone cudem to ten rozumiem projekt….

Padre
Odpowiedź do  Reminio
12 dni temu

Koszty życia w takiej Portugalii, Hiszpanii czy Włoszech są podobne jak w Polsce (a klub i tak płaci za mieszkanie). Z resztą się zgadzam.

marek
12 dni temu

SOLIDNY PROJEKT = SOLIDNE PIENIĄDZE, LEPSZE DUŻO LEPSZE NIŻ DAWAŁA KONKURENCJA. Jak na razie pieniądze nie grają, ale jest Płatek, Masło – oni tu zrobią porządek i w końcu będzie dobrze.

Oszolomiony Wieśniak
12 dni temu

Ty może jesteś zadowolony, my nie…

Tomasz
12 dni temu

Wszyscy nowi zagraniczni tak wiele mówią o tzw projekcie, który im się spodobał. Ciekawe czy zapytani potrafią wymienić ot tak po prostu założenia tego projektu (oprócz dużej kasy dla nich). Tak prosto z mostu jakie cele ma ten projekt i w jaki sposób dany zawodnik stanie się jego współarchitektem. W przeciwnym razie projekt to dla nich puste słowo.

Markoni
Odpowiedź do  Tomasz
12 dni temu

Dokładnie.

Stary kibic
12 dni temu

Chłopie, przecież ty jeszcze niczego do tej pory nie pokazałeś…

Markoni
12 dni temu

Co oni wszyscy mają z tym „projektem”.
Kura mać klub założony ponad 100 lat temu a teksty w stylu projekt to można o wieczystej powiedzieć, a nie o klubie który po prostu w bogatej historii ma wzloty i upadki.
„Projekt” – brzmi krótkoterminowo. Przyjść, zrobić transfery, rozstawić ludzi po stanowiskach i już. Projekt skończony. To później zaczyna się codzienna solidna praca w budowie klubu.
Słowo projekt w odniesieniu do klubu piłkarskiego to jest dla mnie jakiś strasznie mętny farmazon i chyba faktycznie obecnie to słowo określa po prostu – dobrze mi zapłacili i tyle.

10
0
Would love your thoughts, please comment.x