Demjan znalazł klub za południową granicą. Ale nie na Słowacji
26 lutego 2019, 20:07 | Autor: Ryan
Wygląda na to, że Robert Demjan wie już, w jakim klubie będzie występować w rundzie wiosennej. Łączony wcześniej z Górnikiem Łęczna napastnik nie przeniesie się do tego klubu. Wrócił na południe, ale nie na Słowację.
Wszystko wskazuje na to, że 36-latek będzie reprezentował barwy drużyny Fotbal Trzyniec, która występuje na drugim poziomie rozgrywkowym w Czechach. Po pierwszej części sezonu zespół ten znajduje się na odległej, jedenastej pozycji w ligowej tabeli. Bliżej mu do spadku, niż do walki o awans do ekstraklasy, co miało być celem klubu.
Ekipa z Trzyńca ma trzecią najgorszą ofensywę w lidze. Nic więc dziwnego, że klub szuka wzmocnień w ataku. Najprawdopodobniej znalazł. Jak dowiedział się WTM, były widzewiak wystąpił w ostatnim przed wznowieniem rozgrywek sparingu z ekipą Frydek-Mistek, wygranym 1:0. Demjan spędził na boisku całą drugą połowę, a zwycięski gol padł właśnie w tym czasie.
Słowak jest chwalony przez trenera zespołu, a więc podpisanie kontraktu przez doświadczonego snajpera jest jedynie kwestią czasu.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Korona Kielce
Cracovia
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
To teraz będą mieli silny atak hi,hi Demjan przed podpisaniem kontraktu sie pokaże ,a pózniej to co u nas
Dzięki za wszystko i powodzenia!
Dobrze że w tym wieku i z taką formą udaje mu się coś w miarę rozsądnego znaleźć, myślę że Robert swoją cegiełkę też dołożył do tego że jesteśmy już tu gdzie jesteśmy, pomału jego kariera dobiega końca, dziękuję za grę dla Widzewa.
Powodzenia! Ja tam mu wszystkiego dobrego życzę!
A ja nie mogłem patrzyć na jego grę, jak się poruszał. Doprowadzało mnie do szewskiej pasji jego człapanie po boisku. Dobrze że go już nie ma w naszym klubie.